Do piątku, 31 lipca, rząd ma czas na przedstawienie Radzie Dialogu Społecznego wskaźników makroekonomicznych, które staną się podstawą do rozmów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2021 roku. Jeszcze w ubiegłym roku, gdy rząd zapowiadał jej podniesienie do 2600 zł w roku 2020, mowa  była też o dalszym wzroście – do 3000 zł w 2021 r., a w następnych latach - do 4000 zł. Dziś założenia te może brutalnie zweryfikować epidemia koronawirusa, a dokładnie sytuacja budżetu państwa i przedsiębiorstw. Te ostatnie są głównym beneficjentem pomocy udzielanej przez państwo w ramach tzw. tarcz antykryzysowych. Walka trwa o miejsca pracy.

 


Jak ustala się płacę minimalną

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę jest corocznie przedmiotem negocjacji w ramach Rady Dialogu Społecznego. Rozmowy poprzedza przedstawienie przez Radę Ministrów wskaźników makroekonomicznych jako punkt wyjścia. Rząd, w myśl art. 2 ust. 2 ww. ustawy, do 15 czerwca (w tym roku wyjątkowo, z uwagi na COVID-19 – do 31 lipca), przedstawia RDS:

  1. propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia w roku następnym oraz propozycję wysokości minimalnej stawki godzinowej w roku następnym określoną zgodnie z ust. 3a i 3b, wraz z terminem zmiany tych wysokości, zgodnie z art. 3;
  2. informację o wskaźniku cen w roku poprzednim;
  3. informację o prognozowanych na rok następny: wskaźniku cen oraz wskaźniku przeciętnego wynagrodzenia;
  4. wysokość przeciętnego wynagrodzenia w pierwszym kwartale roku, w którym odbywają się negocjacje;
  5. informację o wydatkach gospodarstw domowych w roku poprzednim;
  6. informację o wskaźniku udziału dochodów z pracy najemnej oraz przeciętnej liczbie osób na utrzymaniu osoby pracującej najemnie w roku poprzednim;
  7. informację o wysokości przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w roku poprzednim według rodzajów działalności;
  8. informację o poziomie życia różnych grup społecznych;
  9. informację o warunkach gospodarczych państwa, z uwzględnieniem sytuacji budżetu państwa, wymogów rozwoju gospodarczego, poziomu wydajności pracy i konieczności utrzymania wysokiego poziomu zatrudnienia;
  10. wskaźnik prognozowanego realnego przyrostu produktu krajowego brutto.

Zobacz procedurę w LEX: Minimalna stawka godzinowa - zakres stosowania przepisów (rodzaje umów, zakres przedmiotowy i podmiotowy) >

 


Zgodnie z art.  5 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, jego wysokość jest ustalana w taki sposób, aby przeciętna wysokość minimalnego wynagrodzenia w danym roku wzrastała w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wskaźnik cen, z zastrzeżeniem ust. 4. Jeżeli w roku poprzednim prognozowany wskaźnik cen różni się od wskaźnika cen, przy ustalaniu wysokości minimalnego wynagrodzenia – jak stanowi art. 5 ust. 2 - w roku następnym uwzględnia się wysokość minimalnego wynagrodzenia w roku poprzedzającym rok, na który jest ustalane minimalne wynagrodzenie, skorygowaną wskaźnikiem weryfikacyjnym, o którym mowa w ust. 3.

Zobacz procedurę w LEX: Sankcje za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących minimalnej stawki wynagrodzenia oraz uprawnienia PIP >

- Ustawa przewiduje taki mechanizm minimalnej korekty, jeżeli pensja minimalna nie przekracza 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, o wskaźnik inflacji – tłumaczy dr hab. Jacek Męcina, prof. UW, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek Rady Dialogu Społecznego i przewodniczący jej zespołu problemowego ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych.

Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do Ministerstwa Finansów, płaca minimalna wzrośnie w 2021 r. prawdopodobnie o 100 zł. To efekt prognozy rządu, która opiera się na założeniu, że inflacja w roku przyszłym wyniesie 2,5 proc. a prognozowany wzrost PKB sięgnie 2 proc.

Zobacz procedurę w LEX: Sposób ustalania minimalnego wynagrodzenia (w kontekście wyłączenia dodatku za pracę w porze nocnej) ?

- Przy takich prognozowanych wskaźnikach makroekonomicznych minimalne wynagrodzenie za pracę w 2021 roku powinno wzrosnąć o 98 zł, ale rząd pewnie  zaokrągli je do 100 zł – mówi prof. Jacek Męcina. I dodaje: - Jeśli strona związkowa nie zgodzi się na zamrożenie płacy minimalnej na poziome 2600 zł, co byłoby najlepsze dla ochrony miejsc pracy zwłaszcza w mikroprzedsiębiorstwach, musimy podjąć negocjacje w oparciu o przepisy ustawy.

