Stabilność ubezpieczycieli nie jest zagrożona przez unieważnienie kredytów frankowych
Nawet w wariancie pesymistycznym unieważnianie kredytów frankowych nie zagrozi stabilności zakładów ubezpieczeń, choć mogą one odczuć to dość mocno. Taki scenariusz pokazują testy warunków skrajnych, przeprowadzone przez zakłady ubezpieczeń na zlecenie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.

Nie tylko banki ponoszą koszty rozwiązywania nabrzmiałego problemu kredytów frankowych. Dotyka to też zakłady ubezpieczeń, które sprzedawały polisy związane z tymi kredytami. Teraz trwa szacowanie ewentualnych wydatków, które towarzystwa muszą brać pod uwagę w związku ze zmianami otoczenia prawnego dot. kredytów walutowych.
Dwa scenariusze rozwoju sytuacji po unieważnieniu umów
Unieważnienie wszystkich umów ubezpieczenia związanych z kredytami denominowanymi i indeksowanymi w walutach obcych, w przypadku braku zwrotu prowizji oraz wypłaconych świadczeń, znacząco wpłynęłoby na wynik techniczny oraz finansowy krajowych zakładów ubezpieczeń. Jednak żaden z nich nie straciłby pokrycia wymogu kapitałowego – podał UKNF o w oparciu o szacunkowe dane z testów warunków skrajnych ad-hoc (TWS). W TWS wzięło udział 58 zakładów ubezpieczeń.
Ubezpieczyciele przeprowadzili testy dla dwóch scenariuszy: bazowego i pesymistycznego. Oba zakładały, że wszystkie ubezpieczenia do kredytów walutowych zostają unieważnione.
W scenariuszu bazowym przyjęto, że wszystkie składki brutto z unieważnionych umów zostają zwrócone ubezpieczonemu, zakład ubezpieczeń uzyskuje zwrot zapłaconych prowizji z tych polis (tzw. clawback), a oprócz tego następuje zwrot wszystkich wypłaconych świadczeń z unieważnionych umów.
Scenariusz pesymistyczny zakładał brak możliwości zwrotu środków z prowizji oraz świadczeń z unieważnionych umów.
Zwrot składek
W obu scenariuszach ubezpieczyciele musieliby zwrócić klientom składki w kwocie 3,37 mld zł, z czego 1,8 mld zł to ubezpieczenia działu I (ubezpieczenia na życie), a 1,57 mld zł działu II (pozostałe ubezpieczenia osobowe i ubezpieczenia majątkowe).
W scenariuszu bazowym agenci (czyli głównie banki) musieliby zwrócić ubezpieczycielom 1,27 mld prowizji. Zwrot odszkodowań/świadczeń przez ubezpieczonych/banki wyniósłby z kolei 0,70 mld zł.
Pogorszenie wyników finansowego i technicznego widoczne jest w obu wariantach. W scenariuszu bazowym obniżka wyniku finansowego wyniosłaby 1,1 mld zł, a spadek wyniku technicznego 1,3 mld zł. Z kolei w scenariuszu wynik finansowy spadłby o 2,8 mld zł, a techniczny o 3,27 mld zł.
W obu przyjętych wariantach żaden zakład ubezpieczeń nie straciłby pokrycia wymogu kapitałowego. Współczynnik wypłacalności po realizacji scenariuszy testowych dla wszystkich zakładów ubezpieczeń wynosiłby powyżej 100 proc.
Zmiany dotyczyłyby połowy ubezpieczycieli, a ośmiu ubezpieczycieli z 58 przeprowadzających badanie nie wyklucza, że w wyniku realizacji zakładanych scenariuszy nastąpiłaby korekta rozliczeń z reasekuratorami. Dwa towarzystwa zadeklarowały, że unieważnione polisy/umowy ubezpieczenia stanowią powyżej dwóch proc. portfela mierzonego wartością rezerw techniczno-ubezpieczeniowych brutto. Pozostałe zakłady zadeklarowały wpływ w wartości poniżej 1 proc. portfela.





