Wnioski o "Dobry start" tylko do końca listopada
Osoby, które chcą jeszcze w tym roku ubiegać się o świadczenie "Dobry start", czyli 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego uczącego się dziecka, mają już niewiele czasu. Wniosek można złożyć tylko do końca listopada.

Według szacunków MRPiPS program "Dobry start" może objąć wsparciem 4,6 mln uczniów. Do końca września wpłynęło 3,1 mln wniosków o przyznanie świadczenia. Tzw. wyprawkę szkolną otrzymało 4,2 mln dzieci.
- Drodzy rodzice, tylko do końca listopada możecie złożyć wniosek o świadczenie "Dobry start", czyli 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego uczącego się dziecka. Jeśli tego nie zrobicie, pieniądze zwyczajnie przepadną. Nie ma na co czekać – gorąco zachęcam do złożenia wniosku jak najszybciej - przypomina minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa.
Szefowa MRPiPS podkreśliła, że "Dobry start" to program, który powstał, by wspierać rodziców w trudnym okresie, jakim jest początek roku szkolnego.
Kilka zmian w programie
Przypomniała, że w tym roku w programie wprowadzono kilka zmian. Świadczenie przysługuje obecnie również uczniom szkół dla dorosłych i szkół policealnych. - Co ważne, w ich przypadku wnioski o świadczenie można składać wyłącznie drogą tradycyjną np. podczas osobistej wizyty w urzędzie lub droga pocztową - zaznaczyła.
Wniosek można złożyć w formie pisemnej – w urzędzie lub pocztą - oraz elektronicznie przez portal empatia.mrpips.gov.pl, bankowość elektroniczną lub PUE ZUS.
Dla kogo 300+?
Świadczenie z programu "Dobry start" w wysokości 300 zł przysługuje raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20 lat.
Dzieci niepełnosprawne, uczące się w szkole, mogą otrzymać świadczenie do ukończenia przez nie 24 lat.
Od 1 sierpnia o świadczenie mogą ubiegać się także uczniowie szkół dla dorosłych i szkół policealnych.
"Dobry start" nie przysługuje na dzieci uczęszczające do przedszkola oraz dzieci realizujące roczne przygotowanie przedszkolne w tzw. zerówce w przedszkolu lub szkole. Program nie obejmuje również studentów.
Czytaj też: Gminy wdrażają nowe prawo z ogromnym opóźnieniem >




