Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Czy strata pieniędzy na kryptowaluty może być kosztem podatkowym?

Środki pieniężne utracone w wyniku oszustwa podczas inwestycji w kryptowaluty, wcześniej uzyskane ze sprzedaży akcji, nie mogą być kosztem uzyskania przychodu z tytułu zbycia tych akcji. Potwierdza to skarbówka w interpretacji z 25 maja br. Dochodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych nie łączy się z dochodami opodatkowanymi na zasadach właściwych m.in. dla sprzedaży papierów wartościowych i akcji. Eksperci podkreślają, że podatnik, który nabył kryptowaluty i posiada dokumenty potwierdzające ich nabycie, mógłby analizować ewentualne rozliczenie tych wydatków w kosztach w reżimie właściwym dla walut wirtualnych, a nie jako koszt sprzedaży akcji.

bitcoin kryptowaluty
Źródło: iStock

Kryptowaluty to wciąż gorący temat. Poszkodowani podatnicy poszukują możliwości zrekompensowania sobie strat w związku z utratą środków, zwłaszcza w wyniku przestępstwa dokonanego na ich szkodę. Jak to wygląda od strony podatkowej? Poszukiwał ich pewien podatnik, który padł właśnie ofiarą takiego oszustwa. W 2024 r. dokonywał on wpłat na platformę inwestycyjną działającą w internecie, która oferowała inwestycje w akcje oraz inne instrumenty finansowe. Platforma oferowała swoje usługi w Internecie, a za jej działalnością stała zarejestrowana w KRS spółka, działająca na terenie Polski.

Platforma zniknęła z internetu

Wpłaty były dokonywane przelewami bankowymi na poczet zakupu kryptowalut, które następnie miały być inwestowane w akcje i inne instrumenty. Na platformie widoczne były potwierdzenia rzekomych transakcji zakupu instrumentów finansowych oraz stan rachunku inwestycyjnego. Pod koniec maja 2024 r. podatnik jednak przestał móc logować się na swoje konto, a platforma zniknęła z internetu. Okazało się, że platforma była oszustwem prowadzonym spoza Polski, a środki zostały wyłudzone przez sprawców podających się za maklerów. Podatnik zgłosił sprawę organom ścigania, jednak śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców. Nie odzyskał on utraconych środków.

W latach 2024 i 2025 podatnik osiągał również dochody z odpłatnego zbycia papierów wartościowych nabytych wcześniej, podlegających rozliczeniu w zeznaniu PIT-38. Sprawa wyglądała więc tak, że w 2024 r. i 2025 r. podatnik sprzedał papiery wartościowe nabyte wcześniej, następnie środki uzyskane ze sprzedaży akcji zainwestował w zakup instrumentów finansowych poprzez platformę inwestycyjną. Ostatecznie w wyniku oszustwa utracił zainwestowane pieniądze, a stratę chciałby uwzględnić w kosztach uzyskania przychodu z tytułu zbycia w 2025 r. akcji.

Podatnik zapytał organy skarbowe, czy utracone środki w wyniku tego oszustwa mogą zostać uznane za koszt uzyskania przychodu z kapitałów pieniężnych i pomniejszyć dochód z odpłatnego zbycia papierów wartościowych w roku podatkowym 2025. Powołał się na art. 23 ust. 1 pkt 38 ustawy o PIT, zgodnie z którym wydatki na nabycie papierów wartościowych stanowią koszt uzyskania przychodu przy ich zbyciu.

 

W interpretacji z 25 maja 2026 r. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko podatnika za nieprawidłowe (0115-KDIT1.4011.179.2026.2.MN). Stwierdził, że wartość utraconych środków pieniężnych nie może być uwzględniona jako koszt uzyskania przychodu ze zbycia w 2025 r. akcji spółki. Choć niewątpliwie w wyniku oszustwa podatnik poniósł stratę o wymiarze ekonomicznym, tj. utracił zainwestowane pieniądze, to jednak strata ta nie stanowiła wydatku na nabycie akcji spółki, które podatnik sprzedał. Dyrektor KIS stwierdził, że akcje podatnik nabył w 2011 r. częściowo za wkład pieniężny, a częściowo za aport (wkład niepieniężny). Tylko te wydatki w świetle art. 23 ust. 1 pkt 38 oraz art. 22 ust. 1f ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mogą być uwzględnione w kosztach uzyskania przychodu z tytułu zbycia w 2025 r. akcji spółki.

