Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Prezes TK zapewnia, że składy wyznacza zgodnie z przepisami

Prezes TK Bogdan Święczkowski, odniósł się do informacji o zawiadomieniu złożonym przez sędziego Sławomira Patyrę, a dotyczącym wyznaczania przez niego składów z pominięciem ustawowych reguł. Jak zapewnił, działał i działa w granicach przyznanych mu kompetencji, a krok prof. Patyry jest według niego „działaniem odwetowym”. Chodzi oczywiście o nieuwzględnianie w składach czterech nowych sędziów TK – Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego, którzy ślubowali w Sejmie bo prezydent nie zaprosił ich do Pałacu Prezydenckiego.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

O tym, że prof. Patyra złożył do prokuratora generalnego Waldemara Żurka zawiadomienie dotyczące prezesa TK Bogdana Święczkowskiego poinformowała Wirtualna Polska. W zawiadomieniu sędzia zarzuca prezesowi wielokrotne wyznaczanie składów orzekających z pominięciem ustawowych reguł. Sprawa z kolei ma być przyczynkiem do kolejnego wniosku o uchylenie immunitetu Święczkowskiemu. Mógłby on zostać przegłosowany po złożeniu ślubowania przez sędziego Macieja Berka, tyle że prezes Święczkowski nadal nie dopuszcza do orzekania ani do Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK czwórki sędziów, których prezydent nie zaprosił na ślubowanie. Nie uznaje tym samym ślubowania w Sejmie.

Zgodnie z przepisami wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi musiałby zostać poddany pod głosowanie Zgromadzenia Ogólnego TK w ciągu miesiąca od złożenia. Do wyrażenia zgody na pociągnięcie sędziego TK do odpowiedzialności potrzebna jest wówczas bezwzględna większość głosów sędziów Trybunału.

Z kolei, kwestię ślubowania reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością.". Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.". Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei w myśl art. 5: stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego. 12 maja br. Trybunał wydał wyrok, w którym wskazał, że art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany w ten sposób, iż nakłada na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na sędziego TK, jest niekonstytucyjny.

Zaznaczył również, że ślubowanie „wobec” prezydenta oznacza „w obecności” prezydenta.

Czytaj: Prof. Olaś: Wybór dra Berka na sędziego TK przez Sejm budzi niepokój>>

Wniosek o uchylenie immunitetu kontra dyscyplinarka?

Warto też przypomnieć, że 24 września br. Bogdan Święczkowski – jak poinformował TK, działając na wniosek jednego z sędziów, wszczął postępowanie mogące się zakończyć zarzutami dyscyplinarnymi wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka oraz Sławomira Patyry. Chodzi o odmowę orzekania wymienionej trójki w Trybunale. W komunikacie wskazano, jaki najsurowszy wymiar kary może czekać sędziów.

Wymieniona trójka sędziów odmawia udziału w pracach TK do czasu aż prezes dopuści do orzekania pozostałą czwórkę sędziów. Trybunał poinformował, że uchylenie się od udziału w czynnościach orzeczniczych „ma być jednym z powodów wszczęcia przez prezesa TK postępowania, które może zakończyć się zarzutami dyscyplinarnymi”.

Na tą kwestię Święczkowski powołuje się również odnosząc się do zawiadomienia prof. Patyry.

Wyznaczanie składów orzekających przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego odbywało się i odbywa zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy. Twierdzenia sugerujące, że prezes TK poprzez wyznaczanie składów orzekających miałby bezprawnie wpływać na treść orzeczeń są bezpodstawne i nie znajdują oparcia w rzeczywistym sposobie wykonywania przez niego kompetencji-wskazuje.

Dodaje, że na uwagę zasługują natomiast czas i okoliczności złożenia zawiadomienia przez sędziego Patyrę. - Nastąpiło ono bezpośrednio po podjęciu przez prezesa TK działań zmierzających do przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego m. in. wobec sędziego Sławomira Patyry w związku z odmową wykonywania obowiązków sędziowskich, w tym udziału w orzekaniu w wyznaczonych składach i posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK - podkreśla.  

 

Działanie odwetowe?

W ocenie Święczkowskiego złożenie zawiadomienia w tych okolicznościach „może być postrzegane jako działanie o charakterze osobistym i odwetowym, stanowiące próbę podważenia działań prezesa TK podjętych w związku z koniecznością zapewnienia prawidłowego funkcjonowania Trybunału”.

  Nie może być akceptowana sytuacja, w której zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa staje się instrumentem wykorzystywanym w sporze personalnym lub instytucjonalnym, a jednocześnie służy wywieraniu presji na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Spory dotyczące funkcjonowania konstytucyjnego organu państwa powinny być rozstrzygane na podstawie Konstytucji i ustaw, a nie poprzez instrumentalne wykorzystywanie zawiadomień karnych do realizacji interesów osobistych - podsumowuje.

 

Polecamy książki prawnicze