Mirosław Michna: Zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych będzie rosło
Zawód doradcy podatkowego ma bardzo dobre perspektywy, a zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych będzie rosło. Zmieniają się natomiast narzędzia, którymi będziemy się posługiwać - i to już się dzieje. Implementacja nowych rozwiązań jest bardzo szybka, podobnie jak w innych obszarach działalności usługowej. Jednak wciąż decydującą rolę odgrywają znajomość przepisów i weryfikacja wyników działania nowych narzędzi – mówi Mirosław Michna, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Jakie będą najważniejsze zadania nowej Krajowej Rady Doradców Podatkowych? Jakimi kwestiami nowa KRDP zajmie się w pierwszej kolejności?
Najpilniejsze działania wynikają z terminów ustawowych. Priorytetem będzie zaakceptowanie sprawozdania finansowego KIDP. W sprawach wewnętrznych kluczowy będzie wybór członków komisji egzaminacyjnej, delegowanych przez Krajową Radę Doradców Podatkowych. Inną ważną kwestią są upoważnienia do działania, również dla zarządów oddziałów regionalnych. Musimy nadrobić stracone dwa miesiące, aby móc przejść do tematów merytorycznych, powierzonych nam przez VII Krajowy Zjazd Doradców Podatkowych, a także do tych, które również deklarowałem podjąć.
Na pewno czeka nas wiele pracy w obszarze współpracy z administracją skarbową — nie tylko przy opiniowaniu projektów aktów prawnych. Chodzi o uczestnictwo naszego samorządu w pracach nad zmianami przepisów. Wydaje mi się, że sprzyja temu dobra atmosfera — zwłaszcza po rozmowach z wiceministrem finansów Jarosławem Nenemanem. Nie musimy się we wszystkim zgadzać, ale możemy racjonalnie dyskutować i przedstawiać argumenty. Na ten aspekt chciałbym mocno postawić.
Chcemy również uzyskać poparcie dla prowadzenia szkoleń podatkowych w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Miałoby to pozytywny efekt wizerunkowy dla zawodu doradcy podatkowego.
Trzeba też pamiętać o 30-leciu naszego zawodu, które będziemy obchodzić w tym roku, dokładnie 11 maja, czyli w Dniu Doradcy Podatkowego. Liczymy, że uda nam się przygotować ciekawą konferencję związaną z tym jubileuszem — oczywiście poświęconą tematyce podatkowej i przyszłości zawodu doradcy podatkowego.
Innym ważnym tematem będzie również zapobieganie problemom, z którymi mieliśmy do czynienia ostatnio w zawiązku z zawieszeniem wyboru przewodniczącego KRDP. Przypomnę, że 19 marca Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Doradców Podatkowych przeprowadził ponowne wybory, ponieważ minister finansów zawiesił styczniową uchwałę w sprawie wyboru przewodniczącego z powodu wątpliwości co do zachowania tajnego trybu głosowania, wynikających z potencjalnego błędu technicznego.
Jakie rozwiązania są planowane w tym zakresie?
Będziemy rozmawiać z Ministerstwem Finansów na temat nowelizacji ustawy o doradztwie podatkowym, aby nie powtórzyła się sytuacja braku przewodniczącego. To bardzo utrudniało funkcjonowanie Rady, ponieważ wszystkie działania, zwłaszcza zwołanie posiedzeń Rady, muszą być inicjowane przez przewodniczącego.
W największym skrócie chodzi o sformułowanie procedury działania Rady w okresie, w którym nie ma przewodniczącego, bo jego wybór został zawieszony bądź nowo wybrany przewodniczący z różnych względów nie mógł objąć funkcji. Chodzi o rozwiązanie, w którym obowiązki przewodniczącego - na przykład podczas posiedzenia KRDP – czasowo przejmie określona osoba. To umożliwi składanie oświadczeń woli i bieżące działanie. Wydaje się że to drobna rzecz, ale — jak się okazało — bardzo istotna dla funkcjonowania samorządu. Przecież cały czas są podejmowane są decyzje administracyjne przez Radę w zakresie wpisów i skreśleń z listy, odbywają się ślubowania i toczy się wiele innych spraw, które muszą być prowadzone na bieżąco.
A jeśli chodzi o długoterminowe zadania Rady?
Kluczową kwestią, o której mówi uchwała programowa Zjazdu, jest dążenie do rozszerzenia zakresu uprawnień doradcy podatkowego. Przedstawiłem na Zjeździe kilka możliwości rozszerzenia uprawnień doradców podatkowych do występowania, także na etapie sądowym, w sprawach m.in. karnych skarbowych, dotyczących ubezpieczeń społecznych czy składki zdrowotnej. To na pewno zwiększałoby rozpoznawalność oraz znaczenie zawodu.
1 marca weszła w życie nowelizacja ustawy o doradztwie podatkowym. Jakie najważniejsze zmiany oznacza to w praktyce dla doradców podatkowych i ich klientów?
Ustawa wprowadza szereg zmian i rozszerza uprawnienia doradców podatkowych. Na razie największe zainteresowanie budzi kwestia wprowadzenia stroju urzędowego. Doradcy podatkowi będą od 1 stycznia 2027 r. zobowiązani występować przed sądami w togach. To dobre rozwiązanie — oczywiście nieprzesądzające o jakości pracy konkretnego doradcy — ale na pewno poprawiające wizerunek. To także potwierdzenie zrównania pozycji zawodów prawniczych występujących przed sądami. Przypomnę, że także rzecznicy patentowi będą występować przed sądami w togach.
