1 stycznia 2020 r. obowiązuje ustawa z 30 sierpnia 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz.U. poz. 1649). Wyłączono z tej regulacji podmioty lecznicze, bo - jak podkreśla Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii - służba zdrowia jest sektorem szczególnie wrażliwym społecznie.

- Każda zmiana polegająca na zaostrzeniu przepisów wobec publicznych podmiotów leczniczych mogłaby niekorzystnie wpłynąć na ich sytuację finansową, a skutki wprowadzenia nowych rozwiązań dotknęłyby pacjentów - podkreślał resort przedsiębiorczości, gdy projekt ustawy trafił do Sejmu.

To dlatego w ustawie dotyczącej zatorów płatniczych nie wprowadzono zmian w zakresie maksymalnego terminu zapłaty oraz wysokości odsetek za opóźnienie w transakcjach, w których  podmioty lecznicze występują w roli dłużnika.

Warto przypomnieć, że zadłużenie szpitali rośnie coraz szybciej - dotyczy to także należności przeterminowanych, które w 2018 r. wzrosły o 180 milionów złotych. Zdaniem ekspertów, to efekt wyższych wynagrodzeń oraz zmiany finansowania wprowadzonej razem z siecią szpitali.

Zobowiązania szpitali w 2019 r. wyniosły 14,3 mld zł i były wyższe o 1,5 mld zł, w porównaniu do ub. roku. Jeśli chodzi o długi pilne, tzw. wymagalne, powiększyły się one o ok. 300 mln zł i wynoszą one już 2,1 mld złotych. Eksperci podkreślają, że mimo, iż szpitale dostają coraz więcej pieniędzy, "zjadają" je rosnące płace. W przyszłym roku czeka je kolejne wzywanie – wzrost płacy minimalnej - placówki będą potrzebowały dodatkowych milionów. Te wydatki mogą je pogrążyć. 

 


Odsetki niższe dla szpitali dłużników

Ustawa zakłada podniesienie wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia w transakcjach handlowych o dwa punkty procentowe, tj. do 11,5 proc., tak aby kredytowanie się kosztem firm było droższe, niż uzyskanie pieniędzy np. z kredytu komercyjnego. Jednak w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy, odsetki pozostaną na dotychczasowym poziomie, tj. 9,5 proc.

Ministerstwo Przedsiębiorczości podkreśla, że na szczególny charakter podmiotów leczniczych zwrócono uwagę już w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z dnia 16 lutego 2011 r. w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych, która została wdrożona do polskiego systemu prawnego ustawą z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.

- Dyrektywa dopuszcza dłuższe terminy zapłaty dla podmiotów leczniczych. Wynika to ze specyfiki usług świadczonych pacjentom przez sektor ochrony zdrowia. Jest to również związane ze szczególnym systemem jego finansowania. Charakteryzuje go brak zrównoważenia ponoszonych kosztów przez osiągnięte przychody oraz potrzeba zapewnienia równowagi między potrzebami pacjentów a dostępnymi środkami finansowymi - podkreślał resort.

Szpital spółka z.o.o to nie podmiot leczniczy

Iwona Kaczorowska-Kossakowska, radca prawny podkreśla, że ustawa wprowadza definicję podmiotu leczniczego, jest nim podmiot, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z 1.04.2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2018 r. poz. 2190 ze zm.) - dalej u.dz.l. Tym samym w definicji podmiotu leczniczego nie mieści się spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wykonująca działalność leczniczą, będąca przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów ustawy z 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r. poz. 1292) i podmiotem publicznym w rozumieniu ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. z 2019 r. poz. 118).

 - Zmiana nie powoduje konieczności modyfikowania umów już zawartych z uwagi na treść przepisu przejściowego. Natomiast do transakcji zawieranych, począwszy od 1 stycznia 2020 r., będą w przypadku tych podmiotów miały zastosowanie art. 8 ust. 1 u.t.z.t.h., przewidujące terminy zapłaty 30 dni, bez możliwości jego wydłużenia" - podkreśla Iwona Kaczorowska-Kossakowska, radca prawny.

Jak podkreśla, z art. 8 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (u.t.z.t.h.) usunięty zostanie ust. 3, zgodnie z którym strony transakcji handlowej mogą ustalić termin zapłaty dłuższy, niż 30 dni, pod warunkiem, że ustalenie to jest obiektywnie uzasadnione właściwością lub szczególnymi elementami umowy, a termin ten nie przekracza 60 dni. Z u.t.z.t.h. znika więc pojęcie "obiektywnie uzasadnionej właściwości" umowy.