Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Getin Noble Bank pozwany za wadliwą umowę pożyczki, która mogła być pułapką

W poniedziałek 3 grudnia br. Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosi wyrok w sprawie zwrotu pobranych karnych odsetek od niespłaconej raty pożyczki. Pozwanym jest Getin Noble Bank, któremu pożyczkobiorcy zarzucają m.in. złamanie praw konsumenta przez niejasno sformułowaną umowę.

Getin Noble Bank pozwany za wadliwą umowę pożyczki, która mogła być pułapką
Źródło: iStock

Mariusz i Agata R. wnieśli powództwo domagając się od Getin Noble Banku SA zapłacenie 173 tys. 540 zł , w ty, zwrotu nienależnie naliczonych odsetek w wysokości 78 tys. zł.

Pożyczka na zakup obligacji

Powodowie zawarli z bankiem w 2009 r. umowę pożyczki na 450 tys. zł (indeksowane wg. kursu we frankach szwajcarskich), negocjowaną indywidualne. Pieniądze miały być przeznaczone na inwestycje w 4-letnie obligacje, natomiast kredyt był wzięty na 3 lata. W sierpniu 2011 r. umowa pożyczki wygasła. I od tego momentu do 25 listopada 2011 r. naliczano odsetki karne od niespłaconej terminowej raty. Odsetek było 26 tys. franków szwajcarskich.

Czytaj: Wyrok TSUE daje podstawę do unieważnienia umów o kredyty we frankach

Sąd Okręgowy oddalił powództwo, gdyż stwierdził, że zapisy regulaminu banku, do którego nawiązywała umowa pozwalały na naliczenie odsetek od długu przeterminowanego. Dług powodowie uznali i spłacili go.

Apelacja powodów

Z tym wyrokiem powodowie nie zgodzili się i wnieśli za pośrednictwem adwokata apelację. W apelacji powołali się m.in. na art. 65 par. 2 kc oraz art. 385 par. 2 kc. Według tych przepisów postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. A także " w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu".

Błąd sądu I instancji polegał - zdaniem powodów - na tym, że sąd nie wziął pod uwagę, że w umowie nic nie ma o karnych odsetkach. Błędnie zrozumiano zapis, że naliczenie odsetek karnych następuje po wypowiedzeniu umowy przez bank, a nie po terminie płatności. W tej sprawie bank umowy nie wypowiedział. Ona po prostu wygasła, a wygasła, bo powodowie czekali na kolejny aneks do umowy.

Czytaj: Bank nie rozwiąże umowy, jeżeli kredytobiorca nie podał wszystkich danych

Pełnomocnik banku dowodził, że opóźnienia w spłacie, nastąpiły z winy powodów, którzy nie dostarczyli stosownych dokumentów, aby aneks podpisać.

Po rozprawie, która odbyła się 20 listopada br. ogłoszenie wyroku przez Sąd Apelacyjny nastąpi 3 grudnia br.

Sygnatura akt VI ACa 469/18

Polecamy książki biznesowe