Kobieta chciała otrzymać nagranie monitoringu z pobytu jej psa w klinice weterynaryjnej. Materiał ten był jej potrzebny, by sformułować roszczenia odszkodowawcze. Klinika udostępniła nagranie z sali operacyjnej, gdzie pies przebywał bez swojej pani. Zostało ono jednak pozbawione dźwięku. Jako powód wskazano, że nagranie zawiera prywatne rozmowy pracowników. Właścicielka psa wniosła skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

 

Ochrona danych dotyczy osób fizycznych

Prezes UODO odmówił wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że od 25 maja 2018 r. bezpośrednie zastosowanie w polskim porządku prawnym mają przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych. Ponadto tego samego dnia weszła w życie ustawa o ochronie danych osobowych. Akty te dotyczą jednak ochrony osób fizycznych. Natomiast skarżąca żądała danych dotyczących jej zwierzęcia, co wykluczało możliwość skorzystania z ochrony danych osobowych zapewnionej przez rozporządzenie i ustawę. Rozstrzygnięcie organu nie zakończyło sprawy, ponieważ właścicielka psa wniosła skargę do sądu administracyjnego.

Czytaj także: RODO - firmy słono płacą za naruszenie unijnego rozporządzenia >>>

Prezes UODO nie zajmie się danymi zwierzęcia

Sprawą zajął się WSA, który wskazał, że w oparciu o przepisy rozporządzenia i ustawy o ochronie danych osobowych, Prezes UODO rozpatruje skargi wniesione przez osoby, których dane dotyczą. Natomiast żądanie ze skargi inicjującej postępowanie przed organem, odnosi się do przetwarzania danych podmiotu będącego zwierzęciem. Tym samym nie jest on objęty ochroną z zakresu przetwarzania danych osobowych. Stan faktyczny sprawy wypełnił więc dyspozycję art. 61a ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, że w sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.

Ochrona danych osobowych w postępowaniu administracyjnym i egzekucyjnym >

 


Roszczenia odszkodowawcze bez znaczenia dla sprawy

WSA podkreślił, że żądanie mające zainicjować postępowanie wykracza poza ustawowe kompetencje Prezesa UODO i nie mogłoby zakończyć się wydaniem merytorycznej decyzji. Oznacza to, że organ prawidłowo zastosował art. 61a kpa. Sąd odniósł się też do twierdzeń skarżącej, że nagranie było jej potrzebne, by sformułować roszczenia odszkodowawcze wobec kliniki. W tym kontekście uznał, że okoliczność ta nie świadczy o istnieniu interesu prawnego, a ewentualnie interesu faktycznego. To zaś dodatkowo przemawia za prawidłowością wydanego przez organ postanowienia. Mając powyższe na uwadze, WSA oddalił skargę.

Wyrok WSA w Warszawie z 21 października 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1400/21