Chodzi o ustawę o usprawnieniu procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego (dalej jako: specustawa). 

Zdaniem społeczników i mieszkańców terenów przeznaczonych pod CPK  specustawa daje wyjątkowe, zupełnie niepotrzebne do prowadzenia inwestycji CPK, uprawnienia Pełnomocnikowi Rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ponadto jej przepisy są nieprecyzyjne i niejednoznaczne, mogą być różnie interpretowane. Wzmacniają też pozycję rządu i administracji rządowej kosztem obywatela i samorządu terytorialnego, ograniczając ich prawa.

Ponadto 4 sierpnia w parlamencie odbędzie się wysłuchanie publiczne rządowego projektu nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wprowadza on nowe zasady wywłaszczania pod inwestycje publiczne, które są niekorzystny dla wywłaszczanych. 

Sprawdź też: Kałążny Adam "Opodatkowanie infrastruktury podatkiem od nieruchomości" >

Co mówi specustawa

Specustawa przewiduje, że przekształcenie Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” w spółkę akcyjną, gdzie Skarb Państwa będzie jedynym akcjonariuszem. Ma to zdaniem autorów projektu  tej ustawy usprawnić budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Wzmocnieniu ma ulec rola spółki celowej CPK, która otrzyma analogiczne uprawnienia, jakie posiadają inni inwestorzy realizujący inwestycje celu publicznego, np. zarządca infrastruktury kolejowej PKP PLK. Chodzi m.in. o możliwość dokonywania wywłaszczeń na cele budowy linii kolejowych na rzecz Skarbu Państwa wraz z ustanowieniem prawa użytkowania wieczystego.

Specustawa doprecyzowuje uprawnienia spółki CPK w zakresie prawa do czasowego zajmowania nieruchomości na potrzeby badań i pomiarów (m.in. środowiskowych, archeologicznych, geologicznych i konserwatorskich), a także regulacje dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej z tego tytułu. Wprowadza również  możliwość wczesnej realizacji prac przygotowawczych przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, na wzór rozwiązań prawnych dotyczących budowy obiektów energetyki jądrowej ze stosownej specustawy.

USTAWA z dnia 10 maja 2018 r. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym >>>

Specustawa wprowadza także instytucję planu miejscowego CPK przyjmowanego przez wojewodę na wniosek pełnomocnika rządu ds. CPK. Plan miejscowy CPK może określać sposób i okres tymczasowego zagospodarowania terenu i będzie zawierał ustalenia dotyczące jego przeznaczenia.

Ponadto przewiduje szereg zachęt dla mieszkańców do zbywania nieruchomości na szerokim obszarze przyszłej lokalizacji CPK przed formalnym ustaleniem tej lokalizacji w drodze decyzji administracyjnej, czyli przed wywłaszczeniem. W ramach Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN) spółka CPK może podwyższyć cenę nabycia, powiększając wartość rynkową nieruchomości - o 10 proc. w przypadku gruntu i 20 proc. w odniesieniu do budynku mieszkalnego albo dla lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności.

Nowe przepisy zakładają, że spółka CPK może kupić nieruchomość za cenę stanowiącą równowartość wartości odtworzeniowej bez uwzględnienia stopnia zużycia.

Sprawdź też: Śleszyńska Eugenia "Obowiązki właścicieli obiektów budowlanych oraz inwestorów. Przegląd, konserwacja i roboty budowlane" >

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. ha zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 40 mln pasażerów rocznie. W skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe: węzeł w bezpośredniej bliskości portu lotniczego i połączenia na terenie kraju, które umożliwią przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. CPK ma być wybudowany do 2027 r. wraz z realizacją niezbędnych połączeń z komponentami sieci kolejowej i drogowej. 

 

Ustawa pisana na kolanie i niebezpieczna

I specustawa i projekt nowelizacji ustawy o o gospodarce nieruchomościami nie podoba się mieszkańcom terenów przeznaczonych pod CPK. Ich zdaniem nie są to przepisy dla nich korzystne. 

