Rzecznik dyscyplinarny Okręgowej Izby Adwokackiej we Wrocławiu w listopadzie 2016 r. wystąpił o ukaranie adwokata Piotra M., który dopuścił się dwóch przewinień:

  1. jako pełnomocnik pokrzywdzonego klienta Szymona Ł. podpisał umowę zlecenia, a następnie nie dopełnił niezbędnych czynności, a po wypowiedzeniu zlecenia wbrew woli klienta złożył w jego imieniu pozew
  2. reklamował się i pozyskiwał klienta wbrew etyce, w ten sposób, że oferował usługę w zamian za lapotopa od klienta

Sąd Dyscyplinarny I instancji uznał winę Piotra M., naruszenie ustawy Prawa o adwokaturze i par. 23 Zasad Etyki i Godności Zawodu. Według tego przepisu adwokata obowiązuje zakaz reklamy, jak również zakaz pozyskiwania klientów sprzeczny z godnością zawodu.

Czytaj też: Izba Dyscyplinarna SN: Niecenzuralne słowa adwokata słusznie ukarane>>
 


Sąd I instancji wymierzył obwinionemu łączną karę pieniężną 1,5 stawki minimalnego wynagrodzenia miesięcznego, czyli 3 600 zł. Po odwołaniu się przez Piotra M. Wyższy Sąd Dyscyplinarny 2 kwietnia 2019 r. utrzymał orzeczenie w mocy, tyle, że zmienił wysokość kary na 8 krotność miesięcznych składek adwokackich, czyli 1200 zł.

Czytaj w LEX: Obowiązki radcy prawnego i adwokatów w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy >

Nastąpiło przedawnienie karalności?

W kasacji skierowanej do Izby Dyscyplinarnej adwokat wniósł o umorzenie postępowania z powodu przedawnienia, gdyż minęło 5 lat od popełniania czynów, ewentualnie uchylenie wyroku.  Zarzucił orzeczeniu WSD:

  • orzeczenie zapadło z rażącym naruszeniem procedury, gdyż obwiniony nie mógł zadawać pytań poszkodowanemu, którego nie znał
  • niezbadanie wszystkich zarzutów i nie odniesienie się do dowodów, z których wynikało, ż wspólnik w kancelarii zaproponował usługę za laptopa
  • błąd w ustalaniu kary pieniężnej, która raz była przeliczana jako składka a innym razem jako wielokrotność wynagrodzenia

Czytaj w LEX: Wymogi RODO kierowane do radców prawnych i adwokatów - przegląd obowiązków i wyłączeń >


Oddalenie kasacji, mimo błędu WSD

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego stwierdziła, że kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Nie nastąpiło przedawnienie karalności, gdyż nie upłynęło 5 lat od wyroku WSD z 27 kwietnia 2019 roku. Chociaż sędzia sprawozdawca Tomasz Przesławski dostrzegł, że kara zawiera błędy, ale nie może stanowić bezwzględną przyczynę odwoławczą.

Czytaj w LEX: Obowiązkowy udział fachowych pełnomocników w postępowaniu w sprawach własności intelektualnej >

Jak wyjaśniał sędzia Przesławski, sąd wadliwie przyjął wysokość kary, według izbowej składki, która jako kara łączna powinna być wyższa. Sąd ustalił ją według przepisu obowiązującego w momencie popełnienia czynu. Następnie art. 82 ustawy Prawo o adwokaturze zmienił się. Obecnie brzmi on następująco: "Karę pieniężną wymierza się w granicach od półtorakrotności do dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dacie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Wpływy z kar pieniężnych okręgowa rada adwokacka przekazuje na cele adwokatury."

Sygnatura akt II DSI 86/19, postanowienie z 10 lipca 2020 r.

Czytaj w LEX: „Pozwy zbiorowe” jako odpowiedź na czasy „niedyspozycji” wymiaru sprawiedliwości w czasach epidemii koronawirusa >