Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Niektóre leki mogą sprawić kłopoty w podróży

Część medykamentów, z których korzystają pacjenci, może wymagać dokumentu urzędowego, jeśli wywozi się je za granicę. Formalności załatwia się w inspekcji farmaceutycznej, ale jest wiele niuansów. Warto się tez zorientować w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, jakie zezwolenia wymagają inne państwa przy wwozie, bo rzadko honorują polskie zaświadczenia.

Niektóre leki mogą sprawić kłopoty w podróży
Źródło: iStock

Osoby, które zażywają rzadkie albo specyficzne leki, powinny przed zagranicznymi podróżami (także tymi na obszarze Unii Europejskiej) zorientować się, czy ich wywóz z Polski jest zgodny z prawem. Dzięki temu można uniknąć kłopotów na lotniskach i podczas kontroli celnej, zwłaszcza przewożąc tzw. substancje kontrolowane. Chodzi o wiele leków stosowanych w neurologii i psychiatrii m.in. te zawierające fentanyl.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF) przygotował właśnie poradnik „Farmaceutyczny kompas pacjenta - wiedza o lekach bliżej Ciebie. Przewóz leków kontrolowanych na własny użytek”, który ma pomóc przeciętnemu turyście zażywającemu leki przygotować się do zagranicznej podróży. GIF ostrzega jednocześnie, że takie dokumenty wydane do użytku własnego podróżnych, nie są ważne w razie zagranicznej wysyłki leków pocztą bądź kurierem.

Najpierw Polska, potem inne państwo

GIF podpowiada, że w pierwszej kolejności powinniśmy ustalić, jakie substancje czynne (inaczej nazwy międzynarodowe albo nazwy powszechnie stosowane) mają nasze medykamenty. Nazwa substancji czynnej powinna być na opakowaniu, ulotce leku, w ostateczności znajdziemy ją w Rejestrze Produktów Leczniczych. W tym ostatnim miejscu możemy zweryfikować substancję czynną leku mając jedynie nazwę handlową leku, gdyż pozwalają na to odpowiednie funkcjonalności tej bazy danych. Wykaz substancji czynnych będących jednocześnie kontrolowanymi, znajdziemy zaś w aktualnej – obowiązującej od 22 maja 2025 r. – wersji rozporządzenia z 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1139). Nie oznacza to końca wnikliwej weryfikacji, gdyż w rejestrze są nazwy łacińskie, a w rozporządzeniu - polskie.

Stąd potrzeba uzyskania polskiego dokumentu. Gdy jedziemy do państwa UE będącego w strefie Schengen, to właściwy jest wojewódzki inspektor farmaceutyczny, a w pozostałych przypadkach – GIF. Wybierając się np. do Irlandii bądź na Cypr, które sa w UE, ale nie w Schengen, powinniśmy załatwiać formalności lekowe w GIF. To samo dotyczy państw strefy Schengen, które nie są członkami UE, np. Szwajcarii, Norwegii oraz Islandii.

Załatwienie polskich formalności – przez e-Doręczenie albo tradycyjną, papierową drogą - to jedynie połowa sukcesu. Nawet jeśli legalnie wyjedziemy z Polski z potrzebnymi sobie medykamentami, to nie mamy gwarancji, że zostaniemy wpuszczeni do państwa docelowego. Dokument wydany w Polsce nie uprawnia bowiem do wwozu leku do innego kraju. Dlatego trzeba jeszcze przed wyjazdem – korzystając ze strony internetowej Ministerstwa Sprawa Zagranicznych (MSZ) – zweryfikować, jakie wymogi obowiązują w państwie docelowym. Analogiczne środki ostrożności powinniśmy też zachować przywożąc do Polski zza granicy leki z substancjami kontrolowanymi.

Warto też pamiętać, że zgodnie z polskimi przepisami, środkami odurzającymi lub substancjami psychotropowymi nie są m.in. leki przeciwdepresyjne i przeciwlękowe (sertralina, paroksetyna, fluoksetyna, citalopram, wenlafaksyna), przeciwpadaczkowe i przeciwbólowe ośrodkowe (np. pregabalina, gabapentyna), jak również leki przeciwpsychotyczne, takie jak np. kwetiapina. To samo dotyczy leków przeciwhistaminowych i przeciwwymiotnych (np. hydroksyzyny albo metoklopramidu). Nie oznacza to, że we wszystkich państwach jest tak samo. Dlatego złudny może być nasz spokój, gdy leku nie odnajdziemy na polskiej liście substancji kontrolowanych – może się bowiem okazać, że w innym kraju obrót nim i przywóz są zabronione.

Co znajdziemy w poradniku dla turystów

Jak widać, jest wiele niuansów, dlatego poradnik GIF ułatwi orientację, kiedy potrzebne będą odpowiednie dokumenty. Poradnik przystępnie wyjaśnia, kiedy przewóz leku wymaga uzyskania dokumentu urzędowego, jak sprawdzić, a także czy dany lek zawiera substancję kontrolowaną. Wskazuje też, który organ Inspekcji Farmaceutycznej jest właściwy do wydania dokumentu. Znajdziemy w nim także informacje o wymaganych dokumentach, czasie oczekiwania na decyzję (trzeba o nią wystąpić jak najwcześniej, jednak co najmniej 15 dni przed wyjazdem). Ponadto GIF ostrzega, że okres ważności dokumentu to jedynie 30 dni oraz dokładnie opisuje zasady jego wykorzystania. Publikacja zawiera również praktyczne wskazówki dotyczące bezpiecznego transportu leków, w tym ich przechowywania w trakcie podróży.

Poradnik ma charakter edukacyjny i informacyjny. Nie zastępuje obowiązujących przepisów prawa, ale stanowi praktyczne wsparcie dla osób, które chcą kontynuować leczenie podczas podróży zagranicznej – bezpiecznie i zgodnie z przepisami. Poradnik jest bezpłatny, a jego wersję elektroniczną można przeczytać na stronie internetowej GIF i pobrać z niej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej