Ryzyka i wyzwania reformy kontroli zarządczej i audytu wewnętrznego
Wprowadzenie zmian w zakresie kontroli zarządczej i audytu wewnętrznego niesie ze sobą nie tylko potencjalne korzyści, lecz także szereg ryzyk i wyzwań wdrożeniowych, które mogą przesądzić o tym, czy reforma zadziała w praktyce. Poniżej przedstawiono kluczowe obszary ryzyka, istotne z perspektywy jednostek sektora finansów publicznych – w szczególności JST - pisze dr Beata Potemska.

Niedobór wykwalifikowanych audytorów wewnętrznych już dziś stanowi jedno z najpoważniejszych ryzyk dla funkcjonowania systemu audytu w sektorze finansów publicznych. Wiele jednostek zmaga się z niedoszacowaniem etatów audytowych, co prowadzi do sytuacji, w których audyt funkcjonuje w sposób „iluzoryczny” – bez realnej możliwości realizacji zadań wynikających z analizy ryzyka.
Niedobór audytorów wewnętrznych
Nowa ustawa dodatkowo zwiększa zapotrzebowanie na audytorów. Wprowadza:
- obowiązek programu zapewnienia i poprawy jakości audytu (QAIP),
- rozszerzony zakres zadań audytu,
- podniesione standardy etyczne i organizacyjne,
- rozszerzenie katalogu jednostek zobowiązanych do prowadzenia audytu.
Zapotrzebowanie na specjalistów będzie rosło szybciej niż możliwości kadrowe jednostek. Państwowy egzamin na audytora wewnętrznego może poprawić sytuację w dłuższej perspektywie, ale nie rozwiąże problemu natychmiast – proces kształcenia i zdobywania doświadczenia jest czasochłonny.
Ryzyko to jest szczególnie dotkliwe w JST, gdzie audyt często działa w minimalnym wymiarze czasu pracy, a w mniejszych jednostkach bywa powierzany usługodawcom zewnętrznym. Jednocześnie ustawa zaostrza wymagania wobec usługodawców – zarówno co do jakości pracy, jak i treści umów. Może to ograniczyć dostępność rynku usług audytowych, zwłaszcza dla mniejszych JST.
Konsekwencje niedoboru audytorów to m.in.:
- przeciążenie istniejących kadr,
- obniżenie jakości audytu,
- opóźnienia w realizacji planów audytu,
- trudności w spełnieniu wymogów dotyczących jakości, niezależności i dokumentowania pracy,
- ryzyko, że oświadczenia o stanie kontroli zarządczej nie będą oparte na rzetelnych ustaleniach.
Brak przygotowania kierowników jednostek
Reforma znacząco wzmacnia odpowiedzialność kierowników jednostek sektora finansów publicznych. Nowe obowiązki obejmują m.in.:
- składanie oświadczeń o stanie kontroli zarządczej,
- monitorowanie ryzyk,
- zapewnienie funkcjonowania modelu trzech linii,
- nadzór nad realizacją planów działalności.
To wymaga nie tylko znajomości przepisów, lecz także rozwiniętych kompetencji zarządczych, umiejętności identyfikowania i oceny ryzyka oraz zdolności organizowania współpracy zarówno wewnątrz jednostki, jak i pomiędzy wszystkimi jednostkami organizacyjnymi funkcjonującymi w ramach JST.
Brak odpowiedniego przygotowania kierowników może prowadzić do:
- koncentracji na spełnianiu wymogów formalnych zamiast na realnym wzmacnianiu systemu,
- tworzenia dokumentacji, która nie odzwierciedla faktycznego stanu procesów,
- osłabienia wiarygodności oświadczeń składanych do Ministra Finansów,
- trudności we współpracy z audytorami i komórkami merytorycznymi.
W modelu trzech linii kierownik pełni rolę kluczowego koordynatora – musi rozumieć, że:
- pierwsza linia (komórki merytoryczne) identyfikuje i ocenia ryzyka,
- druga linia (funkcja zarządzania ryzykiem) je monitoruje,
- trzecia linia (audyt wewnętrzny) ocenia skuteczność systemu.
Bez tej świadomości łatwo o nakładanie się kompetencji, rozmycie odpowiedzialności i konflikty organizacyjne.
W JST problem jest zwielokrotniony – kierownik jednostki samorządu musi zapewnić spójność informacji pochodzących z wielu jednostek podległych. W dużych miastach, gdzie funkcjonują setki miejskich jednostek organizacyjnych, brak przygotowania kierownictwa może skutkować chaosem informacyjnym i niespójnością danych.
Ryzyko formalizmu
Ryzyko nadmiernego formalizmu jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla skuteczności reformy. Już dziś w wielu jednostkach kontrola zarządcza sprowadza się do spełnienia wymogów formalnych, a system istnieje głównie w postaci rozbudowanej dokumentacji, oderwanej od realnych procesów decyzyjnych.