 

Sprawdź również książkę: Prawo pracy. Rozporządzenia. Komentarz ebook >>


Ani kroku wstecz

Ustawa nie przewiduje możliwości obniżenia wynagrodzenia minimalnego w następnym roku w stosunku do roku poprzedniego, ani jej zamrożenia.

- Zamrożenie wzrostu płacy minimalnej w 2021 r. wymagałoby zgody partnerów społecznych i oznaczałoby konieczność interwencji ustawodawcy, a na to obawiam się zgody nie będzie – zauważa ekspert Konfederacji Lewiatan. I dodaje: Cały czas walczymy o utrzymanie miejsc pracy. Obawiam się, że związkowcy zbyt optymistycznie patrzą na sytuację i na to, że bezrobocie nie wzrosło. To prawda, że w drugimi w trzecim kwartale udało się uchronić przed dużą redukcją zatrudnienia, ale odbyło się to przede wszystkim dzięki nadzwyczajnym oszczędnościom przedsiębiorców i uruchomieniu dodatkowych źródeł kapitału oraz instrumentom wsparcia z tarcz antykryzysowych. Pracodawcy nie zwalniali, bo mieli świadomość, że zwolnienia kosztują, podobnie jak i kosztuje znalezienie i zatrudnienie nowego pracownika na miejsce tego zwolnionego. Najgorsze jest jednak wciąż przed nami, bo spowolnienie w czwartym  kwartale 2020 i pierwszym kwartale 2021 będzie faktem, nawet bez uderzenia drugiej fali COVID -19, choć wielu ekspertów wieszczy takie zagrożenie. - Dlatego przystępując do negocjacji wskaźników wzrostu minimalnego wynagrodzenia i płac w sferze budżetowej musimy myśleć o rynku pracy i ochronie miejsc pracy – podkreśla prof. Jacek Męcina.

Czytaj również: EKZZ daje zielone światło dla sprawiedliwych płac minimalnych w Europie>>

 

Minimalna coraz bliżej średniej

Dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP jest zdania, że wzrost płacy minimalnej w 2020 r. do 2600 zł był ryzykownym rozwiązaniem dla gospodarki, który objawił się wzrostem kosztów w firmach i w konsekwencji wzrostem inflacji na początku 2020 r. prawie do 5 proc. rok do roku.

Sprawdź w LEX: Kiedy należy wyrównać wynagrodzenie do wysokości płacy minimalnej? >

- Rząd przyjmując płacę minimalną na 2020 r. zakładał wzrost średniej płacy w gospodarce narodowej o ponad 6 proc. r/r. Płaca minimalna według założeń miała więc wynieść niemal połowę średniej płacy (49,7 proc.). Jednak w przypadku relacji do mediany wynagrodzenia byłoby to już ok. 55-57 proc. Ale to było przed kryzysem – mówi dr Dudek. I dodaje: W świetle obecnych danych płaca minimalna 2600 zł stała się większym ograniczeniem dla firm, niż nam się pierwotnie wydawało. Teraz rząd w prognozie makroekonomicznej przekazanej do NFZ zakłada wzrost średniej płacy o mniej niż 3 proc. r/r. Nie wykluczona jest też stabilizacja nominalnej płacy. Wówczas relacja płacy minimalnej do średniej ukształtowałaby się na poziomie 51-53 proc. W przypadku relacji do mediany to może już być 58-60 proc. To oznacza bardzo wysoki poziom płacy minimalnej w porównaniu do wielu krajów OECD już teraz.

Sprawdź w LEX: Jak ustalić wynagrodzenie, na które składa się wynagrodzenie za pracę, wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, a także wynagrodzenie za niezawiniony przez pracownika przestój ekonomiczny? >

 


Jak podkreśla dr Dudek, w obecnym kryzysie najbardziej dotknięte zostały mikro- i małe firmy. Dla tych firm poziom płacy minimalnej jest poważnym ograniczeniem w elastycznym dostosowaniu się do sytuacji kryzysowej. - Wiele firm z tego powodu musiało się zdecydować na zwolnienia. Dalsze podnoszenie płacy minimalnej pogłębi zwolnienia na rynku pracy – uważa główny ekonomista Pracodawców RP.

Sprawdź w LEX: Jak należy liczyć minimalne wynagrodzenie, jeżeli pracownik chorował przez część miesiąca? >

Zaznacza, że na dzisiaj nie znamy założeń makroekonomicznych Ministerstwa Finansów na bazie, których można by oszacować płacę minimalną według algorytmu ustawowego. Jednak i tak algorytm zupełnie nie uwzględnia sytuacji kryzysowej, która dotknęła polski rynek pracy, jak i całą gospodarkę. - Niestety, mimo że płaca minimalna w 2020 r. w relacji do średniorocznej płacy znacząco przebije 50 proc., a relacja do mediany może się zbliżyć do 60 proc., to ustawa przewiduje dalszy wzrost płacy minimalnej o prognozowany wzrost inflacji na 2021 r. oraz 2/3 realnego wzrostu PKB w 2021 r. – zauważa główny ekonomista Pracodawców RP.

