Od stycznia 2021 r. kiedy pierwsza prezes SN skierowała pytania prawne w sprawach frankowych, sądy zawieszały postępowania w oczekiwaniu na uchwałę Sądu Najwyższego. Sądy apelacyjne zawiesiły niemal wszystkie postępowania, ale również część sądów pierwszej instancji postanowiła zaczekać z wydaniem wyroku.

Czytaj w LEX: Konsekwencje prawne i praktyczne braku uchwały SN dotyczącej rozbieżności w orzecznictwie dotyczącym kredytów frankowych - III CZP 11/21 >

Na internetowych forach dla kredytobiorców frankowych pojawiają się pierwsze informacje o problemach z odwieszeniem postępowań dotyczących kredytów indeksowanych albo denominowanych do franków. Według przeważających opinii prawników brak uchwały SN powinien być przyczyną podejmowania zawieszonych postępowań.

Zobacz w LEX: Wyliczenie wysokości roszczenia oraz rozliczenie stron nieważnej umowy kredytu - nagranie ze szkolenia >

Czytaj też: Izba Cywilna SN nie podjęła uchwały frankowej, pyta TSUE o powoływanie sędziów>>

- Obecnie, kiedy jest jasne, że SN nie zajmie stanowiska w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy, sądy powszechne nie mogą zwlekać z podejmowaniem decyzji. Przedłużanie procesów prowadzi bowiem do naruszenia prawa obywatela do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie, które to prawo jest gwarantowane przez Konstytucję, prawo unijne oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka – mówi dr Jacek Czabański, adwokat.

Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Konsekwencje stwierdzenia abuzywności klauzuli indeksacyjnej (denominacyjnej) dla ważności całej umowy kredytu frankowego >

Tymczasem zdarzają się sytuacje, gdy sąd zawiesza sprawę bezterminowo, powołując się na brak wydania uchwały przez SN.

-------------------------------------------

Weź udział w szkoleniu: Kredyty frankowe w najnowszym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Sądu Najwyższego  >

-------------------------------------------

Związane ręce kredytobiorcy

Frankowicz, który ma pecha trafić na sąd, który nie chce odwiesić zawieszonego postępowania, może zaskarżyć tego typu postanowienie, o ile wydał je sąd pierwszej instancji. - W gorszej sytuacji są strony postępowań apelacyjnych – tu postanowienie o zawieszeniu postępowania lub odmowie jego podjęcia jest już niezaskarżalne, co oczywiście może budzić wątpliwości z perspektywy zgodności takiego rozwiązania z Konstytucją RP – wskazuje radca prawny Tomasz Konieczny.

Czytaj w LEX: Aneksy do umów kredytowych a obowiązki informacyjne względem klienta >

 

Są jednak do dyspozycji inne narzędzia. - Bezzasadne zawieszenie postępowania sądowego lub zawieszenie przeciągające się w czasie może usprawiedliwiać skargę na przewlekłość takiego postępowania i skutkować zapłatą odszkodowania. W tym miejscu warto wskazać, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2016 roku, I CSK 221/17, nie ma podstaw do zawieszania postępowania sądowego z powodu oczekiwania na rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego. Zdaniem Sądu Najwyższego, przedstawionego w uzasadnieniu tego wyroku, ewentualna uchwała Sądu Najwyższego nie stanowi orzeczenia prejudycjalnego, o którym mowa w art. 177 par. 1 pkt 1 k.p.c. - tłumaczy radca prawny Radosław Górski.

Zobacz w LEX: Wady prawne w umowach kredytu frankowego - nagranie ze szkolenia >

Kredytobiorcom, których postępowania są zawieszone, mogą również złożyć do sądu wniosek o zabezpieczenie roszczenia poprzez wstrzymanie spłaty kredytu. Jeżeli sąd rozpatrzy go pozytywnie, będą mogli bezpiecznie zaprzestać dalszej spłaty i spokojnie czekać do końca procesu sądowego.

