Webinar Kontrola Klauzul WIBOR 17 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ekolodzy zapłacą 19 tys. odszkodowania

Aktywiści organizacji Greenpeace, którzy latem 2007 r. wzięli udział w malowaniu na chłodni kominowej elektrowni w Bełchatowie napisu "Stop CO2", zapłacą przedsiębiorstwu 19 tys. zł odszkodowania.

Jak powiedział rzecznik elektrowni Jacek Michel, obie strony doszły do porozumienia i zawarły ugodę. Dodał, że elektrownia domagała się większych pieniędzy, bo straty spowodowane akcją oszacowano na ponad 40 tys. zł. W lipcu 2007 r. kilkunastu działaczy organizacji Greenpeace, domagających się zmiany polityki energetycznej rządu, przedostało się przez ogrodzenie na teren Elektrowni Bełchatów. Kilku osobom udało się wejść na jedną z ponad 100-metrowych chłodni kominowych. Tam założyli stanowiska alpinistyczne i wisząc na linach, przez kilka godzin malowali farbą na kominie napis "Stop CO2". Policjanci prowadzili z ekologami negocjacje, ale nie przyniosły one rezultatów. Późnym popołudniem działacze Greenpeace zawiesili na kominie transparent z nazwą swojej organizacji i zakończyli protest. Tłumacząc swoją akcję, mówili, że domagają się zmiany polityki energetycznej po to, "by takie elektrownie, jak ta w Bełchatowie, już więcej nie działały, i po to, aby przestawić się na odnawialne źródła energii, dzięki którym będziemy chronić nasz klimat". Część aktywistów usłyszało zarzut naruszenia miru domowego, inni - dodatkowo zarzuty zniszczenia mienia, za co groziło do pięciu lat więzienia. Prokuratura od początku jednak popierała zawarcie ugody. Po jej zawarciu sprawa została umorzona. Wśród działaczy objętych zarzutami byli - oprócz Polaków - obywatele m.in. Słowacji, Węgier, Austrii i Niemiec.

PAP, 5 marca 2009 r.

Polecamy książki biznesowe