Podwyższenie minimalnych sumy gwarancyjnych w obowiązkowym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej (OC) dla posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz rolników  zakłada uchwalona nowela ustawy  o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Teraz ustawa trafi do prezydenta. Dostosuje ona polskie przepisy do dyrektywy 2009/103/WE w sprawie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczenia od takiej odpowiedzialności (tzw. dyrektywa komunikacyjna).

O ile wzrosną sumy gwarancyjne

Zgodnie z ustawą minimalna suma gwarancyjna nie będzie mogła być niższa niż równowartość w złotych:

  • 5 210 tys. euro w przypadku szkód na osobie, na jedno zdarzenie bez względu na liczbę poszkodowanych (to wzrost o 210 tys. euro, obecnie jest to 5 mln euro),
  • 1 050 tys. euro w przypadku szkód w mieniu, na jedno zdarzenie niezależnie od liczby poszkodowanych (to wzrost o 50 tys. euro, obecnie jest to 1 mln euro).

Jak zaznacza Piot Nowak, wiceminsiter finansów, będzie to automatyczna podwyżka. - Suma gwarancyjna automatycznie z mocy ustawy automatyczniepójdzie do góry. Jeśli, np. ktoś kupił ubezpieczenie OC  1 kwietnia 2018 r. i ma je do 1 kwietnia 2019 r. , to automatycznie, od 1 stycznia 2019 r., jego suma gwarancyjna pójdzie do góry bez wzrostu składki, bez niczego - tłumaczył  Piotr Nowak. Jego zdaniem ubezpieczeni zyskają na tym, bo zwiększy się suma gwarancyjna,  a składka nie musi.

 


Dlaczego rosły składki

Podczas prac w Sejmie, Krystyna Skowrońska, poseł PO, pytała, czy nie swpowoduje to wzrostu składki OC. W ostatnich latach bowiem kierowcy odczuli znaczną podwyżkę ubezpieczeń OC i AC. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził nawet badanie rynku, w którym analizował czy mogło to być spowodowane zmową cenową. Z analizy działań 27 przedsiębiorców oferujących  ubezpieczenia komunikacyjne okazało się, że podwyżki wynikały z rosnących kosztów działalności i pogarszających się wyników finansowych towarzystw ubezpieczeniowych, a także wyroków korzystnych dla konsumentów. W latach 2011-2016 sądy zobowiązały ubezpieczycieli m.in do pokrywania kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, czy kupna części oryginalnych nawet gdy dostępne były zamienniki. Ponadto poszerzony został krąg osób uprawnionych do świadczeń w razie wypadku bliskiej osoby, również w odniesieniu do zdarzeń z przeszłości, także z lat 90.

Czy wzrośnie znowu OC?

Piot Nowak, tłumaczył jednak, ze ostatnie podwyżki składek miały inne źródło. Otóż przez lata zakłady ubezpieczeń - wbrew ustawie - miały straty z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń OC.  - Kiedy Komisja Nadzoru Finansowego zwróciła uwagę na to, że tego typu działalność i tego typu podejście nie będzie tolerowane, składki poszły mocno do góry, żeby działać zgodnie z ustawą, czego – niestety – byliśmy świadkami, bo każdemu z nas OC poszło do góry - mówił Piotr Nowak. - Za rok 2017 firmy ubezpieczeniowe mają już 400 mln zł zysków z tytułu działalności w tym dziale - tłumaczył. Generlanie więc nie podstaw do wzrostu składki. - Jest to średnia, co oznacza, że może się zdarzyć… nie znam wszystkich szczegółowych danych dotyczących każdej firmy ubezpieczeniowej. Być może, jedna czy dwie mają stratę i u nich składka pójdzie do góry - zaznaczył Piotr Nowak.

 


Sporne odszkodowania

Zgodnie z ustawą w przypadku sporu między Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym i zakładem ubezpieczeń dotyczącego tego,kto ma wypłacić odszkodowanie – dokona tego zakład. Ma to nastąpić nie później niż w ciągu 30 dni od daty otrzymania z Funduszu akt dotyczących szkody. Ministerstwo Finansów, podkreśla, że rozwiązanie takie jest uzasadnione, bo czynności likwidacyjne dla UFG prowadzą zakłady ubezpieczeń. Jeżeli po dokonaniu wypłaty przez zakład zostanie ustalona odpowiedzialność UFG – to fundusz będzie musiał zwrócić wypłacone odszkodowanie (lub jego część) oraz poniesione koszty. Zdaniem  Aleksandry Wiktorow, rzecznika finansowego, takie rozwiązanie nie jest korzystne dla klientów.