Jakiego koloru będzie żabot?
Ostateczna decyzja w sprawie stroju urzędowego, w tym żabotu i lamówki, należeć będzie do ministra sprawiedliwości. Po przeprowadzeniu ankiety wśród doradców podatkowych przekazaliśmy ministrowi stanowisko, iż najwięcej głosów otrzymał kolor miodowy w tonacji ciemnego złota.
A inne zmiany w ustawie?
Ustawa wprowadza też m.in. zmianę zasad odpowiedzialności dyscyplinarnej, w tym rozszerzenie katalogu kar poprzez dodanie kary grzywny. Dodatkowo wzrośnie maksymalna kara za posługiwanie się przez osobę nieuprawnioną tytułem doradcy podatkowego lub za wykonywanie zastrzeżonych czynności bez tego tytułu, z 50 tys. zł do 100 tys. zł. To również istotna kwestia dla podatników, ponieważ wzmacnia ich ochronę przed osobami podszywającymi się pod doradców podatkowych.
Po drugie, zmienia się formuła egzaminu ustnego na doradcę podatkowego. Kandydaci będą mogli korzystać z aktów prawnych podczas przygotowania odpowiedzi, a komisja egzaminacyjna oceni je pod kątem spójności, logiczności i zgodności z systemem.
Pojawiają się opinie, że teraz trudniej będzie zdać egzamin? Jak Pan to ocenia?
Na razie trudno to przewidywać. Nowa formuła oznacza odejście od czysto pamięciowego opanowania przepisów. Dotychczas, ze względu na brak czasu, egzaminatorzy opierali się głównie na odpowiedziach na pytania z zestawu pytań. Nie było więc możliwości oceny sposobu formułowania opinii, która byłaby odpowiednikiem opinii sporządzanej przez doradcę podatkowego — z uzasadnieniem, powołaniem na przepisy, przedstawieniem toku myślenia i finalnej konkluzji.
Wydaje się, że dla osób, które mają lepszą znajomość systemu podatkowego, nowa formuła może być prostsza. Łatwiej będzie im odpowiedzieć na pytanie ogólne, niż przedstawić stawki poszczególnych podatków, czy przepisy dotyczące prowadzenia księgowości.
Na pewno wszystko, co nowe, wydaje się trudniejsze. Wymaga bowiem wykształcenia praktyki posługiwania się nową formułą, której osoby przystępujące do egzaminu jeszcze nie znają. Stąd poziom stresu i niepewności jest uzasadniony.
Zmiana formuły egzaminu to także wyzwanie dla KRDP, ponieważ musimy dostosować nasz kurs przygotowujący dla kandydatów, którego kolejna edycja rozpocznie się we wrześniu, do nowych wymagań. Chcemy w większym stopniu rozwijać u przyszłych doradców podatkowych umiejętność poruszania się w skomplikowanym systemie podatkowym. Trzeba bowiem pamiętać, że jednym z naszych zadań statutowych jest przygotowanie kandydatów do prawidłowego wykonywania zawodu po zdanym egzaminie. Mam nadzieję, że — zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów — egzamin będzie sprawdzał właśnie takie kompetencje, a nie wiedzę opartą wyłącznie na pamięciowym opanowaniu pytań i odpowiedzi.
Kiedy będzie przeprowadzony pierwszy egzamin na nowych zasadach?
Na pewno odbędzie się on w drugiej połowie roku.
Jaki będzie kierunek rozwoju zawodu doradcy podatkowego w najbliższej przyszłości? Czy przez rozwój sztucznej inteligencji będzie mniej pracy dla osób wchodzących do zawodu?
Rozwój AI na pewno nie spowoduje spadku zatrudnienia w kancelariach ani liczby potrzebnych doradców podatkowych. Zmieni się natomiast sposób pracy.
W tym kontekście wyzwaniem będzie przygotowanie osób aspirujących do zawodu. Nie będą już wykonywać powtarzalnych prac, polegających na ręcznym wyszukiwaniu w bazach danych orzecznictwa czy interpretacji, bo takie zestawienie przygotuje model językowy. Są już narzędzia, które potrafią przygotować pisma procesowe. Jednak ktoś musi weryfikować wyniki pracy AI, a do tego konieczna jest znajomość przepisów. To jedno z największych wyzwań — bo łatwo otrzymać wynik pracy sztucznej inteligencji, ale trudniej wyeliminować z niego halucynacje, niespójności czy błędy.
Nie spadnie więc zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych?
Zawód doradcy podatkowego ma bardzo dobre perspektywy, a zapotrzebowanie na usługi doradców podatkowych będzie rosło. Zmieniają się natomiast narzędzia, którymi będziemy się posługiwać — i to już się dzieje. Implementacja nowych rozwiązań jest bardzo szybka, podobnie jak w innych obszarach działalności usługowej. Jednak wciąż decydującą rolę odgrywają znajomość przepisów i weryfikacja wyników działania nowych narzędzi.