W opinii m.in. Stowarzyszenia "Zanim powstanie lotnisko - CPK" specustawę powinno się w całości odrzucić i zaniechać jej procedowania. Projekt jest sprzeczny z konstytucją i z zasadami życia społecznego. Daje wyjątkowe, zupełnie niepotrzebne do prowadzenia inwestycji CPK, uprawnienia Pełnomocnikowi Rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przepisy projektu ustawy są nieprecyzyjne i niejednoznaczne, mogą być różnie interpretowane. Projekt ustawy wzmacnia pozycję rządu i administracji rządowej kosztem obywatela i samorządu terytorialnego, ograniczając ich prawa.

Zwraca też uwagę, że specustawa uchyla jedną ustawę oraz zmienia  24 inne ustawy, co jest działaniem nieprzemyślanym i stwarzającym bałagan prawny. - Czy ustawodawca jest w stanie w krótkim czasie, podczas aktualnego posiedzenia Sejmu, przewidzieć wszystkie negatywne skutki zmiany 24 ustaw i uchylenia  jednej ustawy? Ile jeszcze innych ustaw lub rozporządzeń będzie musiało być zmienionych, żeby były ze sobą zgodne po uchwaleniu nowej ustawy „usprawniającej” budowę CPK  - zastanawia się to stowarzyszenie.

 

 

Za dużo władzy dla spółki celowej 

Projekt specustawy krytykował również Business Centre Club. Tak jak stowarzyszenie również uważa, że narusza on konstytucję, ale i prawo unijne.

Według niego abstrahując od oceny decyzji politycznej o realizacji inwestycji w postaci CPK, wiele rozwiązań zaproponowanych w projekcie jest poprawnych. Problematyczne są jednak „ułatwienia”, które projektodawcy chcieliby wprowadzić dla spółki celowej realizującej CPK, m.in. nieograniczony dostęp do informacji o wszystkich nieruchomościach, prawo blokowania decyzji planistycznych gmin, zwolnienie ze stosowania przepisów o ochronie środowiska.

- Liczne postanowienia projektu mogą stać w sprzeczności z innymi normami prawa obowiązującego na terenie  Polski, w tym konstytucji oraz prawa unijnego. Dlatego wymaga on istotnych prac i przebudowy samych podstaw i założeń regulacji oraz poszczególnych rozwiązań - twierdzi Łukasz Bernatowicz, wiceprezes BCC. 

Zdaniem BCC, planowane połączenie Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” ze spółką celową tworzoną w ramach projektu CPK będzie skutkować negatywnymi zjawiskami rynkowymi, zwłaszcza w obszarze konkurencji – całkowicie nieuzasadnioną centralizacją – w szczególności mając na uwadze postulowaną zmianę zakresu przedmiotowego działalności PPL w celu swobodnego konkurowaniu na współczesnym rynku transportu lotniczego z innymi podmiotami będącymi właścicielami lub zarządzającymi portami lotniczymi.

– Podążając tokiem rozumowania przedstawionym przez ustawodawcę w uzasadnieniu do projektu ustawy – o poprawie pozycji rynkowej scalanych podmiotów i w konsekwencji lepszej realizacji przez nie inwestycji – można by dojść do całkowicie nieakceptowanych wniosków, że najsilniejszą pozycję miałaby scentralizowana jedna spółka Skarbu Państwa, powstała z połączenia wszystkich innych – mówi dr Łukasz Bernatowicz, wiceprezes BCC i ekspert ds. infrastruktury.

Uważa on, że takie postępowanie okazałoby się w praktyce dysfunkcjonalne. Oprócz tego, naruszałoby ono nie tylko krajowe, ale z dużym prawdopodobieństwem również unijne regulacje dotyczące ochrony konkurencji. Dlatego, w naszej ocenie, zdecydowanie negatywnie należy ocenić postulowaną centralizację i łączenie PPL w szczególności ze spółką celową CPK