Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kiedy kierowca ciężarówki może mieć swoje buty?

Kierowca samochodu ciężarowego obowiązany jest używać obuwia roboczego jedynie podczas prac załadunkowo - rozładunkowych i obsługowych. Używanie innego obuwia w pozostałych przypadkach nie narusza przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia stwierdził Sąd Rejonowy w Toruniu.

Kiedy kierowca ciężarówki może mieć swoje buty?
Źródło: iStock

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Toruniu odmówił ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Uzasadnił, że świadczenie z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługuje pracownikowi, gdy wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez poszkodowanego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Tak było w tym przypadku, bo w chwili zdarzenia kierowca nosił obuwie prywatne, które nie zapewniało wystarczającej ochrony stopy. Poślizgnął się więc na jednym ze stopni ciągnika siodłowego marki MAN, upadł na betonową nawierzchnię i doznał urazu łokcia.

Z tych samych powodów ZUS odmówił ubezpieczonemu prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego za okres ponad dwóch miesięcy.

Czytaj też: https://www.prawo.pl/kadry/bhp-odziez-ochronna-bez-zmian-nawet-w-czasie-upalow,433953.html

 

Kierowca czekał na dyspozycję

W odwołaniach kierowca ciężarówki domagał się zmiany zaskarżonych decyzji i przyznania mu prawa do świadczeń. Wskazał, że jeżeli uczestniczy w załadunkach, rozładunkach dostaw lub wykonuje jakiekolwiek inne prace przy samochodzie zawsze zakłada odzież i obuwie robocze. W chwili zdarzenia nie wykonywał tych czynności ani żadnych prac przy samochodzie. Nie prowadził też pojazdu. Pozostawał do dyspozycji pracodawcy. Oczekiwał na informacje gdzie ma dalej jechać.

Po zakończeniu rozładunku tektury i wszelkich czynności z tym związanych, już na parkingu, w kabinie pojazdu, przebrał odzież i obuwie robocze na prywatne. I wtedy doszło do wypadku.

Poszkodowany zaznaczył, że jest kierowcą zawodowym. Podczas jazdy samochodem używa butów sportowych (adidasów), które mają dobrą przyczepność do pedałów, nie ograniczają ruchów i nie powodują dyskomfortu. Takie buty miał na nogach w chwili wypadku. Buty robocze absolutnie nie nadają się do jazdy samochodem. Dlatego dokonał ich zmiany.

 

ZUS nie sprecyzował przepisów

Sąd Rejonowy w Toruniu przyznał rację ubezpieczonemu i zmienił decyzje ZUS. Zasądził od zakładu na rzecz ubezpieczonego kwotę 4.270 zł tytułem jednorazowego odszkodowania oraz przyznał mu prawo do zasiłku chorobowego.

Sąd wskazał, że zarówno w postępowaniu powypadkowym, administracyjnym i  sądowym nie doszło do sprecyzowania przepisów, które ubezpieczony miał naruszyć. Zarówno pracodawca, jak i organ rentowy posługiwali się jedynie ogólnymi formułami wywodząc, że brak obuwia roboczego w trakcie zdarzenia skutkował naruszeniem przepisów BHP.

ZUS nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej, a jego stanowisko sprowadzało się tylko do powtórzenie błędnych tez protokołu powypadkowego o nagannym zachowaniu kierowcy, który nie używał w chwili zdarzenia obuwia roboczego.

 

Kiedy na nogach musi być but roboczy?

W ocenie sądu, kierowca nie uchybił żadnym przepisom. Po pierwsze, znajdował się na parkingu i nie kierował samochodem, a więc nie mógł wówczas naruszyć przepisów ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Przy tym ustawa nie zawiera wprost przepisu, które regulowałby kwestie korzystania z określonego rodzaju obuwia podczas kierowania pojazdem.

Po drugie, z przepisów Kodeksu pracy również nie wynika wprost, w jakich okolicznościach kierowca samochodu ciężarowego powinien używać obuwia roboczego.

Po trzecie zachowanie kierowcy nie naruszyło też przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Załącznik rozporządzenia zawiera tabelę „Rodzaje prac, przy których wymagane jest stosowanie środków ochrony indywidualnej” która wylicza prace w których winny być stosowane środki ochrony nóg.

Z zestawienia wynika, że w zakresie adekwatnym do warunków pracy kierowcy, jest on obowiązany stosować obuwie robocze podczas:

- prac załadunkowo-rozładunkowych (lit. ł),

- podczas prac w narażeniu na ryzyko upadku z wysokości na skutek ześlizgnięcia, w tym prac na dachu (lit. m), przy czym w zakresie pracy kierowcy może chodzić w tym przypadku o pracę również podczas rozładunku i załadunku

- podczas prac na dachu samochodu, a także podczas prac remontowych przy samochodzie (lit. p i ewentualnie q).

W chwili wypadku kierowca tego typu pracy nie wykonywał. Nie miał więc obowiązku używania obuwia roboczego. Mógł korzystać z zapewniającego odpowiedni komfort obuwia prywatnego.

ZUS po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku zrezygnował z wniesienie apelacji. Wyrok jest już prawomocny.

 

Polecamy książki z prawa pracy