Jarosław Gowin dodał jednak, że polscy sędziowie nie mają skłonności do nadużywania instrumentów prawnych, do przesadnego karania za sprawy błahe. Oczywiście - mówił poseł Gowin - zdarzają się wyroki bulwersujące. Sprawiedliwość jest ślepa.
Jeśli Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że ustawa o izolowaniu szczególnie niebezpiecznych przestępców (lex Trynkiewicz) jest niezgodna z ustawą zasadnicza, to poseł Gowin za nią nie przeprosi. Dlatego, że był pierwszym ministrem sprawiedliwości, który zajął się problemem wychodzących przestępców po odbyciu przez nich kary 25 lat pozbawienia wolności.
- Zrobiłem co w mojej mocy, aby ustawa objęła takich ludzi jak Mariusz T. Orzeczenie TK będzie moją porażką, ale zawsze będę dumny, że próbowałem ten problem rozwiązać. Mówiąc szczerze wiem, że ten problem rozwiązałem zgodnie z konstytucją - dodał Gowin we wczorajszej porannej audycji RDC.