Powód wniósł pozew o zapłatę kwoty ponad 100 tys. zł. Domagał się wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z weksla. Wyjaśnił, że nabył on od banku wierzytelność, która była zabezpieczona wekslem. Weksel został indosowany i wypełniony. Pozwany nie spełnił jednak świadczenia, mimo wezwania do zapłaty - wskazał powód.

Pozwany w odpowiedzi na pozew domagał się oddalenia powództwa. Podniósł zarzut przedawnienia. Twierdził, że weksel jest nieważny i wypełniono go niezgodnie z porozumieniem wekslowym.

Niezasadne powództwo

Sąd okręgowy oddalił powództwo w całości. Pozwany bowiem skutecznie powołał się na przedawnienie i zasadnie podniósł zarzut wypełnienia weksla niezgodnie z porozumieniem wekslowym, skoro w chwili wypełnienia weksla roszczenie było przedawnione. Termin przedawnienia wynosi 3 lata, co wynika z treści art. 118 k.c.

Kluczowe daty

Sąd wskazał, że pozwany zawarł z bankiem umowę kredytu w dniu 28 maja 2010 r. Umowa ta mogła więc zostać wypowiedziana najwcześniej dzień później. Wierzytelności banku uległy przedawnieniu nie wcześniej niż z dniem 29 maja 2013 r. Sąd podkreślił, że dwukrotnie dochodziło do przerwania biegu przedawnienia, bowiem pozwany dwukrotnie uznawał swój dług. Drugie uznanie długu miało miejsce w dniu 20 czerwca 2012 r. Zatem, roszczenie uległo przedawnieniu z dniem 20 czerwca 2015 r.

Sprawdź: Prawo wekslowe>>

Wniosek o BTE

Sąd zauważył też, że złożenie wniosku o wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego nie miało wpływu na bieg terminu przedawnienia. Złożenie takiego wniosku nie stanowiło bowiem czynności zmierzającej bezpośrednio do ustalenia lub zaspokojenia (zabezpieczenia) roszczenia. Przejście praw i obowiązków wynikających z tytułu egzekucyjnego wymaga ponownie nadania klauzuli wykonalności. W innym wypadku można byłoby przyjąć, że każda zmiana wierzyciela wiąże się z przerwaniem biegu przedawnienia. Takie zapatrywanie jest jednak wadliwe, jako sprzeczne z celem i założeniem instytucji przerwania biegu przedawnienia.

 


Co znamienne weksel został uzupełniony w dniu 5 stycznia 2016 r., a pozew złożono kilka miesięcy później. Miało to miejsce już po upływie terminu przedawnienia. Weksel został więc wypełniony niezgodnie z deklaracją wekslową. Skutkowało to oddaleniem powództwa w całości - przyjął sąd okręgowy.

Oddalona apelacja

Powód złożył apelację, jednak sąd apelacyjny ją oddalił. Ustalenia faktyczne w sprawie uznał za prawidłowe. Sąd pierwszej instancji w szczególności trafnie przyjął, że pozwany skutecznie podniósł zarzut przedawnienia. Miał on rację przyjmując, że przedawnienie roszczeń z umowy kredytu nastąpiło w czerwcu 2015 r. Sąd ten zasadnie ustalił też, że wypełnienie weksla na kwotę roszczenia już przedawnionego było niezgodnie z deklaracją wekslową.

Warto przeczytać: SA: gdy podstawą powództwa jest weksel, to jego podważenie obciąża pozwanego

Cel przedawnienia

Sąd odwoławczy przypomniał, że przedawnienie ma na celu stabilizowanie stosunków prawnych. Dzięki tej instytucji dłużnik ma zapewnione bezpieczeństwo, rozumiane jako pewność co do jego sytuacji prawnej. Terminy przedawnienia mobilizują też wierzycieli do dochodzenia swych roszczeń.

Utrwalony pogląd

W orzecznictwie uznaje się zaś, że złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, jak i wszczęcie postępowania egzekucyjnego na podstawie takiego tytułu wykonawczego przerywa bieg przedawnienia jako czynność przedsięwzięta bezpośrednio w celu egzekwowania roszczeń. Takie zapatrywanie wyraził w szczególności SN w uchwale z dnia 16.01.2004 r. w sprawie III CZP 101/03 (LEX nr 82431). Stanowisko to odnosi się jednak wyłącznie do spraw, w których wierzycielem pozostaje podmiot wskazany w bankowym tytule egzekucyjnym, czyli bank, który wystawił ten dokument. Powód nie jest zaś bankiem. Zatem powództwo zostało słusznie oddalone.

Wyrok SA w Warszawie z 24 września 2018 r., VI ACa 1565/17, LEX nr 2589541.