Minister klimatu: Maszty telefonii komórkowej nie zagrażają ludziom
Minister Klimatu i Środowiska uspokaja - poziom pól elektromagnetycznych (PEM) w Polsce jest pod kontrolą. Jest to odpowiedź na wystąpienie rzecznika praw obywatelskich. Do RPO docierają bowiem skargi po tym, jak Minister Zdrowia podniósł normy dopuszczalnego promieniowania.

Minister klimatu zapewnia, że informacje dotyczące PEM są badane i aktualizowane, a jego resort zaczął prace nad tym, by lepiej przekazywać informacje o sieci 5G
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska w ciągu ostatnich kilkunastu analizowało dokumentację dotyczącą stanu prawnego wszystkich rodzajów instalacji radionawigacyjnych, radiolokacyjnych oraz radiokomunikacyjnych, w tym stacji bazowych telefonii komórkowej, wytwarzających promieniowanie elektromagnetyczne w całym zakresie częstotliwości dla promieniowania niejonizującego. Zweryfikowało też w zakresie merytorycznym opracowania dotyczące przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko z uwzględnieniem źródeł pól elektromagnetycznych zgłaszanych do organów właściwych do spraw ochrony środowiska – napisał minister Jacek Ozdoba.
W Polsce przez kilkadziesiąt lat dopuszczalny poziom gęstości mocy dla zakresu częstotliwości od do 300 GHz wynosił 0,1 [W/m2]. Wartość ta ustalona była przez Ministra Środowiska. Taki poziom gęstości mocy był wielokrotnie weryfikowany zarówno przez ośrodki badawcze z dziedziny analiz PEM jak i naukowców właściwych do spraw ochrony zdrowia. O wpływie pola elektromagnetycznego na zdrowie jednoznacznie wypowiedziała się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Wydział Oceny Technologii Medycznych w publikacji ukończonej w listopadzie 2019 r., podając przy tym strategię wyszukiwania publikacji jak i szczegółowy diagram selekcji badań. W rezultacie Minister Zdrowia zweryfikował parametry fizyczne oddziaływania pola elektromagnetycznego dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz dla miejsc dostępnych dla ludności. 17 grudnia 2019 roku wydał rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku.
Promieniowanie pod lupą
Kontrola dopuszczalnych poziomów PEM weryfikowana jest na bieżąco nie tylko przez organy samorządowe właściwe do spraw środowiska, ale nade wszystko przez utworzone niedawno i wyposażone w nowoczesną bazę dedykowanej aparatury pomiarowej Centralne Laboratorium Badawcze wchodzące w skład Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wyniki kontroli, nie stwierdziły w ostatnim okresie przekroczeń dopuszczalnych norm promieniowania dla częstotliwości mikrofalowych, w tym sieci 5G.
Uwzględniając społeczne zapotrzebowanie na informacje w zakresie PEM, w tym stacji bazowych 5G, resort klimatu „podjął działania w kierunku optymalizacji przekazu danych do systemu informacyjnego o instalacjach wytwarzających promieniowanie elektromagnetyczne”. Projekt realizowany jest przez Instytut Łączności - Państwowy Instytut Badawczy we współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa.
- Na bieżąco we współpracy z organami samorządowymi weryfikowane są kwestie dotyczące badań pól elektromagnetycznych stacji bazowych telefonii komórkowych oraz wymogów zgłaszania instalacji pól elektromagnetycznych o równoważnych mocach promieniowanych izotropowo nie mniejszych niż 15 watów. Dodatkowo, uprzejmie informuję, że w celu eliminacji nieprawidłowości w zakresie badań PEM oraz w procesie weryfikacji dokumentacji instalacji radiokomunikacyjnych ze szczególnym uwzględnieniem sieci 5G, zostały podjęte działania zmierzające do organizacji szerokiej akcji szkoleniowej dla wojewodów na terenie całego kraju – napisał minister Ozdoba.