Sprawdź w LEX: Czy wynagrodzenie zasadnicze pracownika poniżej 26 roku życia, który korzysta ze zwolnienia podatku, może wynosić poniżej 2600 zł brutto?  >

Jak podkreśla dr Dudek, biorąc pod uwagę prognozy rynkowe na 2021 r. płaca minimalna może wzrosnąć nawet o 120-150 zł. Czyli nastąpi dalszy wzrost relacji płacy minimalnej do płacy średniej i mediany. W relacji do średniej 52-54 proc., a w relacji do mediany 58-61 proc. Przy tak dużej niepewności, ryzyku drugiej fali epidemii, bardzo trudnej sytuacji firm, w szczególności mikro i małych przedsiębiorstw, wzrost płacy minimalnej w 2020 r. zgodnie z algorytmem ustawowym doprowadzić może do zwolnień i wzrostu bezrobocia.

Sprawdź w LEX: Czy pracownikowi należy uzupełnić wynagrodzenie brutto do wysokości minimalnego, jeśli przebywał na zwolnieniu lekarskim? >

- Według mojej oceny, w 2021 r. płaca minimalna powinna zostać utrzymana na poziomie z 2020 r., tj. na poziomie 2600 zł. Nawet przy tym poziomie relacja do płacy średniej pozostanie na poziomie zbliżonym do 50 proc., a nawet w skrajnym scenariuszu przekroczy 51 proc. W relacji do mediany wynagrodzenia ta relacja wyniesie 56-58 proc. W celu ochrony miejsc pracy powinniśmy się kierować relacją płacy minimalnej do średniej – 50 proc. To jest bezpieczny poziom dla rynku pracy. Na to jakiś czas temu konstruując ustawę o płacy minimalnej umówiły się strony RDS – podkreśla dr Sławomir Dudek.

 


Jaki jest dalszy plan działania?

Prof. Męcina twierdzi, że w zespole ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS do 7 sierpnia powinno się wyjaśnić, czy i jakie porozumienie partnerów społecznych (tj. pracodawców i związkowców – przyp. red.) jest możliwe do zawarcia, a do 10 sierpnia kwestia ta powinna rozstrzygnąć się na posiedzeniu plenarnym Rady. Mamy wciąż nadzieję, że tak jak umawialiśmy się ze związkami zawodowymi zrobimy wszystko, aby to partnerzy  społeczni w negocjacjach mogli ustalić wysokość minimalnego wynagrodzenia, podobnie jak wskaźnika wzrostu w sferze budżetowej. Brak porozumienia do 10 sierpnia br. w RDS oznacza, że potem decyzja pozostaje w rękach rządu.

 

Sprawdź również książkę: Prawo pracy. Rozporządzenia. Komentarz ebook >>


Godziwa płaca

- Nie dostrzegamy zagrożenia obniżenia płacy minimalnej. Pamiętajmy, że w ustawie z 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę jest gwarancja wzrostu płacy minimalnej w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wzrost cen towarów i usług. Cały czas jako OPZZ podkreślamy, że wyższa płaca minimalna to większa szansa na wzrost popytu wewnętrznego i pozytywne nastawienie konsumentów. W czasie kiedy mnóstwo firm przeżywa kryzys obywatel chętniej wydający pieniądze to ważny element układanki, która pomoże przejść mam przez ten trudny okres dla kraju – twierdzi Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ. Pytany przez nas o to, czy płaca na poziomie 2600 zł jest poziomem godziwym, stwierdził: W Polsce wciąż spotykamy się ze zjawiskiem biednych pracujących, którzy mimo pracy na pełen etat nie są w stanie utrzymać rodziny. Inflacja rośnie, szczególnie widzimy to patrząc na ceny towarów pierwszej potrzeby, pożywienia, rosną też ceny wynajmu mieszkań itd. Pracownik powinien za płacę minimalną móc spokojnie się utrzymać.

Czytaj w LEX: Nowe uprawnienia pracodawców w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii >

Jak podkreśla wiceprzewodniczący OPZZ, według najnowszych badań GUS, około 4 proc. pracowniczych gospodarstw domowych wciąż żyje poniżej poziomu minimum egzystencji, który utrudnia przeżycie.

Z kolei Marek Lewandowski, rzecznik prasowy przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” powiedział nam, że otrzymanie od rządu danych makroekonomicznych dopiero pozwala na rozpoczęcie pracy i symulacji. - Ale ogłosimy je dopiero po próbie wypracowania wspólnego stanowiska z innymi centralami związkowymi – oznajmił. Realnie stanie się to między 10 a 15 sierpnia.  

Czytaj również: Europejska płaca minimalna nie "ozłoci” polskich pracowników>>