Pytanie
Inwestor zawarł umowę ryczałtową na wykonanie instalacji c.o. podłogowego. Zgodnie z umową oraz SIWZ podstawą do wyceny był projekt budowlano - wykonawczy oraz STWiOR, przedmiar robót z kolei był elementem pomocniczym niebędącym podstawą do wyceny. Projekt przewiduje m.in. wykonanie szafy sterującej przedmiotową instalacją, która jest zlokalizowana w pomieszczeniu węzła cieplnego. W trakcie realizacji robót zdano sobie sprawę z tego, że projektant "zapomniał" o zaprojektowaniu zasilania elektroenergetycznego ww. rozdzielnicy. W chwili obecnej przekazał stosowne uzupełnienie, nie mniej jednak wykonawca robót nie mógł w terminie wykonać inwestycji z uwagi na brak przedmiotowego zasilania (projekt nie obejmował przedmiotowego zasilania). Zgodnie z zawartą umową wykonawca zobowiązany jest do dokonania na własny koszt rozruchu technologicznego urządzeń oraz poniesienia kosztów wszelkich prób łącznie z mediami do ich wykonania oraz na potrzeby budowy. Wykonawca twierdzi jednak, że przedmiotowego rozruchu technologicznego nie można wykonać nie mając zasilania docelowego rozdzielnicy. Powyższe potwierdzają inspektorzy nadzoru inwestorskiego, twierdząc, że uruchomienie rozdzielnicy węzła cieplnego na prowizorycznym zasilaniu może spowodować uszkodzenie elektronicznych elementów sterowania podatnych na niestabilne parametry zasilania i przepięcia (potencjalne uszkodzenie mikroprocesorowych sterowników swobodnie programowanych i uszkodzenie panelu dotykowego). Wykonawca w jednym z pism (przed upływem terminu realizacji umowy) podnosił, że może dokonać uruchomienia na prowizorycznym zasilaniu jedynie na ryzyko zamawiającego, sygnalizował dodatkowo jednak, że powyższe może być powodem do utraty gwarancji na zamontowane urządzenia i może być przyczyną niewłaściwego wysterowania układu. Zamawiający jest skłonny przychylić się do argumentów wykonawcy, nie wie tylko w jaki sposób rozwiązać kwestię naliczenia kar przy zakończeniu inwestycji z uwagi na upływ terminu. Z analizy stanu faktycznego wynika, że tak naprawdę zakończenie inwestycji nie mogło nastąpić z przyczyn niezależnych od wykonawcy – nie można było jej zakończyć w związku z brakiem zasilanie docelowego rozdzielnicy, dla której obowiązek wykonania zasilenia leżał po stornie zamawiającego.
Jak rozwiązać ww. sytuację, aby nikt nie zarzucił zamawiającemu, że nie naliczając kar umownych działał na szkodę firmy?