Zobacz procedurę w LEX: Opodatkowanie dochodów z obrotu walutami wirtualnymi >

Eksperci: Interpretacja niekorzystna, ale prawidłowa

- Stanowisko Dyrektora KIS, choć niewątpliwie niekorzystne dla podatnika, należy uznać za prawidłowe. Wniosek wyprowadzony przez organ znajduje bowiem bezpośrednie oparcie w treści przepisów ustawy o PIT, w szczególności w art. 23 ust. 1 pkt 38 tej ustawy. Przepis ten pozwala zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu ze zbycia papierów wartościowych wyłącznie wydatki poniesione na ich nabycie. Koszty związane z nabyciem walut wirtualnych nie stanowią natomiast wydatków na nabycie akcji, a tym samym nie mogą zostać uwzględnione jako koszt uzyskania przychodu przy odpłatnym zbyciu akcji w 2025 r. – podkreśla Karolina Kubista, adwokat w Kancelarii JKP. Legal.

Jej zdaniem, brak jest zatem podstaw prawnych do kompensowania dochodu ze sprzedaży akcji kosztami poniesionymi na zakup kryptowalut, nawet jeżeli doszło do utraty środków w wyniku przestępstwa dokonanego na szkodę podatnika.

Czytaj też w LEX: Uregulowanie skutków podatkowych obrotu walutami wirtualnymi >

- Przepis ten nie rozszerza katalogu kosztów uzyskania przychodów, lecz jedynie odracza moment ich rozpoznania. Wydatki na nabycie papierów wartościowych stają się kosztem podatkowym dopiero w chwili ich odpłatnego zbycia. Nie oznacza to jednak, że za koszt można uznać wydatki innego rodzaju. Przepis nie daje zatem podstaw do rozszerzającej wykładni pojęcia wydatków na nabycie akcji – ocenia Karolina Kubista.

 

Jest światełko, ale diabeł tkwi w szczegółach

- Interpretacja Dyrektora KIS jest niekorzystna dla podatnika, ale trudno uznać ją za zaskakującą. Organ odpowiadał na konkretne pytanie o koszt podatkowy przy sprzedaży akcji. Ustawa o PIT zawiera w tym zakresie konkretne regulacje. Zasadniczo kosztem są wydatki związane z nabyciem albo objęciem akcji. Ustawodawca nie przewidział możliwości rozliczenia strat powstałych w związku z oszustwem dokonanym na platformie inwestycyjnej jako kosztu sprzedaży akcji – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial, doradca podatkowy w Kancelarii LTCA. Jej zdaniem, sam fakt zgłoszenia sprawy organom ścigania, umorzenia postępowania z powodu niewykrycia sprawców i definitywnej utraty środków nie pozwalają na rozpoznanie kosztu podatkowego. Niestety na gruncie PIT nie każda strata ekonomiczna będzie jednocześnie stratą podatkową. - Nie oznacza to jednak, że wydatki poniesione na nabycie kryptowalut nigdy nie będą stanowić kosztu podatkowego. Ustawa o PIT zawiera odrębne zasady odnoszące się do rozliczania walut wirtualnych. Zgodnie z art. 22 ust. 14 ustawy o PIT kosztami z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej są udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na jej nabycie oraz koszty związane z jej zbyciem. Nadwyżka kosztów nad przychodami z odpłatnego zbycia walut wirtualnych przechodzi na kolejny rok podatkowy – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial.

Czytaj też w LEX: Kilka uwag o zagadnieniach problematycznych dotyczących walut wirtualnych w prawie karnym >

Tym samym, zdaniem ekspertki, podatnik, który faktycznie nabyłby kryptowaluty i posiadałby dokumenty potwierdzające ich nabycie, mógłby analizować ewentualne rozliczenie tych wydatków w reżimie właściwym dla walut wirtualnych, a nie jako koszt sprzedaży akcji. Tym niemniej, nawet jeżeli hipotetycznie takie wydatki mogłyby zostać wykazane w części dotyczącej walut wirtualnych, nie pozwoliłyby one obniżyć podatku od sprzedaży akcji. Dochodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych nie łączy się bowiem z dochodami opodatkowanymi na zasadach właściwych m.in. dla sprzedaży papierów wartościowych i akcji – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial.

Dodaje, że w omawianej sprawie istotne jest jednak to, że podatnik nie był w stanie zweryfikować, czy prezentowane transakcje w ogóle były rzeczywiste.

Czy prowizja pobrana od transakcji na kryptowalutach w BTC, będzie jednocześnie przychodem i kosztem podatkowym? - sprawdź w LEX >

- Jeżeli podatnik kupił kryptowaluty i zostały one następnie wyłudzone albo przejęte przez sprawców, to trudno mówić o odpłatnym zbyciu w sensie podatkowym. Jeżeli natomiast kryptowaluty zostały faktycznie przeznaczone do nabycia innych praw majątkowych lub instrumentów finansowych, należałoby zbadać, czy doszło do wymiany waluty wirtualnej na inne prawo majątkowe. Problem polega na tym, że podatnik sam wskazał, iż nie był w stanie zweryfikować realności transakcji prezentowanych na platformie – ocenia Agnieszka Fijałkowska-Wocial.

 

 

 

 

Polecamy książki podatkowe