Pytanie
Jeden z mieszkańców wsi w 2007 r. zabudował bez pozwolenia wodnoprawnego rurą rów melioracyjny i usypał wał. Jego sąsiad skarży się, że przez to jego działka jest zalewana. Sprawa trafiła do wójta, który zlecił wykonanie ekspertyzy. Wykazała ona, że sporny rów nie ma wpływu na podtapianie sąsiedniej nieruchomości. Wójt przekazał całość dokumentacji staroście.
Czy starosta powinien powiadomić mieszkańca o konieczności legalizacji zabudowania rowu i poinformować o konsekwencjach, czy wszcząć postępowanie administracyjne z urzędu stosownie do art. 64a ust. 5 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne – dalej pr. wod.?
A może jest jeszcze inne rozwiązane problemu?