Nowe obowiązki – dodatkowe sprawozdania, wzory dokumentów, rozszerzony zakres raportowania – mogą paradoksalnie wzmocnić tę tendencję, jeśli jednostki potraktują reformę jako kolejny zestaw formularzy do wypełnienia.
Ryzyko formalizmu jest szczególnie wysokie tam, gdzie:
- nie ma rozwiniętej kultury zarządzania ryzykiem,
- mechanizmy kontrolne są słabo opisane lub niespójne,
- dokumenty tworzy się „pod kontrolę”, a nie na potrzeby zarządzania.
Skutki formalizmu to m.in.:
- plany działalności, oświadczenia i rejestry ryzyk tworzone wyłącznie „na papierze”,
- brak wpływu tych dokumentów na decyzje kierownictwa,
- osłabienie efektywności audytu wewnętrznego, który nie ma dostępu do rzetelnych informacji,
- niespójność danych w JST, gdzie wiele jednostek generuje dokumenty tylko po to, by „dostarczyć wymagane informacje”.
Ograniczenie ryzyka formalizmu wymaga budowania kultury odpowiedzialności i realnego wykorzystania narzędzi kontroli zarządczej – nie wystarczy zmienić formularze, trzeba zmienić sposób myślenia o ryzyku i kontroli.
Przeciążenie jednostek nowymi obowiązkami
Reforma oznacza istotny wzrost obciążeń organizacyjnych i kadrowych. Jednostki będą musiały:
- dostosować organizację pracy do wymogów modelu trzech linii,
- zapewnić funkcjonowanie audytu wewnętrznego (własnego lub zewnętrznego),
- realizować audyty koordynowane,
- prowadzić QAIP,
- spełniać nowe obowiązki raportowe i informacyjne (np. zgłaszanie zatrudnienia audytora, zawarcia umowy z usługodawcą, zmian danych w krótkich terminach).
W praktyce oznacza to:
- reorganizację procesów,
- zwiększenie nakładów na obsługę audytu i kontroli zarządczej,
- konieczność pogodzenia bieżących zadań z nowymi obowiązkami systemowymi.
Przeciążenie może prowadzić do:
- opóźnień w realizacji zadań audytowych i sprawozdawczych,
- błędów proceduralnych,
- spadku jakości danych przekazywanych kierownikom i MF,
- sprowadzenia audytu do funkcji formalnej, pozbawionej realnego wpływu na zarządzanie.
W JST, zwłaszcza dużych, skala tego wyzwania jest ogromna – koordynacja kilkuset jednostek podległych w nowych warunkach może stać się jednym z najtrudniejszych elementów wdrożenia
Konieczność aktualizacji dokumentacji i procedur
Nowe regulacje wymagają kompleksowego przeglądu i aktualizacji dokumentacji wewnętrznej. Dotyczy to m.in.:
- regulaminów kontroli zarządczej,
- instrukcji audytowych,
- procedur zarządzania ryzykiem,
- zasad raportowania,
- dokumentacji związanej z przygotowaniem oświadczeń o stanie kontroli zarządczej.
Brak aktualizacji dokumentacji może skutkować:
- niezgodnością z prawem i ryzykiem negatywnych ustaleń kontroli zewnętrznych (RIO, NIK, audyty resortowe),
- utrudnieniem pracy audytorów, którzy mają oceniać system oparty na nieaktualnych zasadach,
- niespójnością ról i odpowiedzialności w modelu trzech linii,
- rozmyciem odpowiedzialności i problemami w raportowaniu ryzyk.
W JST skala wyzwania jest szczególnie duża – zaktualizować trzeba nie tylko dokumenty w urzędzie, lecz także zapewnić spójność procedur we wszystkich jednostkach podległych. Brak jednolitych zasad może utrudnić przygotowanie oświadczenia kierownika JST i osłabić skuteczność całego systemu.
Aktualizacja dokumentacji nie jest więc zadaniem technicznym, ale elementem strategicznym – wymaga zaangażowania kierownictwa, współpracy komórek merytorycznych i wsparcia audytorów.
