Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Do znieważenia policjanta nie wystarczy obelga dopisana "przy okazji" na protokole

Na protokołach zatrzymania i przesłuchania w roli podejrzanego mężczyzna dopisał obelżywe słowa wobec konkretnych policjantów. Za ich znieważenie w trakcie wykonywania przez nich czynności służbowych został skazany na osiem miesięcy ograniczenia wolności. Teraz Sąd Najwyższy go uniewinnił. Wskazał, że warunkiem skazania za takie przestępstwo jest, aby nastąpiło nie tylko podczas, ale i w związku z wykonywaniem przez policjantów czynności służbowych.

SN: Do znieważenia policjanta nie wystarczy obelga dopisana "przy okazji" na protokole
Źródło: iStock

Sprawa dotyczyła wyroku sądu rejonowego, który uznał oskarżonego za winnego tego, że w listopadzie 2019 r. w budynku Komendy Powiatowej Policji,  podczas przesłuchania jako podejrzanego, dokonał znieważenia podkomisarza, w trakcie wykonywania przez niego czynności służbowych w ten sposób, że na protokole przesłuchania podejrzanego w miejscu podpisu oraz w prawym dolnym rogu pierwszej i drugiej strony wpisał kierowane do policjanta słowa obraźliwe i powszechnie uważane za obelżywe, z kolei podczas czynności zatrzymania dokonał w podobny sposób znieważenia aspiranta sztabowego oraz młodszego aspiranta. Za oba czyny wymierzono mu karę łączną 8 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Wyrok się uprawomocnił, bo nie został skutecznie zaskarżony i nie sporządzono jego uzasadnienia.

Czytaj: Policja nie kupuje AC dla radiowozów, więc za szkody policjanci płacą z własnej kieszeni >>

RPO wkracza do sprawy

RPO w kasacji wskazał, że sąd nie dokonał należytej kontroli aktu oskarżenia, choć ujęte w nim opisy czynów zarzucanych oskarżonemu wyraźnie wskazują, że czynności sprawcze oskarżony podjął podczas (w trakcie) wykonywania przez funkcjonariuszy czynności służbowych. Natomiast - jak dodał - w opisie czynów zarzucanych i przypisanych oskarżonemu nie zostały zawarte wszystkie niezbędne przesłanki do wypełnienia znamion przestępstwa.

- Warunkiem odpowiedzialności sprawcy jest bowiem, aby znieważenie funkcjonariusza nastąpiło nie tylko podczas, ale i w związku z wykonywaniem przez niego czynności służbowych. Nie ulega wątpliwości, że zawarte w art. 226 par. 1 k.k. sformułowanie "podczas i w związku" wymaga jednoczesnego wystąpienia obu znamion w zachowaniu oskarżonego. Taki stan prawny obowiązuje od 25 lipca 2008 r., od dnia wejścia w życie ustawy z 9 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny. Już w 2006 r. Trybunał Konstytucyjny, w wyroku (sygn. akt P 3/06), stwierdził zaś niezgodność z Konstytucją poprzednio obowiązującego art. 226 par. 1 k.k., który przewidywał karalność zniewagi funkcjonariusza publicznego alternatywnie - podczas lub w związku z wykonywaniem czynności służbowych - dodał RPO.

I dodał, że w tej sytuacji, skazanie oskarżonego za przestępstwa nastąpiło z rażącym naruszeniem tego przepisu. - Opis przypisanych skazanemu czynów mających wypełnić znamiona tego występku nie zawiera bowiem ustalenia, że znieważenie funkcjonariuszy nastąpiło nie tylko podczas, ale i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Wpływ tego uchybienia na treść wyroku jest oczywisty, bowiem z uwagi na brak kompletu znamion występku znieważenia funkcjonariusza publicznego przypisanie oskarżonemu winy było bezpodstawne – podkreślił Stanisław Trociuk, zastępca rzecznika praw obywatelskich.

 

SN dostrzegł rażące naruszenie przepisu

Sąd Najwyższy przychylił się do argumentacji RPO. Uzasadnił, że zachowania przypisane i zarzucane skazanemu, choć podjęte podczas (w trakcie) wykonywania przez funkcjonariuszy Policji czynności służbowych, nie wyczerpują wszystkich niezbędnych znamion przestępstwa stypizowanego w przepisie art. 226 par. 1 k.k.

- Warunkiem odpowiedzialności sprawcy jest bowiem to, aby znieważenie funkcjonariusza nastąpiło nie tylko podczas, ale i w związku z wykonywaniem przez niego czynności służbowych (wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 2012 r., II KK 287/12, LEX nr 1228543). Rację ma zatem Rzecznik Praw Obywatelskich wskazując, że zawarte we wskazanym przepisie sformułowanie „podczas i w związku" wymaga jednoczesnego wystąpienia obu znamion w zachowaniu oskarżonego - podkreślił.

Dodał, że Sąd Rejonowy ustalił jedynie, że do znieważenia funkcjonariuszy Policji doszło podczas (w trakcie) wykonywania przez nich działań służbowych. Nie ustalił zaś, że do ich znieważenia doszło w związku z wykonywaniem czynności służbowych. Tym samym brak jest kompletu znamion znieważenia funkcjonariusza publicznego.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze