Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Asystent sędziego ma 7-letni staż pracy? Od 3 kwietnia może wnioskować o awans

Już 3 kwietnia wchodzą w życie przepisy umożliwiające studentom prawa, po trzecim roku, pracę w sądach na stanowisku młodszego asystenta sędziego. To jednak nie wszystko, bo ta sama ustawa ułatwia asystentom sędziów awans na stanowisko starszego asystenta. Takie wnioski już wkrótce na pewno się pojawią. Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia, że sądy są na to finansowo przygotowane, ale sami asystenci obawiają się, że pieniędzy może zabraknąć.

prawnik mlotek
Źródło: iStock

Nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, dopuszczająca studentów do stanowiska młodszego asystenta, nie została zbyt ciepło przyjęta przez samych asystentów sędziów. Obawiają się oni, że studenci na stanowiskach asystenckich wymagać będą ich wsparcia i doprowadzą do pauperyzacji zawodu. Z kolei ministerstwo nie ma wątpliwości, że to rozwiązanie wspomoże sądy w związku z kryzysem związanym m.in. ze wstrzymanymi konkursami na stanowiska sędziowskie, co z kolei ma związek z ukształtowaniem obecnej KRS (sędziów do niej wybrał Sejm, a nie sędziowie). Co innego jednak, jeśli chodzi o zmiany dotyczące awansów.

Czytaj: Student/asystent sędziego coraz bliżej? MS poprawia zasady konkursów>>

Co obowiązuje, co się zmieni?

Przypomnijmy: zgodnie z dotychczasowymi przepisami – art. 155 par. 3b – na stanowisku starszego asystenta sędziego może być zatrudniony:

  • asystent, który zajmował stanowisko asystenta sędziego przez co najmniej dziesięć lat i uzyskiwał pozytywne okresowe oceny,
  • albo osoba, która złożyła egzamin sędziowski lub egzamin prokuratorski.

Po zmianach – art. 155 par. 1c – na stanowisku starszego asystenta sędziego będzie mógł być zatrudniony ten, kto spełnia wymagania określone w par. 1a pkt 1, 2 i 4 (polskie obywatelstwo, nieskazitelny charakter, więcej niż 20 lat), ukończył wyższe studia prawnicze w Polsce i uzyskał tytuł magistra lub ukończył zagraniczne studia uznane w Polsce oraz:

  • zajmował stanowisko młodszego asystenta sędziego lub asystenta sędziego przez co najmniej siedem lat, albo
  • zdał egzamin sędziowski, prokuratorski, adwokacki, radcowski, notarialny albo komorniczy lub uzyskał wpis na listę adwokatów albo wpis na listę radców prawnych, albo został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na stanowisko notariusza albo na stanowisko komornika sądowego.

- Zmiana w zakresie skrócenia wymaganego stażu pracy zwiększy atrakcyjność zawodu asystenta sędziego, stwarzając możliwość szybszego awansu stanowiskowego, wiążącego się także z możliwością uzyskania wyższego wynagrodzenia zasadniczego. Eliminacja wymogu legitymowania się pozytywnymi ocenami okresowymi, stanowiącymi również w obecnym stanie prawnym warunek awansu na stanowisko starszego asystenta sędziego, służy zracjonalizowaniu możliwości takowego awansu. Trudno bowiem bronić zasadności rozwiązania prawnego, które warunkuje możliwość ubiegania się o wyższe stanowisko (z którym formalnie nie wiąże się szerszy zakres zadań ani zakres zadań wymagających większej odpowiedzialności albo samodzielności, a które stanowi de facto wyraz uznania za długoletnią pracę w wymiarze sprawiedliwości) brakiem negatywnej oceny okresowej, nawet w przypadku gdyby została wystawiona przed wieloma laty - uzasadniono zmiany.

Czytaj: Kożuchowska-Warywoda: Sądy przygotowane na studentów/asystentów sędziów>>

Nie ma na co czekać, trzeba składać wnioski o awans

Urszula Łobodzińska, wiceprzewodnicząca Prezydium Krajowego Zarządu KNSZZ „Ad Rem”, powiedziała Prawo.pl, że związek rekomenduje asystentom, by – jeśli mają już uprawnienia – występowali z wnioskiem o awans na starszego asystenta. Jak zaznacza, ze strony MS padło zapewnienie, że środki na to się znajdą.

 Jak to będzie wyglądać w praktyce, zobaczymy dopiero po wejściu przepisów w życie, bo dopiero wtedy wnioski będą mogły być rozpatrywane przez kierownictwo sądów. To, co niepokoi, to sygnały płynące ze strony prezesów i dyrektorów sądów, że nie dostali na ten cel dodatkowych środków. Z drugiej strony trudno się temu dziwić, skoro na razie nie wiadomo, ile takich wniosków będzie. Mamy tylko nadzieję, że w awanse asystentów sędziów nie uderzy słynna poprawka komisji sejmowej do ustawy budżetowej, zabierająca z sądów ok. 95 mln zł przeznaczonych właśnie na wynagrodzenia - wskazuje.

Dodaje, że jej związek będzie też monitorował, czy pojawią się dysproporcje w sądach w zakresie przyznawanych awansów.

Także Marta Kożuchowska-Warywoda, dyrektor Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych w Ministerstwie Sprawiedliwości, mówiła, że budżet jest na te awanse przygotowany.

Ta kwestia była konsultowana z Departamentem Budżetu i Inwestycji MS. Staż siedmiu lat wynika z analizy możliwości budżetowych, choć pojawiały się propozycje, by było to pięć lat. Jesteśmy przygotowani na takie awanse asystentów - mówiła.

Z nieoficjalnych informacji Prawo.pl wynika, że w niektórych sądach już płyną do asystentów sygnały, że z powodów finansowych z awansami może być problem.  

 

Polecamy książki prawnicze