Tabela 1. Kluczowe ryzyka wdrożeniowe reformy kontroli zarządczej i audytu wewnętrznego
|
Obszar ryzyka |
Na czym polega ryzyko? |
Dlaczego jest istotne? |
|
Niedobór audytorów |
Brak wystarczającej liczby specjalistów, rozszerzenie katalogu jednostek objętych audytem, rosnące wymagania jakościowe. |
Może prowadzić do „iluzorycznego audytu”, opóźnień, przeciążenia kadr i obniżenia jakości ustaleń. |
|
Brak przygotowania kierowników |
Kierownicy nie mają wiedzy o modelu trzech linii, zarządzaniu ryzykiem i nowych obowiązkach sprawozdawczych. |
Grozi formalizmem, błędami w oświadczeniach, chaosem informacyjnym i niespójnością danych. |
|
Ryzyko formalizmu |
Tworzenie dokumentów „pod wymogi”, bez realnego wpływu na zarządzanie. |
Osłabia skuteczność kontroli zarządczej i audytu, prowadzi do pozornych działań i braku rzetelnych danych. |
|
Przeciążenie jednostek |
Wzrost obowiązków raportowych, audyty koordynowane, QAIP, nowe wymogi organizacyjne. |
Może powodować opóźnienia, błędy proceduralne i spadek jakości danych przekazywanych kierownikom i MF. |
|
Konieczność aktualizacji dokumentacji |
Potrzeba dostosowania regulaminów, procedur, instrukcji i zasad raportowania. |
Brak aktualizacji grozi niezgodnością z prawem, niespójnością ról i utrudnia ocenę systemu przez audyt. |
Skala zmian oznacza, że jednostki sektora finansów publicznych będą musiały zmierzyć się nie tylko z nowymi obowiązkami formalnymi, lecz przede wszystkim z koniecznością przeorganizowania sposobu pracy, przepływu informacji i odpowiedzialności za procesy. Reforma dotyka wielu obszarów jednocześnie — od zarządzania ryzykiem, przez sprawozdawczość, po funkcjonowanie audytu wewnętrznego — co sprawia, że obciążenia wdrożeniowe będą odczuwalne zarówno na poziomie kierownictwa, jak i komórek merytorycznych. Szczególnie wymagające będzie zapewnienie spójności danych, dostosowanie procedur do modelu trzech linii oraz pogodzenie bieżących zadań operacyjnych z nowymi obowiązkami systemowymi. W praktyce oznacza to konieczność wzmocnienia koordynacji, uporządkowania dokumentacji i zapewnienia odpowiednich zasobów kadrowych. Najbardziej wrażliwe obszary, które mogą stać się źródłem trudności wdrożeniowych, przedstawiono w poniższym zestawieniu.
Tabela 2. Najbardziej obciążone obszary organizacyjne w jednostkach sektora finansów publicznych
|
Obszar |
Co wymaga dostosowania? |
Konsekwencje braku zmian |
|
Zarządzanie ryzykiem |
Identyfikacja, ocena, dokumentowanie i raportowanie ryzyk w pierwszej linii. |
Nierzetelne oświadczenia, niespójność danych, brak podstaw do oceny systemu. |
|
Współpraca w modelu trzech linii |
Jasne role komórek merytorycznych, funkcji ryzyka i audytu. |
Nakładanie się kompetencji, konflikty organizacyjne, chaos informacyjny. |
|
Audyt wewnętrzny |
QAIP, nowe standardy pracy, audyty koordynowane, dokumentacja. |
Spadek jakości audytu, brak zgodności ze standardami, ryzyko negatywnych ustaleń kontroli. |
|
Sprawozdawczość i raportowanie |
Dane do oświadczeń, raporty roczne, informacje dla MF, zgłoszenia formalne. |
Opóźnienia, błędy, niespójność danych, ryzyko naruszeń przepisów. |
|
Dokumentacja wewnętrzna |
Regulaminy, instrukcje, procedury, zasady raportowania. |
Niezgodność z prawem, trudności w audycie, rozmycie odpowiedzialności. |
Podsumowanie
Ryzyka i wyzwania wdrożeniowe pokazują jasno, że sama zmiana przepisów nie gwarantuje automatycznego wzrostu efektywności kontroli zarządczej i audytu wewnętrznego. Skuteczność reformy będzie zależeć od:
- przygotowania kadry kierowniczej i audytorskiej,
- zapewnienia odpowiednich zasobów,
- świadomego projektowania procesów,
- aktualizacji dokumentacji i procedur,
- budowania kultury odpowiedzialności i zarządzania ryzykiem.
Jeżeli te elementy zostaną zignorowane, reforma może pozostać jedynie zmianą formalną. Jeśli jednak zostanie wdrożona w sposób przemyślany, ma szansę realnie poprawić jakość zarządzania finansami publicznymi i wzmocnić zaufanie do sektora publicznego.
Autor: Beata Potemska, doktor nauk ekonomicznych w zakresie zarządzania, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UŁ oraz studiów podyplomowych z audytu wewnętrznego. Posiada wieloletnie doświadczenie w administracji samorządowej, w tym na stanowiskach kierowniczych i zarządczych. Autorka publikacji naukowych dotyczących zarządzania i kontroli w jednostkach samorządu terytorialnego. Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/podatki/rewolucja-w-kontroli-zarzadczej-i-audycie-wewnetrznym-co-zmieni-nowa-ustawa-o-finansach-publicznych,1540501.html



