LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia Kurosz: Specustawa powinna uregulować katalog spraw pilnych i zasady wnoszenia pism

Jeśli w projekcie ustawy znalazłby się przepis dopuszczający przesłanie cyfrowej kopii pisma opatrzonego odręcznym podpisem, byłoby to bardzo dobre rozwiązanie. Ważne jest jednak, aby w sytuacji kryzysowej został określony format zapisania pliku. Powinien to być skan, format pdf. Ważne jest też dobre określenie katalogu spraw pilnych – mówi sędzia Krzysztof Kurosz , prezes Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi.

krzysztof kurosz

Jolanta Ojczyk: Jak pan ocenia kryzysowe rozwiązania przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w związku z epidemią koronawirusa?

Krzysztof Kurosz: Mogę jedynie odnieść się do pomysłów formułowanych przez sędziów i pojawiających się w licznych dyskusjach. Nie jestem upoważniony do recenzowania prac legislacyjnych Ministerstwa Sprawiedliwości. Rzeczą powszechnie znaną jest jednak to, że w zarządzaniu kryzysowym potrzebne są szybkie, zdecydowane działania. Powinno się unikać obawy przed nietrafną decyzją, paraliżującą szybkość działania. To dobrze, że projekt powstaje szybko. Wypada tylko współczuć pod jaką presją czasu i brzemieniem odpowiedzialności.

Czytaj: 
Bieg terminów procesowych będzie zawieszony - MS proponuje szybkie zmiany>>
Sądy "protezami" rozwiązują problem biegu terminów>>

 

W swoim sądzie zareagował pan jednak szybko, przygotował procedury, itp. Może pan je przybliżyć?

W moim sądzie rejonowym zgodnie z zaleceniami ujednolicającymi Ministerstwa Sprawiedliwości i Sądu Apelacyjnego w Łodzi jest tak, że pilne są sprawy karne w przedmiocie zastosowania bądź uchylenia lub zmiany tymczasowego aresztowania na etapie postępowania przygotowawczego oraz sprawy karne, w których oskarżony jest tymczasowo aresztowany (chyba, że zmiana terminu rozprawy nie wpłynie na czas trwania tymczasowego aresztowania albo wpływ ten jest minimalny).

Czytaj: Są projekty ustaw wprowadzających tarczę antykryzysową>>
 

Czy takie rozwiązanie powinna zawierać nowelizacja specustawy o przeciwdziałaniu epidemii?

Wszyscy, w tym decydenci, mają za mało danych, żeby ocenić przyszłe kierunki rozwoju sytuacji. Z założenia należy przyjąć, że pewne decyzje po jakimś czasie mogą się okazać nietrafione, niemniej muszą być podjęte, przy zachowaniu podstawowych gwarancji prawnych dla podsądnych. W moim przekonaniu zatem do spraw pilnych należałoby zaliczyć wnioski w przedmiocie zastosowania, uchylenia bądź przedłużenia tymczasowego aresztowania. Przede wszystkim trzeba się zdecydować, czy jako pilne powinny być traktowane sprawy osób, które są tymczasowe aresztowane, ale sprawa jest już przed sądem.

Z naszych informacji wynika, że projekt nie przewiduje wniosków o przedłużenie czy uchylenie tymczasowego aresztowania.

Jeśli w projekcie byłoby ograniczenie spraw pilnych w sprawach karnych, do wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania, to przy jednoczesnym przepisie o nieprzeprowadzaniu rozpraw i posiedzeń, każdą osobę tymczasowo aresztowaną , po upływie terminu aresztu, niezależnie od rangi zarzutów i okoliczności sprawy, należałoby zwolnić z aresztu śledczego po upływie terminu aresztu. Można poszukiwać rozwiązań kompromisowych, w postaci decydowania w przedmiocie tymczasowego aresztowania na każdym etapie sprawy na posiedzeniu odbywającym się przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie tej czynności na odległość, przynajmniej z zachowaniem możliwości transmisji dźwięku.

W projekcie, do którego dotarło Prawo.pl, jako pilne są potraktowane wnioski o zabezpieczenie. To dobre rozwiązanie?

W projekcie nie powinno się też, w mojej ocenie, znaleźć ogólne sformułowanie, że sprawami pilnymi są wnioski o udzielenie zabezpieczenia, ponieważ mogłoby to doprowadzić do rozsadzenia systemu spraw pilnych w sprawach rodzinnych i cywilnych. Może się okazać, że w każdej sprawie o alimenty, która z założenia w tej sytuacji nie jest pilną, bo skupiamy się na ochronie zdrowia i życia, będzie złożony wniosek o udzielenie zabezpieczenie. To może również wystąpić w sprawach cywilnych i gospodarczych. Wydaje się też, że zagadnienie to wiąże się z innym – to jest technicznymi możliwościami doręczeń pism procesowych w aktualnych warunkach. To kwestia wyboru ogólnokrajowej strategii postępowania na najbliższe miesiące. Analiza tego zagadnienia nie należy do moich kompetencji.

Czytaj: Pakiet antykryzysowy zawiesi bieg spraw w administracji>>
 

W okręgu warszawskim oraz okręgu łódzkim sądy wprowadziły możliwość przesyłania środków zaskarżenia we wszystkich typach spraw cywilnych i karnych mailem. Podobne rozwiązanie jest w projekcie. Czy to wystarczy?

Jest to w pewnym sensie półśrodek, bo pismo podlega wydrukowaniu w sądzie, a następnie w razie powrotu do normalnych warunków, strona będzie wzywana do złożenia podpisu i uzupełnienia innych braków. Nic innego nie można zrobić bez zmiany ustawy. Jeśli w projekcie ustawy znalazłby się przepis dopuszczający przesłanie cyfrowej kopi pisma opatrzonego odręcznym podpisem, byłoby to bardzo dobre rozwiązanie. W obrocie gospodarczym już upowszechniło się zjawisko przesyłania skanów pism z podpisem. Jest też postanowienie SN z 16 kwietnia 1999 roku, II CKN 255/98, zgodnie z którym można udowadniać istnienie własnoręcznego testamentu za pomocą jego kopii. Forma pisemna zwykła i własnoręczny podpis jest zachowany, jedynie oryginał nie zostanie przesłany do sądu. Ważne jest jednak, aby w sytuacji kryzysowej został określony format zapisana pliku. Powinien to być skan, format pdf. Jeśli strony zaczną przesyłać zdjęcia pism, to przeciążą serwery sądowe.  W ewentualnym przepisie powinna znaleźć się sformułowanie, że datą wniesienia pisma jest chwila zapisania wiadomości na serwerach sądów oraz, że w takiej sytuacji komunikacja zwrotna ze strony sądu również może następować tę samą drogą. Umożliwi to sprawne dokonywanie czynności na posiedzeniach niejawnych i przygotowanie przyszłych rozpraw. Przeciwko dopuszczeniu składania tą drogą wszystkich pism przemawia z kolei ryzyko zablokowania pracy sądów poprzez dodatkowe i znaczne czynności techniczne (drukowanie olbrzymich ilości pism) na skutek wnoszenia pozwów przez tzw. podmioty masowe. Być może kompromisowym rozwiązaniem byłoby wyliczenie kategorii pism, które można by wnosić tą drogą.

 

 

 

 

 

 

Polecamy książki prawnicze