Zimą drogi rowerowe bez gospodarza
O ile wiadomo, kto ma odśnieżać jezdnie i chodniki, to w przypadku dróg rowerowych bywają wątpliwości, zwłaszcza w przypadku ciągów pieszo-rowerowych. W praktyce zdarza się, że droga jest nieodśnieżona, bo nikt się do tego nie poczuwa. Gdy dochodzi do wypadku na oblodzonej nawierzchni, kluczowe staje się pytanie kogo właściwie pozwać o odszkodowanie?

Co roku wraca kwestia zimowego utrzymania infrastruktury rowerowej - zarówno w praktyce samorządów, jak i w sporach odszkodowawczych. Szczególne wątpliwości budzi sytuacja, w której droga dla rowerów przebiega w ciągu chodnika albo jest z nim konstrukcyjnie połączona. Pojawia się wówczas pytanie: kto odpowiada za odśnieżanie i usuwanie śliskości - zarządca drogi, gmina czy właściciel nieruchomości przyległej?
Czym jest droga dla rowerów?
Zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym (art. 2 pkt 5), droga dla rowerów stanowi część drogi publicznej lub obiekt budowlany przeznaczony do ruchu rowerów.
Co istotne, nie jest ona chodnikiem, nawet jeśli biegnie na tej samej szerokości lub została wydzielona z chodnika jedynie oznakowaniem poziomym. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie dla odpowiedzialności za utrzymanie zimowe – wskazuje Agnieszka Ryznar, radca prawny, prezes Votum Odszkodowania S.A.
Zgodnie z art. 20 pkt 4 ustawy o drogach publicznych obowiązek utrzymania drogi - w tym jej odśnieżania, zwalczania śliskości i zapewnienia bezpieczeństwa- ciąży na zarządcy drogi. W zależności od kategorii drogi będzie to:
- wójt, burmistrz albo prezydent miasta - drogi gminne,
- zarząd powiatu - drogi powiatowe,
- zarząd województwa - drogi wojewódzkie,
- Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad - drogi krajowe.
Jeżeli droga dla rowerów stanowi element drogi publicznej, co w praktyce jest regułą, to zarządca tej drogi odpowiada również za jej zimowe utrzymanie, niezależnie od tego, czy droga dla rowerów przebiega samodzielnie, czy w ciągu chodnika – uważa Agnieszka Ryznar.
Zgodnie z art. 2 pkt 9 ustawy - Prawo o ruchu drogowym chodnik to część drogi przeznaczona do ruchu pieszych.
W konsekwencji, nawet jeśli droga rowerowa biegnie „w ciągu chodnika” lub jest od niego oddzielona jedynie linią malowaną, nie staje się chodnikiem, a więc nie przechodzi w zakres obowiązków właściciela nieruchomości – mówi Agnieszka Ryznar.
Sprawdź w LEX: Kto jest odpowiedzialny za utrzymanie czystości chodników położonych przy drodze powiatowej? >
Ważne jest oznakowanie
W praktyce miejskiej często spotyka się rozwiązania, w których chodnik i droga dla rowerów tworzą jedną płytę konstrukcyjną, bez krawężnika. Z prawnego punktu widzenia decydujące znaczenie ma jednak oznakowanie (znaki pionowe i poziome) oraz przeznaczenie pasa ruchu.
Jeżeli dany fragment jest oznaczony jako droga dla rowerów lub ciąg/droga pieszo-rowerowa, utrzymanie tego fragmentu należy do zarządcy drogi, a nie do właściciela nieruchomości, ponieważ droga pieszo-rowerowa (znak z podziałem poziomym) nie spełnia wymogów chodnika, gdyż nie jest przeznaczona tylko do ruchu pieszego. Natomiast w odniesieniu do ciągu pieszo-rowerowego (znak z podziałem pionowym) utrzymanie części będącej przeznaczoną do ruchu rowerowego spoczywa na zarządcy drogi, a części pieszej do zarządcy drogi albo właściciela przyległej nieruchomości - tłumaczy Agnieszka Ryznar.
Czytaj też w LEX: Uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych >
Zdarza się, że chodnik jest przeznaczony zarówno do ruchu rowerów, jak i pieszych. Jak wskazuje dr Kamil Szpyt, radca prawny, prowadzący własną kancelarię, wówczas mamy do czynienia z sytuacją, jak w przypadku "klasycznych" dróg dla pieszych.
Inaczej mówiąc, zastosowanie znajdzie art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zgodnie z którym to właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych, położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości – mówi Kamil Szpyt.
Inną opinię na ten temat ma radca prawny Mariusz Sadowski, Eventum Kancelaria Prawna
Droga rowerowa wchodząca w skład chodnika, oznaczona znakami C-16/C-13, tworzy tzw. ciąg pieszo-rowerowy i przeznaczona jest zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Nie jest to jednak tożsame z klasyczną drogą dla pieszych – mówi Mariusz Sadowski.
Art. 5 ust. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach stanowi, że „właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia drogi dla pieszych, na której jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.”
Czytaj też w LEX: Wypadek na nieodśnieżonym trawniku nie uprawnia do odszkodowania >
Jak wskazuje mec. Sadowski, kluczowe znaczenie ma definicja drogi dla pieszych. Zgodnie z par. 27 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne, projektuje się: drogę dla pieszych, drogę dla pieszych i rowerów i pobocze do ruchu pieszych.
Oznacza to, że droga pieszo-rowerowa nie jest drogą dla pieszych w sensie ustawowym. W konsekwencji właściciel nieruchomości nie jest zobowiązany do jej odśnieżania obowiązek ten spoczywa na zarządcy drogi, tj. np. na gminie – uważa Mariusz Sadowski.
Jego zdaniem możliwa jest także interpretacja, że za odśnieżanie drogi dla pieszych i rowerów odpowiada tak właściciel granicznej nieruchomości jak i zarządca drogi i każdy z tych podmiotów może być następnie pociągnięty do odpowiedzialności w razie braku odśnieżanie drogi pieszo-rowerowej.
Gdy dojdzie do wypadku na nieodśnieżonej drodze rowerowej
Zaniedbania w odśnieżaniu drogi dla rowerów mogą prowadzić do odpowiedzialności cywilnej. W razie wypadku rowerzysty, który doznał szkody wskutek oblodzenia lub zalegającego śniegu, odpowiedzialność co do zasady ponosi zarządca drogi, na zasadzie winy (art. 415 k.c.).
Tym samym kluczowe znaczenie ma wykazanie, że droga była przeznaczona do ruchu rowerowego, obowiązek jej utrzymania ciążył na danym podmiocie i przede wszystkim, że doszło do zaniedbań w zakresie standardów zimowego utrzymania.
Sprawdź w LEX: Kto utrzymuje czystość na przystankach autobusowych? >





