Takiej odpowiedzi udzielił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej na interpelację poselską nr 4613. Poseł Filip Kaczyński, który z nią wystąpił chciał poznać stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie zakresu stosowania przez podmioty inne niż pracodawcy poszczególnych przepisów bhp, zawartych w dziale dziesiątym Kodeksu pracy, który budzi wątpliwości.

Jak podkreślał, zgodnie z art. 304 par. 3 Kodeksu pracy, obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy osobom świadczącym pracę na innej podstawie niż umowa o pracę rozciąga się na przedsiębiorców niebędących pracodawcami. Jednocześnie art. 3041 Kodeksu pracy, w „zakresie określonym przez pracodawcę lub inny podmiot organizujący pracę”, obowiązki pracowników określone w art. 211 K.p. rozciąga także na osoby świadczące pracę w oparciu o umowy cywilnoprawne – napisał w interpelacji, powołując się na istniejące rozbieżności co do zakresu stosowania przez podmioty inne niż pracodawcy poszczególnych przepisów bhp - zawartych w dziale dziesiątym Kodeksu pracy.

Dlatego chciał m.in. wiedzieć, czy i ewentualnie na jakich zasadach osoby wykonujące pracę najemną na innej podstawie niż umowa o pracę lub osoby prowadzące na własny rachunek działalność gospodarczą powinny otrzymać od podmiotu, na rzecz którego wykonują pracę, odzież, obuwie robocze i adekwatne środki ochrony indywidualnej oraz czy wymagane jest prowadzenie stosownej w tym względzie ewidencji.

 


Kto nie musi zapewniać środków ochrony osobistej?

Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przepisy Kodeksu pracy nie nakładają na przedsiębiorców niebędących pracodawcami, ale organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy lub prowadzących na własny rachunek działalność gospodarczą, obowiązku zapewnienia odzieży i obuwia roboczego ani środków ochrony indywidualnej.

Przedsiębiorcy ci jednak, zgodnie z art. 207 par. 2 pkt 1 Kodeksu pracy, są obowiązani chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie im bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki, w szczególności organizując pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne jej warunki. - Przepisy Kodeksu pracy nie nakładają obowiązku prowadzenia przez przedsiębiorcę ewidencji środków ochrony indywidualnej lub odzieży i obuwia roboczego. Jednak, jeżeli obowiązek taki wynikałby z umowy cywilnoprawnej, wskazane jest, aby pracodawca prowadził taką ewidencję w celu wykazania realizacji postanowień umowy. Pracodawca może prowadzić też ewidencję w pozostałych przypadkach, jeśli uzna to za wskazane – wyjaśnia w odpowiedzi na interpelację Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

 


Według ministerstwa, podobnie wygląda sprawa przeprowadzania oceny ryzyka zawodowego. Przedsiębiorca nie ma obowiązku jego przeprowadzania, jednak zgodnie z art. 207 par. 2 pkt 1 Kodeksu pracy, pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, dlatego w celu prawidłowej realizacji tego obowiązku rekomendowane jest przeprowadzenie analizy ryzyka zawodowego przy organizowaniu pracy. Także w interesie przedsiębiorcy jest poinformowanie osób świadczących na jego rzecz pracę o zagrożeniach wynikających ze wskazanych do wykonania zadań oraz sposobach bezpiecznego ich wykonania.

- Warto też wspomnieć, że zgodnie z art. 208 Kodeksu pracy, w razie gdy jednocześnie w tym samym miejscu wykonują pracę pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców, pracodawcy ci mają dodatkowe obowiązki, m.in. są oni obowiązani współpracować ze sobą i wyznaczyć koordynatora sprawującego nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy wszystkich pracowników zatrudnionych w tym samym miejscu – podkreśla wiceminister Szwed. Przypomina, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za ochronę zdrowia i życia pracowników (i innych osób przebywających w miejscu pracy), zatem przeprowadzanie oceny ryzyka, choć nie jest obligatoryjne, to jednak jest zalecane.

 


Nie ma obowiązku, nie ma naruszenia obowiązków

Autor interpelacji chciał też wiedzieć, czy niezapewnienie pracobiorcom przez podmioty niebędące pracodawcami: odzieży, obuwia roboczego oraz adekwatnych środków ochrony indywidualnej, niesporządzenie dokumentacji i nieprzekazanie informacji w zakresie ryzyka zawodowego pracobiorcom innym niż pracownicy oraz niedopełnienie wymogów w związku z zaistnieniem wypadku pracobiorcy niebędącego pracownikiem stanowi wykroczenie, o jakim mowa w art. 283 par. 1 Kodeksu pracy. W myśl tego przepisu, ten, kto będąc odpowiedzialnym za stan bezpieczeństwa i higieny pracy albo kierując pracownikami lub innymi osobami fizycznymi, nie przestrzega przepisów lub zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, podlega karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

 


Według MRPiPS, w przypadkach, w których Kodeks pracy nie nakłada na pracodawców ani przedsiębiorców niebędących pracodawcami organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy lub prowadzących na własny rachunek działalność gospodarczą określonych obowiązków, nie można mówić o naruszeniu tych obowiązków. - Jednakże Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie jest upoważnione do analizowania i wydawania opinii dotyczących przykładowych lub konkretnych stanów faktycznych. Organem ustawowo upoważnionym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy, w tym do oceny stanu faktycznego pod kątem zgodności z przepisami prawa pracy, oraz ewentualnego – w przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązującego prawa – podejmowania odpowiednich działań celem usunięcia stwierdzonych naruszeń, jest Państwowa Inspekcja Pracy – zastrzega Stanisław Szwed. Jednocześnie podkreśla, że „poglądy wyrażone przez ministerstwo nie są wiążące dla stron stosunku pracy, sądów pracy oraz Państwowej Inspekcji Pracy. Wiążący charakter dla stron mają jedynie orzeczenia sądowe wydawane w indywidualnych sprawach”.