Szkolenia online Pracownicy w samorządowych CUW - wyzwania kadrowe i nowe regulacje 08.09.2026 r., godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nadleśniczy decyduje, komu pozwolić na wjazd autem na leśne drogi

Choć co do zasady samochodem nie wolno wjeżdżać na drogi leśne, nadleśniczy może wydać indywidualne zezwolenie na taki przejazd. Problem w tym, że przepisy nie określają jasno, komu i na jakich zasadach zgoda powinna być udzielana. W efekcie decyzje często mają uznaniowy charakter, a od odmowy trudno się skutecznie odwołać. Zdaniem prawników brak precyzyjnych regulacji sprawia, że nadleśniczowie dysponują bardzo szeroką swobodą w podejmowaniu takich decyzji.

las drzewa
Źródło: iStock

Z przepisów art.  29 ust. 1 ustawy o lasach wynika, że ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po nich. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.

Sam fakt, że droga jest przejezdna, nie jest oznakowana zakazem lub nie została wyposażona w szlaban lub zaporę, nie oznacza więc automatycznie, że można poruszać się po niej samochodem – tłumaczy Sergiusz Sachno z Wydziału Komunikacji Strategicznej Lasów Państwowych.

Konsekwencje złamania zakazu wjazdu do lasów są jednoznaczne – takie zachowanie stanowi wykroczenie opisane w art. 161 Kodeksu wykroczeń i podlega karze grzywny.

Przeczytaj także: Walka z quadami niszczącymi przyrodę jest trudna, ale nie niemożliwa

Kiedy na drogach leśnych jest ruch publiczny

Nadleśniczy może zdecydować o udostępnieniu określonej drogi leśnej do ruchu publicznego, może też wydać indywidualną zgodę na wjazd. Jak podaje Sergiusz Sachno, przy podejmowaniu decyzji o udostępnieniu drogi leśnej do ruchu publicznego należy uwzględnić w szczególności:

  • warunki lokalne – stan, przebieg i charakter drogi oraz możliwość bezpiecznego korzystania z niej;
  • potrzeby społeczne – w szczególności możliwość zapewnienia dostępu do lasu oraz znajdujących się w nim obiektów i miejsc;
  • potrzeby gospodarki leśnej – prowadzenie prac leśnych, transport drewna oraz przejazd pojazdów i maszyn związanych z gospodarką leśną;
  • bezpieczeństwo – zarówno osób korzystających z drogi, jak i pracowników leśnych;
  • ochronę przeciwpożarową – w tym zapewnienie odpowiednich warunków dojazdu służb ratowniczych;
  • ochronę przyrody – w szczególności w miejscach o szczególnych walorach przyrodniczych lub objętych dodatkowymi ograniczeniami.

Wszystko w rękach nadleśniczego

Inny charakter ma zgoda indywidualny wjazd na drogę, która nie została udostępniona do ruchu publicznego.

W praktyce „legalny” wjazd do lasu państwowego pojazdem mechanicznym wymaga uzyskania zgody właściwego nadleśniczego. Warto podkreślić, że ten utrwalony zwyczaj nie ma wyraźnego umocowania ustawowego. Co prawda w art. 29 ust. 4 ustawy o lasach wprost przewiduje się wymóg uzyskania zgody właściciela lasu, jednak przepis ten dotyczy imprez sportowych oraz innych imprez o charakterze masowym, a nie, jak należy sądzić, indywidualnego przejazdu przez las quadem czy zaprzęgiem konnym – tłumaczy Piotr Schreiber, radca prawny w Kancelarii Konieczny, Polak Radcowie Prawni Spółka Partnerska, autor publikacji związanych z tematyką prawa w kontekście środowiska naturalnego.

Jego zdaniem, nawet przyjęcie, że art. 29 ust. 4 ustawy o lasach stanowi podstawę prawną wydania przez nadleśniczego zgody na każdy wjazd do lasu pojazdem mechanicznym, nie rozwiewa wątpliwości.

Przepis ten ma bowiem charakter blankietowy i nie precyzuje kryteriów, którymi powinni kierować się nadleśniczy przy wydawaniu zezwoleń na przejazdy nieoznakowanymi drogami leśnymi – dodaje mec. Schreiber.