Zobacz w LEX: Niedozwolone postanowienia umowne w orzecznictwie TSUE ze szczególnym uwzględnieniem kredytów frankowych - nagranie ze szkolenia >

Czytaj też: Nie ma uchwały SN, nie ma też podstaw do dalszego zawieszania postępowań frankowych>>
 

Ryzykowna decyzja o zaprzestaniu spłaty

Pokusą dla kredytobiorców może być samodzielne zaprzestanie spłacania rat kredytu, zwłaszcza jeżeli już zapłacili na rzecz banku więcej niż otrzymał w wykonaniu umowy kredytu. - W sytuacji bowiem, w której umowa kredytu okaże się nieważna, to strony powinny zwrócić sobie nawzajem co świadczyły. Kwestia czy w takiej sytuacji przysługują dalsze roszczenia o jakieś dodatkowe wynagrodzenie (dla banku albo kredytobiorcy) będzie przedmiotem rozstrzygnięcia SN zaplanowanego na 8 listopada 2021 r. Jeżeli zwrot świadczeń ma następować po nominale, to brak jest powodu, aby płacić bankowi ponad kwotę otrzymaną, zwłaszcza w sytuacji, w której odzyskanie nadwyżki może się okazać niewykonalne ze względu na kiepską sytuację finansową danego banku, a zwłaszcza jego upadłość (przymusową restrukturyzację) – wyjaśnia Jacek Czabański.

Czytaj w LEX: Konstruowanie roszczenia w pozwie frankowym – zagadnienia praktyczne >

Trzeba przy tym wziąć pod uwagę, że żaden pełnomocnik nie może dać kredytobiorcy gwarancji wygrania sprawy sądowej z bankiem, można jedynie oszacować szanse na wygranie procesu sądowego na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i aktualnej linii orzecznictwa w podobnych sprawach. - Należy również zdać sobie sprawę z tego, że wstrzymanie się ze spłatą kredytu najprawdopodobniej będzie skutkować wypowiedzeniem umowy oraz pozwem ze strony banku i - co za tym idzie - koniecznością podjęcia obrony w kolejnym procesie sądowym – mówi Radosław Górski.

Czytaj w LEX: Typy roszczeń na gruncie kredytów frankowych - odpowiedzi na pytania >

To postępowanie tez najprawdopodobniej zostanie zawieszone w oczekiwaniu na zakończenie toczącego się już od dłuższego czasu procesu z inicjatywy kredytobiorcy. - Takie sytuacje spotykałem już wcześniej w swoich krzyżujących się sprawach, w których najpierw powództwo wytoczył konsument, a następnie bank po tym, jak ten pierwszy zaprzestał spłaty kredytu – mówi Tomasz Konieczny.

Czytaj w LEX: Teoria salda czy teoria dwóch kondykcji? Zasady rozliczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego >

Kilka postępowań

Tomasz Konieczny zauważa, że czasem z jednego kredytu wynika kilka odrębnych procesów, np. jeden z powództwa konsumenta o zapłatę lub zapłatę i ustalenie nieważności umowy kredytu, drugi z powództwa banku o zwrot kapitału i czasem też wynagrodzenie za jego korzystanie, trzeci o uzgodnienie treści księgi wieczystej ze stanem rzeczywistym (tj. o nakazanie wykreślenia hipoteki), a może nawet i czwarty - o zaniechanie naruszeń dóbr osobistych (tj. o usunięcie danych o nieistniejącym zobowiązaniu w BIK).

- Tymczasem Sąd Najwyższy, a przynajmniej pełna Izba Cywilna SN, zamiast zapobiec zakorkowaniu wymiaru sprawiedliwości, robi chyba wszystko, by go dodatkowo dociążyć kolejnymi sprawami oraz zawieszeniem dotychczasowych; te przecież także blokują sądy i działają jak bomba z opóźnionym zapłonem – podkreśla Konieczny.

Czytaj w LEX: Aneksy do umów kredytowych a obowiązki informacyjne względem klienta >

 

Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny

Sprawdź  
POLECAMY