- Formalne uchwały w tym zakresie Krajowa Rada Radców Prawnych podejmie w najbliższym czasie. Zjazd najprawdopodobniej zorganizujemy w Centrum Konferencyjnym Stadionu Narodowego w Warszawie - mówi Prawo.pl prezes KRRP Maciej Bobrowicz.

Wybory - i w samorządzie radców prawnych i adwokatów - to temat, który wraca od kilku miesięcy. O ile jednak u radców procedura wyborcza w poszczególnych izbach zbliża się do końca, o tyle w przypadku adwokatów wybory dopiero się zaczęły, a organizacja zgromadzeń w dobie koronawirusa budzi duże wątpliwości. 

Czytaj: Bobrowicz: COVID-19 istotną barierą dla Krajowego Zjazdu Radców Prawnych>>

Zjazd u radców w formie stacjonarnej

KRRP zabiegała o stosowne rozwiązania umożliwiające przeprowadzenie samorządowych wyborów już na początku epidemii. Wiązało się to m.in. z tym, że w przypadku radców liczył się czas, bo ich procedura rozpoczyna się od przeprowadzenia w każdej z dziewiętnastu izb zebrań rejonowych. Dzieje się tak z uwagi na brzmienie art. 50 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, z którego wynika, że jeżeli liczba członków okręgowej izby radców prawnych przekracza 300 osób, zgromadzenie okręgowej izby radców prawnych stanowią delegaci wybrani na zebraniach zwołanych dla poszczególnych rejonów, objętych działalnością danej izby. A obecnie w każdej z okręgowych izb liczba członków znacząco przekracza tę wielkość. Wybór delegatów z kolei pozwala na ukonstytuowanie się Zgromadzenia Delegatów, czyli organu kreującego pozostałe władze samorządu na poziomie okręgu, jak też wybierającego delegatów na Krajowy Zjazd Radców Prawnych, który następnie powołuje organy samorządu na poziomie ogólnokrajowym.

Czytaj w LEX: Epidemia koronawirusa a funkcjonowanie kancelarii prawnej w praktyce - kompendium wiedzy >

Czytaj: Samorząd radców zwraca się do MS w sprawie krajowego zjazdu>>

Poprawki wprowadzono więc m.in. tarczą antykryzysową 3, a do rozstrzygnięcia pozostała kwestia organizacji krajowego zjazdu. Przedstawiciele KRRP spotkali się w tej sprawie z przedstawicielami MS, którzy obiecali - w razie konieczności - wsparcie i radcom i adwokatom. Jak ustaliło Prawo.pl, może być jednak problem z przyjęciem "na czas" rozważanych poprawek, umożliwiających głosowanie online, stąd decyzja o zjeździe "stacjonarnym".   

Zobacz procedurę w LEX: Zmiana umowy z powodu okoliczności związanych z epidemią COVID-19  >

 


Powrót do zmian w etyce - po koronawirusie

Jak mówi prezes Bobrowicz, ze względu na zagrożenie koronawirusem i obowiązujące obostrzenia, listopadowy zjazd obejmie trzy obszary - głosowania w sprawie sprawozdań ustępujących władz, wybór nowych władz i przyjęcie wytycznych działania samorządu radców prawnych

Czytaj w LEX: Rezygnacja z wzorów pouczeń w postępowaniu cywilnym w związku z regulacjami z tarczy 4.0 – konsekwencje prawne >

- Dyskusje prowadzimy już aktualnie, w formie "wirtualnej". Zmiany np. w kodeksie etyki będą przedmiotem kolejnego zjazdu, którego daty w tej chwili nie jesteśmy w stanie zaplanować ze względu na sytuację pandemiczną. Uważam jednak, że to może być dobre dla prowadzonej dyskusji, bo przy dzisiejszych nowoczesnych środkach komunikowania na odległość, ta debata nad ewentualnymi zmianami będzie szersza, niż w dotychczasowej formie - wskazuje mecenas.

Czytaj: 
Radcy prawni przygotowują się do organizacji zjazdu - wkrótce rozmowy z MS>>

U adwokatów... wyborczy zamęt

Adwokaci nieoficjalnie mówią o wyborczym zamęcie i dodają, że widać w nim jak w kalejdoskopie podziały, które obecnie są w adwokaturze. Odłam bardziej konserwatywny wskazuje, że ani zgromadzeń, ani Krajowego Zjazdu Adwokatury, nie da się przeprowadzić bez zmian w przepisach. Krytycznie też ocenia wersję wyborów online czy hybrydową, wskazując na zagrożenia dla demokratycznej procedury. Druga strona uważa, że "skostniała" adwokatura powinna wreszcie postawić na nowe technologię i wejść w XXI wiek. Doszukuje się też drugiego dna i obaw przed wyborczą weryfikacją.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia uchwały NRA z 27 sierpnia br., w której zarekomendowała izbom powstrzymanie się od organizacji zgromadzeń, ze względu na covidową sytuację. Postulowane było też m.in. przedłużenie kadencji organów samorządu. Tuż po przedstawiciele NRA spotkali się jednak z przedstawicielami resortu sprawiedliwości, którzy obiecali pomoc, wskazali że są opracowywane zmiany, które mają umożliwić formułę hybrydową i stwierdzili wprost, że nie jest potrzebne wydłużanie kadencji. 

Czytaj w LEX: Mediacja w erze Covid-19 (koronawirusa) >

Przypomnijmy, w przypadku adwokatów to właśnie podczas zgromadzenia izby adwokackiej wybierani są delegaci na KZA, dziekan, prezes sądu dyscyplinarnego, rzecznik dyscyplinarny, przewodniczący komisji rewizyjnej oraz członkowie i zastępcy członków okręgowej rady adwokackiej, sądu dyscyplinarnego i komisji rewizyjnej. Co ważne, bez wyboru delegatów ze wszystkich izb, nie jest możliwy zjazd. 

 


Dotychczas żadna z izb nie zdecydowała się na formułę online. Tłumaczy się to zresztą zarówno możliwościami systemów informatycznych, ale też przywiązaniem części adwokatów do tradycyjnych sposobów głosowania. W części jednak zgromadzenia już się zakończyły - m.in. w Radomiu i Opolu, inne izby intensywnie się do nich przygotowują - w Krakowie i we Wrocławiu mają odbyć się w formule hybrydowej w pierwszych tygodniach października. Są też takie jak ORA w Szczecinie i ORA w Katowicach, które wzięły sobie do serca rekomendację NRA i zgromadzeń na razie nie organizują. W podobnym tonie wypowiedział się zresztą ostatnio adwokat Mikołaj Pietrzak, dziekan ORA w Warszawie, wskazując, że w obecnej sytuacji pod znakiem zapytania stoi możliwość przeprowadzenia zgromadzenia tej izby i to nie tylko w formie tradycyjnej, ale wirtualnej (zdalnej) i hybrydowej. Zastrzegł jednak, że jest przeciwny przedłużaniu kadencji.