Czy możliwy jest dojazd do nieruchomości poprzez użytek leśny? - sprawdź w LEX >

Lasy Państwowe utrzymują, że nadleśniczowie powinni kierować się szeregiem zasad przy udzielaniu takich zezwoleń. Jak tłumaczy Sergiusz Sachno istotne znaczenie ma przede wszystkim cel wjazdu, jego uzasadnienie oraz podstawa prawna lub regulacyjna umożliwiająca taki przejazd. Ustawa o lasach przewiduje sytuacje, w których zakaz nie ma zastosowania, m.in. w odniesieniu do określonych osób wykonujących czynności służbowe, gospodarcze lub ratownicze. W określonych przypadkach możliwe jest również uzyskanie zgody na wjazd związanej z konkretnym celem, np. wykonaniem określonych prac, prowadzeniem działalności lub dostępem do dzierżawionej nieruchomości.

Zgoda na indywidualny wjazd nie powinna być rozumiana jako całkowicie dowolna i nieograniczona decyzja nadleśniczego. Powinna być związana z konkretnymi okolicznościami i uwzględniać przepisy prawa, charakter oraz status danej drogi, cel wjazdu, bezpieczeństwo, potrzeby gospodarki leśnej, ochronę przeciwpożarową, ochronę przyrody oraz w odpowiednich przypadkach, uzasadnione potrzeby społeczne – mówi Sergiusz Sachno.

Czy pisemną zgodę Nadleśnictwa na przejazd przez progi leśne można traktować jako dostęp do drogi publicznej? - sprawdź w LEX >

 

Zgoda powinna uwzględniać szereg czynników

Ocena możliwości wjazdu samochodem na drogę leśną powinna zdaniem Sergiusz Sachno uwzględniać m.in. takie czynniki, charakter oraz stan techniczny drogi, bezpieczeństwo użytkowników drogi i pracowników leśnych, sposób wykorzystywania drogi w ramach prowadzonej gospodarki leśnej, występowanie uzasadnionej potrzeby społecznej czy obowiązujące oznakowanie oraz sposób udostępnienia konkretnej drogi.

Nadleśniczy, jako osoba zarządzająca powierzonym terenem, jest odpowiedzialny m.in. za prawidłową organizację ruchu na drogach leśnych, bezpieczeństwo oraz uwzględnienie potrzeb gospodarki leśnej i ochrony lasu. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności w zakresie zezwalania na wjazd – mówi Sergiusz Sachno.

Bez problemu wydawane są zezwolenia na prowadzenie badań czy realizację obowiązków nałożonych przepisami, ale w innych sytuacjach bywa różnie. W praktyce często zależą zarówno od konkretnego nadleśniczego i jego „polityki”, jak i jego relacji z osobami, które ubiegają się o zgodę. Zdarza się, że zezwolenie otrzymują osoby, których jedynym celem jest chęć odwiedzania danych okolic, a z drugiej strony odmowę otrzymują aktywiści przyrodniczy, zwłaszcza tacy, którzy monitorują gospodarkę leśną czy podpadli w jakiś sposób Lasom Państwowym. Znane są przypadki, że takiej zgody nie dostały osoby, które np. prowadzą ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt i chcą w głębi lasu wypuścić uratowaną sarnę czy kręcą film przyrodniczy i często potrzebują dotrzeć w głąb lasu.

W tym niedookreślonym stanie prawnym nadleśniczy dysponują w zasadzie niczym nieskrępowaną swobodą decyzyjną zarówno w zakresie określania formy ubiegania się o zgodę na przejazd, jak i przesłanek, od których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku. Ograniczone są też możliwości odwoływania się od rozstrzygnięcia nadleśniczego, polegającego na odmowie wyrażenia zgody. Brak wyraźnej podstawy prawnej określającej ramy ubiegania się o zwolnienie spod zakazu wynikającego z art. 29 ust. 1 ustawy o lasach sprawia, że utrudnione staje określenie, jaki przepis został naruszony przez nadleśniczego, który nie uwzględnił wniosku o wydanie zgody na przejazd – podsumowuje Piotr Schreiber.

Czy osoba, której starosta zlecił wykonywanie czynności związanych z prowadzeniem nadzoru nad lasami prywatnymi, zwolniona jest z zakazu ruchu pojazdów silnikowych zgodnie z art. 29 ust. 3 pkt 2 u.l.? - sprawdź w LEX >

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe

Przejdź do: Stowarzyszenia i fundacje ebook, Paweł Suski - otwiera się w nowym oknie
Stowarzyszenia i fundacje SUSKI rgb
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 228,60 zł | Cena regularna: 254,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 177,80 zł