Nagrania ze szkoleń Opanuj promptowanie, research i narzędzia AI
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Brak jawnej rozprawy w czasie pandemii spowodował uchylenie wyroku

Nieprzeprowadzenie rozprawy jawnej, mimo wniosku pozwanej i gdy jawność była obligatoryjna, należy kwalifikować jako pozbawienie możliwości obrony swych praw przez stronę, co powoduje nieważność postępowania – orzekła Izba Cywilna Sądu Najwyższego w wyroku w sprawie o zapłatę. Przewodniczący sądu II instancji mógł zarządzić przeprowadzenie posiedzenia zdalnego, bo w sądzie w czasie pandemii takie rozprawy się odbywały. Z tej możliwości jednak nie skorzystał.

temida koronawirus maseczka
Źródło: iStock

Izba Cywilna Sądu Najwyższego spotkała się dwa razy w tej sprawie. Pierwsza rozprawa odbyła się 2 lutego 2026 r. - wtedy przewodniczący składu sędzia Dariusz Dończyk zwrócił się do prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o podanie informacji, czy 4 lutego 2022 roku, czyli w terminie rozprawy apelacyjnej i jednego miesiąca przed tą datą istniały przeszkody do przeprowadzenia posiedzenia zdalnego.

Ponadto Sąd Najwyższy zwrócił się do Krajowej Rady Sądownictwa o nadesłanie dokumentacji stanowiącej podstawę podjęcia uchwały 26 czerwca 2019 r. w sprawie przedstawienia wniosku o powołanie sędziego Wiesława Marka Łukaszewskiego na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Sporna kwestia jawności rozprawy

W czasie zarządzonej przerwy przez Izbę Cywilną biuro KRS nadesłało żądaną dokumentację. Również prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przesłał pismo, w którym wyjaśnił, że 4 lutego 2022 roku, 4 stycznia 2022 r. oraz 4 marca 2022 r. niektóre sprawy odbywały się w tym sądzie zdalnie, co wskazuje na możliwość przeprowadzenia takich posiedzeń.

Pełnomocnik strony pozwanej i autor skargi kasacyjnej radca prawny Jerzy Nadarzewski stwierdził, że sąd II instancji nie rozpoznał sprawy na posiedzeniu jawnym, lecz za zamkniętymi drzwiami, mimo wniosku złożonego przez stronę o zarządzenie jawności.

- Sąd II instancji naruszył art. 45 par. 1 Konstytucji RP, czyli prawa strony do sprawiedliwego, jawnego i bezzwłocznego rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd – powiedział mec. Nadarzewski. – Sąd miał możliwość przeprowadzenia jawnej rozprawy, ale nie skorzystał z tego sposobu. Wobec tego postępowanie jest dotknięte wadą nieważności i trzeba je powtórzyć – akcentował pełnomocnik.

W odpowiedzi na te argumenty pełnomocnik strony powodowej radca prawny Ewa Stodolnik oświadczyła, że w postępowaniu gospodarczym istnieją pewne rygory postępowania. Strona przeciwna miała możliwość przedstawienia faktów i dowodów przed sądem I instancji, w momencie składania sprzeciwu od nakazu zapłaty. Zatem prawa pozwanego nie zostały naruszone i wyrok sądu apelacyjnego jest pozbawiony wad.

Epidemia Covid i wyjątki od reguły

Sąd Najwyższy 8 kwietnia 2026 r. w sprawie z powództwa o zapłatę między dwoma przedsiębiorcami uchylił zaskarżony wyrok. Skarga kasacyjna zawierała wiele zarzutów, ale najpoważniejszy dotyczył nieważności postępowania. Ten zarzut wiązał się z naruszeniem przepisów ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

- Jak sobie przypominamy, ze względu na trudną sytuację epidemiczną, konieczność ochrony zarówno stron występujących przed sądem, jak również pracowników sądów stworzono możliwość, aby w miejsce tradycyjnych rozpraw mogły odbywać się rozprawy za pomocą technicznych środków przekazu, które w znacznym stopniu niwelowały zagrożenia związane z sytuacją epidemiczną – mówił sędzia Dończyk. Te uregulowania szczególne znalazły się w art.15 zzz1, w wersji która obowiązywała, gdy wyznaczano to posiedzenie w 2020 roku. Było zasadą, że w miejsce tradycyjnej rozprawy organizowało się posiedzenie zdalne. Wyjątkowo można było nie odstępować od takiej formy przeprowadzenia rozprawy. Punkt 3 tego artykułu przewidywał jeszcze jeden wyjątek od tych zasad. A mianowicie: przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, gdy nie można przeprowadzić posiedzenia zdalnego. A przeprowadzenie rozprawy zdalnej lub jawnej nie jest konieczne.

Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że decyzja przewodniczącego o przeprowadzeniu rozprawy jawnej należała wyłącznie do niego. Natomiast element, że nie można przeprowadzić posiedzenia zdalnego to element obiektywny. To znaczy musiały być przeszkody związane z organizacją czy techniką. Tylko w takim wypadku przewodniczący miał uprawnienie do podjęcia decyzji o posiedzeniu niejawnym.

W tej sprawie w apelacji pojawił się wniosek o przeprowadzenie rozprawy. I taki wniosek według k.p.c, powodował, że przeprowadzenie rozprawy było obligatoryjne. Z akt sprawy i pozyskanych informacji nie wynika, aby zaszły przeszkody do przeprowadzenia zdalnej rozprawy. A więc przepis ustawy został naruszony przez przewodniczącego, który wydał zarządzenie o przeprowadzeniu posiedzenia niejawnego.

Nieważność postępowania

- Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, zwłaszcza w postanowieniu SN z 26 listopada z 2025 r. , że nieprzeprowadzenie rozprawy, gdy była obligatoryjna, wobec naruszenia przepisów należy kwalifikować jako pozbawienie możliwości obrony swych praw przez stronę, co powoduje nieważność postępowania – wyjaśniał sędzi Dończyk. – Argumenty powoda, że można było dotrzymać rygorów postępowania gospodarczego i przedstawić dowody wcześniej - nie mają znaczenia dla nieważności postępowania przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku  – dodał.

Co do sędziego Sądu Apelacyjnego powołanego przez nową KRS w 2018 r., to w świetle uchwały połączonych Izb SN ze stycznia 2020 r. i wyroku TSUE z 26 marca 2026 r. Sąd Apelacyjny nie dostrzegł powodów unieważnienia postępowania.

Wyrok Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2026 r., sygnatura akt II CSKP 219/23

 

Polecamy książki prawnicze