RPO przypomina, że już 6 lat temu miał wątpliwości co do takiego zakresu ujawniania tych danych, ale wtedy nie podzielił ich resort sprawiedliwości. A tymczasem do Biura RPO od początku funkcjonowania systemu elektronicznych ksiąg wieczystych do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi dotyczące zakresu zamieszczanych w księgach szczegółowych danych osobowych. 

Czy te dane są tam konieczne?

W wystąpieniu z 2014 roku RPO wskazywał, że rozporządzenie regulujące ten problem istotne ograniczyło autonomię informacyjną jednostki, zagwarantowaną przez art. 51 ust. 2 Konstytucji. Zgodnie z nim władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Dla RPO nie jest zaś oczywiste, że to ograniczenie jest rzeczywiście konieczne z uwagi na bezpieczeństwo obrotu prawnego.

Czytaj: WSA: Kto zna numer księgi wieczystej lokalu, może poznać dokładne dane jego właścicieli>>
 

Ustawa nie precyzuje zakresu wymaganych danych

Innym problemem zgłoszonym wtedy przez Rzecznika ministrowi były bardzo ogólne wytyczne do wydania rozporządzenia, określone w ustawie z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych. Nie odpowiadały one wymogom art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym upoważnienie do rozporządzenia powinno być szczegółowe. Na podstawie ustawy o księgach wieczystych nie można bowiem określić zakresu danych osobowych, których ujawnienie byłoby możliwe na podstawie rozporządzenia. 

Czytaj w LEX: Ujawnianie w księdze wieczystej praw osobistych i roszczeń z uwzględnieniem praktyki notarialnej >

 


PESEL potrzebny dla bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami

Ministerstwo sprawiedliwości odpowiedziało w 2014 r., że nie podziela wątpliwości RPO. I zaprezentowano stanowisko, że umieszczanie w księdze wieczystej numeru PESEL, a także imion rodziców osób, których prawa są ujawnianie, pozwala na jednoznaczną identyfikację osób fizycznych ujawnionych w księdze wieczystej, co ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami. Podkreślono także, że niezbędność danych osobowych dla prawidłowego funkcjonowania ksiąg wieczystych uzasadnia ich gromadzenie w księgach. Według MS ma to przesądzać o zgodności regulacji z art. 51 ust. 2 Konstytucji.

Czytaj w LEX: Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych w przypadku cesji wierzytelności zabezpieczonej hipoteką >

Ale teraz mamy RODO

W swoim kolejnym wystąpieniu do ministra sprawiedliwości Rzecznik stwierdza, że cały problem należy rozważyć ponownie w kontekście przepisów RODO - ogólnego rozporządzenia o ochronie danych Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. Jak przypomina, w maju 2018 r. wprowadziło ono zasadę minimalizacji danych - w swej istocie tożsamą z konstytucyjną zasadą niezbędności udostępniania danych. - Ponadto, wcześniej przez lata zakres informacji ujawnianych w księgach wieczystych nie był aż tak szeroki, jak dziś - a nie rodziło to istotnych problemów w obrocie prawnym napisał do ministra zastępca RPO Stanisław Trociuk. W wystąpieniu wskazuje też, że według informacji prasowych, prezes UODO zajmował się w 2019 r. dość podobnym problemem, a mianowicie ujawniania numeru PESEL w Krajowym Rejestrze Sądowym, a to jest podobny problem. Przypomnijmy, że to na Prawo.pl pisaliśmy o tym, że rejestry publiczne ujawniają numer PESEL nawet 2 milionów Polaków. W efekcie w połowie czerwca w piśmie do Marka Zagórskiego, ministra cyfryzacji, Jan Nowak wskazał, że ujawnianie numeru PESEL w podpisie kwalifikowanym może narusza prywatność i RODO. Niestety MC nie podjął aktywnych działań w tej sprawie.

Sprawdź w LEX: