LEX Ksiegowosc - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zakupy będą zwolnione z PCC do 3 tys. zł

Ministerstwo Finansów planuje podniesienie limitu zwolnienia z PCC od sprzedaży rzeczy ruchomych z 1000 zł do 3000 zł. Chce też umożliwić nałożenie opłaty miejscowej i uzdrowiskowej niezależnie od celów pobytu, poprzez powiązanie tych opłat z korzystaniem z usług hotelarskich. Wprowadzone mają być też kryteria różnicowania opłaty miejscowej i uzdrowiskowej w zależności od długość pobytu, sezon pobytu, kategoria obiektu.

laptop wykresy kalkulator
Źródło: iStock

We wtorek w wykazie prac legislacyjnych rządu poinformowano, że Ministerstwo Finansów pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych.

PCC od zakupów rzeczy ruchomych wzrośnie do 3 tys. zł - W celu urealnienia kwoty zwolnienia proponuje się podniesienie limitu zwolnienia sprzedaży rzeczy ruchomych z 1000 zł do 3000 zł, co pozytywnie wpłynie na uwolnienie od podatku drobnego obrotu nieprofesjonalnego - informuje MF.

Obowiązek podatkowy ciąży na kupującym, co oznacza, że płaci on PCC w przypadku zakupu używanych rzeczy o wartości przekraczającej limit.

Stawka PCC od sprzedaży rzeczy ruchomych wynosi 2 proc., co oznacza, że koszty rozliczenia podatku przez podatnika (koszt przesyłki pocztowej oraz przelewu), a także koszty postępowań podatkowych w przypadku nieuiszczenia podatku (koszt przesyłki oraz koszty osobowe), „zbliżają się bądź mogą przewyższać kwotę należnego podatku”.

Projekt zakłada też, że opłata miejscowa i uzdrowiskowa mają być pobierane niezależnie od celu pobytu, a od faktu korzystania z obiektów hotelowych. Pobieranie opłat ma być powiązane z faktem korzystania z usług hotelarskich, przy ograniczeniu poboru jedynie do pobytów nieprzekraczających 30 kolejnych dni. Zapobiegnie m.in. nałożeniu opłat na osoby przebywające w tych miejscowościach w związku z wykonywaniem pracy, w tym sezonowej.

Obie opłaty mają charakter fakultatywny, a o ich wprowadzeniu i wysokości decyduje rada gminy, która może różnicować stawki. Resort podkreślił, że nie ma obecnie przepisów precyzujących kryteria tego różnicowania; projektowana ustawa ma to zmienić. Mają to być m.in.: długość pobytu, sezon pobytu i kategoria obiektu. Obecnie rada gminy określa inkasentów i wysokość wynagrodzenia za inkaso, co może wymagać każdorazowego podjęcia uchwały określającej imiennie inkasentów. MF proponuje zastąpić to obowiązkiem poboru opłat przez płatników, który nałożony będzie na podmioty świadczące usługi hotelarskie.

 

 

Polecamy książki podatkowe