Wojewoda Świętokrzyski zaskarżył do sądu uchwałę rady gminy w sprawie ekwiwalentu pieniężnego dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy za udział w działaniach ratowniczych i szkoleniach pożarniczych. Wskazał, że uchwałę podjęto z naruszeniem art. 25a ustawy o samorządzie gminnym. Przepis ten normuje, że radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego.

Organ nadzoru podniósł, że ze złożonych w sprawie wyjaśnień przewodniczącej rady oraz imiennych wyników głosowania wynika, że w gronie radnych, którzy głosowali w sprawie przyjęcia uchwały byli strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej, którym ekwiwalent pieniężny jest lub będzie wypłacany. Zdaniem wojewody uchwała dotyczy interesu prawnego radnego - członka ochotniczej Straży Pożarnej, a sposób jej uchwalenia pozostawał w wyraźnej sprzeczności z art. 25a u.s.g. W konsekwencji uchwała ta, jako podjęta z ich udziałem powinna być nieważna.

 

POLECAMY

Interes prawny radnego strażaka ochotnika

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach podzielił stanowisko wojewody unieważniając zakwestionowaną uchwałę w całości.

WSA uzasadnił, że radny, będący jednocześnie członkiem ochotniczej straży pożarnej i biorący udział w działaniach ratowniczych lub szkoleniach pożarniczych organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub gminę, posiada interes prawny w podjęciu przedmiotowej uchwały. Interes prawny radnego, znajduje swoje źródło w przepisach ustawy o ochronie przeciwpożarowej, a konkretnie w art. 28 ust. 1 i 2. Rację ma wojewoda, że uchwała podjęta na podstawie tego przepisu stanowi dla członków ochotniczej straży pożarnej podstawę do występowania z roszczeniem do gminy o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego. Na postanowienia uchwały będzie mogła się powołać każda osoba będąca członkiem ochotniczej straży pożarnej, która wzięła udział w działaniach ratowniczych lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną bądź gminę.

Czytaj też: MSWiA: Gmina gasi pragnienie strażaka ochotnika>>

Nie ma znaczenia, kto był za

Sąd uznał więc za zasadny zarzut skargi, że radni uczestniczący w głosowaniu będący jednocześnie członkami ochotniczej straży pożarnej, byli z mocy art. 25a u.s.g. wyłączeni od głosowania.

Nie ma przy tym potrzeby analizować materii wyników głosowania i rozważać, czy udział radnego miał, czy nie miał wpływu na ostateczny wynik i podjęcie uchwały. Wskazany przepis posługuje się kategorycznym stwierdzeniem, co uzasadnia obiektywne rozumienie ujętego tam interesu prawnego.

Wyrok WSA w Kielcach z 30 września 2019 r. sygn. II SA/Ke 500/19

 

 

POLECAMY