Od 13 lipca obowiązuje nowa ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmuZgodnie z jej art. 72 tzw. instytucje obowiązane - według szacunków Ministerstwa Finansów może być ich nawet 47 tys. – muszę raportować do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o przyjętej wpłacie, dokonanej wypłacie czy tranferze środków pieniężnych o równowartości przekraczającej 15 tys. euro. Do 13 października można było raportować w starym trybie starej częstotliwości, na starych formularzach, ale z nowym zakresem.  Teraz np. trzeba weryfikować kraj urodzenia klienta, który nie posiada PESEL. Według starych zasad nie było takiego obowiązku. Kiedyś się nie raportowało przychodzących transakcji zagranicznych, teraz trzeba. Od 13 października tego roku do 13 lipca 2019 r. jest wybór: można raportować według starych lub nowych zasad. Po tej dacie raporty muszą być przygotowywane według nowych zasad określonych w rozporządzeniach. Tyle, że zdaniem ekspertów nowe przepisy sa mało precyzyjne i nie ułatwiają dostosowania systemów bankowych.

 



 

Odesłanie do starych wzorów

Co i jak raportować określa rozporządzenie Ministra Finansów z  października 2018 r. w sprawie przekazywania informacji o transakcjach oraz formularza identyfikującego instytucję obowiązaną. Jego pragraf 3 mówi, że informacja o transakcjach oraz formularz identyfikujący są przekazywane zgodnie z odpowiadającycmi im wzorami dokumentów elektronicznych, o których mowa w art. 78 ust. 2 ustawy, opublikowanymi w centralnym repozytorium wzorów dokumentów elektronicznych.

Andrzej Otto, ekspert jednego z biur maklerskich zastanawia się, czy ministerstwo odsyłając instytucje obowiązane do wzorów dokumentów opublikowanych w centralnym repozytorium wzorów dokumentów elektronicznych, de facto, nie uchylił się obowiązku określenia sposobu sporządzania informacji? - Rozporządzenie nie wskazuje wszakże sposobu sporządzania informacji, a jedynie odsyła do wzorów opublikowanych - tłumaczy Andrzej Otto.

Jego zdaniem w efekcie do zamiany zakresu i sposobu sporządzania informacji dla Generalnego Inspektora Informacji Finansowej nie jest wymagana zmiana rozporządzenia. - Tym samym zasady te mogą się zmieniać z dnia na dzień – podkreśla Andrzej Otto. To jednak nie jedyny problem instytucji zobowiązanych.

Nieprecyzyjne pliki

Zgodnie z art. 78 ust. 3 ustawy minister ma określić, w drodze rozporządzenia, sposób sporządzania i przekazywania informacji, o których mowa w art. 72, oraz formularza, o którym mowa w art. 77, a także tryb ich przekazywania, mając na uwadze konieczność sprawnego, wiarygodnego i bezpiecznego ich przekazywania. Opublikowane wzory opisują strukturę pliku, nie określają jednak jakie dokładnie dane oraz w jakiej formie należy przekazywać. -  Przykładem tutaj niech będzie wzór informacji o wykonanym transferze środków pieniężnych, o równowartości przekraczającej 15 tys. euro, przekazywanej do GIIF – wskazuje Andrzej Otto. Jednym z elementów tego wzoru (plik XSD) jest element o nazwie "OsFizycznaKlientIO" i typie "TOsobaFizyczna". - Tylko gdzie jest informacja o tym, co należy rozumieć pod pojęciem „typ:TOsobaFizyczna”. W efekcie  na osiem miesięcy przed zakończeniem okresu przejściowego, pomimo wydania rozporządzenia, instytucje obowiązane muszą domyślać się w jaki sposób mają raportować transakcje. Nie mając przy tym żadnej gwarancji, iż aktualnie opublikowane schematy nie ulegną zmianie – podkreśla Andrzej Otto.

 


Problem z dostosowaniem systemów informatycznych

Wojciech Kapica, współkierujący departamentem prawa rynków finansowych kancelarii SMM Legal zauważa, że problem z deszyfrowaniem zakresu raportowania transakcji ponadprogowych do GIIF jest szczególnie trudny dla instytucji obowiązanych, które raportują dużą liczbę transakcji. np. banków. Takie instytucje korzystają z zautomatyzowanych systemów przekazujących informacje o transakcjach.

- Proces przygotowania zmian w takich systemach nie jest procesem szybkim, gdyż wymaga najpierw opracowania wymagań biznesowych a później przygotowania zmian do systemu, ich testy i na końcu wdrożenie. Tego nie da się zrobić w miesiąc, ani nawet w trzy. Stąd tak istotne jest, by w końcu w sposób jednoznaczny, klarowny i nie budzący wątpliwości interpretacyjnych GIIF określił nie tylko strukturę raportów, ale także ich zakres. I to nie poprzez odwołanie do poprzednich projektów formularzy – podkreśla Kapica.