Lex Flex - Promocja miesiąca
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Sądy nie mają pieniędzy na awanse dla asystentów? Związkowcy piszą do ministra

Minął miesiąc od wejścia w życie przepisów skracających do siedmiu lat staż pracy potrzebny do tego, by asystent sędziego mógł się ubiegać o stanowisko starszego asystenta. Prezydium Krajowego Zarządu KNSZZ „Ad Rem", w piśmie skierowanym do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, zwraca uwagę, że wielu asystentów spełniających m.in. ten zmieniony warunek, mimo wniosku, nie otrzymało przeszeregowania na starszego asystenta sędziego, bo sądy tłumaczą się... brakiem środków finansowych. W części sądów asystenci awansowali, co z kolei prowadzi do dysproporcji w skali kraju.

prawnik
Źródło: iStock

Chodzi o nowelizację Prawa o ustroju sądów powszechnych, dopuszczającą również studentów do stanowiska młodszego asystenta. Wprowadza ona wyczekiwane przez środowisko zmiany dotyczące awansów. Po zmianach – art. 155 par. 1c – na stanowisku starszego asystenta sędziego może być zatrudniony ten, kto spełnia wymagania określone w par. 1a pkt 1, 2 i 4 (polskie obywatelstwo, nieskazitelny charakter, więcej niż 20 lat), ukończył wyższe studia prawnicze w Polsce i uzyskał tytuł magistra lub ukończył zagraniczne studia uznane w Polsce oraz:

  • zajmował stanowisko młodszego asystenta sędziego lub asystenta sędziego przez co najmniej siedem lat (wcześniej 10 lat), albo
  • zdał egzamin sędziowski, prokuratorski, adwokacki, radcowski, notarialny albo komorniczy lub uzyskał wpis na listę adwokatów albo wpis na listę radców prawnych, albo został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na stanowisko notariusza albo na stanowisko komornika sądowego.

Czytaj też w LEX: Jak kupuje się usługi i produkty prawnicze w erze social mediów? >

 Zmiana w zakresie skrócenia wymaganego stażu pracy zwiększy atrakcyjność zawodu asystenta sędziego, stwarzając możliwość szybszego awansu stanowiskowego, wiążącego się także z możliwością uzyskania wyższego wynagrodzenia zasadniczego. Eliminacja wymogu legitymowania się pozytywnymi ocenami okresowymi, stanowiącymi również w obecnym stanie prawnym warunek awansu na stanowisko starszego asystenta sędziego, służy zracjonalizowaniu możliwości takowego awansu. Trudno bowiem bronić zasadności rozwiązania prawnego, które warunkuje możliwość ubiegania się o wyższe stanowisko (z którym formalnie nie wiąże się szerszy zakres zadań ani zakres zadań wymagających większej odpowiedzialności albo samodzielności, a które stanowi de facto wyraz uznania za długoletnią pracę w wymiarze sprawiedliwości) brakiem negatywnej oceny okresowej, nawet w przypadku gdyby została wystawiona przed wieloma laty – uzasadniono zmiany.

Czytaj: Asystent sędziego ma 7-letni staż pracy? Od 3 kwietnia może wnioskować o awans>>

Przepisy przepisami, a w budżecie dziura

Przypomnijmy, że Urszula Łobodzińska, wiceprzewodnicząca Prezydium Krajowego Zarządu KNSZZ „Ad Rem", tuż po wejściu w życie przepisów, mówiła Prawo.pl, że związek rekomenduje asystentom, by – jeśli mają już uprawnienia – występowali z wnioskiem o awans na starszego asystenta. Jak zaznaczała, ze strony MS padło zapewnienie, że środki na to się znajdą. Także Marta Kożuchowska-Warywoda, dyrektor Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych w Ministerstwie Sprawiedliwości, mówiła Prawo.pl, że budżet jest na te awanse przygotowany.

– Ta kwestia była konsultowana z Departamentem Budżetu i Inwestycji MS. Staż siedmiu lat wynika z analizy możliwości budżetowych, choć pojawiały się propozycje, by było to pięć lat. Jesteśmy przygotowani na takie awanse asystentów – wskazywała.

Czytaj też w LEX: Wykorzystanie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję w pracy sędziego, asystenta sędziego i referendarza sądowego >

Jak to wygląda po miesiącu? W piśmie do ministra Żurka „Ad Rem" pisze, że pomimo upływu miesiąca od dnia wejścia w życie wyżej wymienionego przepisu większość asystentów sędziów spełniających wyżej wymienione warunki nie otrzymała przeszeregowania na starszego asystenta sędziego, a co za tym idzie odpowiedniego podwyższenia wynagrodzenia. 

 Sądy, pozostawiając wnioski o awans bez rozpoznania lub wydając decyzje odmowne, powołują się na brak środków finansowych. W poszczególnych sądach asystenci sędziów otrzymują jednak przedmiotowe przeszeregowania i podwyżki. Prowadzi to do sytuacji, w której osoby spełniające te same kryteria i znajdujące się w tożsamej sytuacji, ale w różnych częściach kraju, zatrudnione są na różnych stanowiskach i otrzymują różne wynagrodzenie. Jednocześnie różnice w przyjętych praktykach nie są uzależnione od obiektywnych kryteriów, takich jak spełnianie więcej niż jednego warunku do przeszeregowania, długość stażu pracy w wymiarze sprawiedliwości, obciążenie pracą czy koszty życia w danej miejscowości – wskazują związkowcy.

Czytaj też w LEX: Nowa perspektywa procesu cywilnego w związku ze sztuczną inteligencją >

Związek apeluje o środki na awanse

„Ad Rem" dodaje, że już na etapie prac nad projektem alarmował o możliwych rozbieżnościach i wnosił o przygotowanie sądów na wejście w życie nowych przepisów.

 Byliśmy zapewniani, że dokonano stosownych wyliczeń, a skutki Porozumienia z dnia 17 lutego 2025 roku, tj. wyrównanie nieuzasadnionych dysproporcji płacowych w grupie zawodowej asystentów sędziów, nie zostaną zniweczone – pisze, powołując się również na wywiad Prawo.pl z dyrektor Kożuchowską-Warywodą.

Czytaj: Kożuchowska-Warywoda: Sądy przygotowane na studentów/asystentów sędziów>>

I wnosi o pilne przekazanie stosownych środków finansowych na przeszeregowania asystentów sędziów spełniających kryteria wynikające ze zmienionego przepisu.

Zobacz też w LEX: Informatyzacja postępowania cywilnego – pierwsze doświadczenia i pułapki nowelizacji KPC >

 

 

Polecamy książki prawnicze