Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bez limitu tylko część odsetkowa opłaty leasingowej za samochód

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał właśnie pierwszą interpretację dotyczącą stosowania nowych zasad rozliczania wydatków związanych z samochodami. Limitowaniu nie podlega jedynie część odsetkowa opłaty leasingowej i niektóre ubezpieczenia. Zdaniem ekspertów, przepisy są niejasne, a odpowiedź fiskusa jeszcze ten chaos pogłębia.

Bez limitu tylko część odsetkowa opłaty leasingowej za samochód
Źródło: iStock

Według nowych przepisów, jeśli samochód osobowy nie jest środkiem trwałym, a jest wykorzystywany przez przedsiębiorcę w działalności gospodarczej, do kosztów podatkowych można zaliczyć tylko 20 proc. wydatków z nim związanych. Limitowaniu podlegają także składki na ubezpieczenie pojazdu. Do kosztów uzyskania przychodów nie można zaliczyć także opłat wynikających z umowy leasingu, umowy najmu i dzierżawy (z wyjątkiem opłat z tytułu składek na ubezpieczenie samochodu osobowego) w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem umowy. Ograniczenie to stosuje się do tej części opłaty, która stanowi spłatę wartości samochodu osobowego.

Zobacz również:
Przedsiębiorcy mają duży problem z leasingiem samochodów >>

Firmowe samochody wciąż źródłem niejasności podatkowych >>
 

Limit nie dla wszystkich kosztów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 11 lutego 2019 r., nr 0115-KDIT3.4011.545.2018.2.MR, potwierdził, że opłaty wynikające z umów leasingu podlegają ograniczeniu jedynie w części dotyczącej spłaty wartości samochodu osobowego. Limit ten nie dotyczy jednak części odsetkowej tych opłat. W rezultacie podatnik może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wartość opłaty wynikającej z umowy leasingu odpowiadającą tzw. części odsetkowej.

Ubezpieczenie w kosztach nie takie oczywiste

Jeśli chodzi natomiast o możliwości uwzględnienia w kosztach składek na ubezpieczenie AC i OC, które nie są składnikiem raty leasingowej i będą opłacane przez podatnika, organ podatkowy zwrócił uwagę, że limitowi podlegać będzie jedynie składka na ubezpieczenie AC. Jest ono określone w art. 23 ust. 1 pkt 47 ustawy o PIT. Zgodnie z jego treścią, ograniczenie dotyczy składek na ubezpieczenie samochodu osobowego, których wysokość jest ustalana w oparciu o wartość samochodu przyjętą dla celów ubezpieczenia.

 

Grzegorz Symotiuk, doradca podatkowy w TAX Podatki, Finanse, Księgowość Symotiuk i Wspólnicy, zwraca uwagę, że wydana interpretacja może pogłębić chaos związany z rozliczaniem samochodów. Ekspert tłumaczy, że wprowadzane zmiany uzasadniane były m.in. zrównaniem statusu wszystkich samochodów, bez względu na tytuł prawny ich posiadania. Wydana interpretacja podważa jednak te postulaty. - Okazuje się bowiem, że inaczej powinna być traktowana część odsetkowa raty leasingowej (ta część stanowi koszty uzyskania przychodów w całości), a inaczej traktowane będą odsetki od kredytu, które, zdaniem Ministerstwa Finansów, do dnia przekazania samochodu do używania powinny być zaliczane do jego wartości początkowej (i limitowane do 150 tys. zł), a odsetki płacone po przekazaniu samochodu do używania. Te bowiem będą stanowiły koszty uzyskania przychodów w całości – wyjaśnia Symotiuk.

 

Ministerstwo Finansów samo nie rozumie przepisów, ale…

Nowe przepisy dotyczące rozliczania wydatków związanych z samochodami obowiązują już ponad dwa miesiące. Niedługo przypadnie termin zapłaty kolejnej zaliczki na podatek. W niektórych firmach księgowany jest już trzeci z kolei miesiąc od momentu wejścia w życie przepisów, a podatnicy w dalszym ciągu nie wiedzą, jakie jest podejście Ministerstwa Finansów do niektórych, kontrowersyjnych tematów. Resort mimo licznych zapowiedzi wydania objaśnień podatkowych, w dalszym ciągu ich nie wydał. Zdaniem Grzegorza Symotiuka, takie długie milczenie MF w tak kluczowym dla zdecydowanej większości podatników temacie może wskazywać, że samo ma problem z interpretacją przepisów. - Uważam, że gdyby przepisy były jaśniejsze i bardziej jednoznaczne, łatwiej byłoby je stosować, a samo ministerstwo nie musiałoby w ogóle wydawać objaśnień. Mam wrażenie, że ostatnie nowelizacje przebiegają pod hasłem „uchwalmy cokolwiek, a później doprecyzujemy to w objaśnieniach” – podkreśla Symotiuk.

Sprawdź procedurę w LEX: Rozliczanie kosztów samochodu wykorzystywanego w działalności gospodarczej w PIT - nowe zasady od 2019 r. >

… objaśnienia nie są dobrym rozwiązaniem

Według Radosława Maćkowskiego, doradcy podatkowego i współtwórcy MVP TAX, wydawanie kolejnych objaśnień do przepisów podatkowych i to już po wejściu ich w życie, to niepokojący trend. Zdaniem eksperta, mija się z celem praktycznie automatyczne wydawanie objaśnień dotyczących przepisów podatkowych. - Jaki jest cel uchwalania tak skomplikowanych przepisów, skoro od razu pojawiają się wątpliwości w ich stosowaniu i samo ministerstwo przyznaje, że musi wydać w takich przypadkach swoje objaśnienia? Do głowy przychodzą terminy „psucie prawa” albo „inflacja prawa” – tłumaczy Maćkowski. Dodaje również, że nawet jeśli już przyjmujemy objaśnienia jako zło konieczne, to kolejność procedowania w takich sytuacjach powinna być odwrotna. Najpierw uchwalenie przepisów podatkowych, wydanie ewentualnych objaśnień dających podatnikom możliwość przygotowania się do nadchodzących zmian i wejście w życie nowych przepisów.

Zobacz również: Samochód a koszty uzyskania przychodów w podatkach dochodowych >>

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki podatkowe