Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ubezpieczyciel może "proporcjonalnie" obniżyć odszkodowanie

Orzecznictwo Sądu Najwyższego nie wyklucza możliwości stosowania zasady proporcji przez ubezpieczycieli przy niedoubezpieczeniu, z jednej strony uznając takie postanowienia za wątpliwe w stosunkach konsumenckich, a z drugiej strony dostrzegając ugruntowaną tradycję ubezpieczeniową - przypomina Agata Kwaśniewska z kancelarii Czublun Trębicki.

Ubezpieczyciel może "proporcjonalnie" obniżyć odszkodowanie

Jedną z często stosowanych zasad dotyczących wypłaty odszkodowań z umów ubezpieczenia majątku jest zasada proporcji. Ma ona znaczenie przy niedoubezpieczeniu mienia objętego ochroną, czyli sytuacji, w której suma ubezpieczenia określona w umowie ubezpieczenia jest niższa od rzeczywistej wartości przedmiotu ubezpieczenia. W konsekwencji zastosowania zasady proporcji wypłacane przez ubezpieczyciela odszkodowanie ulega zmniejszeniu w takiej samej proporcji, w jakiej suma ubezpieczenia pozostaje do wartości przedmiotu ubezpieczenia w dniu szkody.

 

Zasada proporcji

Zasada proporcji nie została uregulowana w żadnym akcie prawnym, a jej źródłem jest praktyka ubezpieczeniowa. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, poprzez umowę ubezpieczenia jedna ze stron (ubezpieczający) zobowiązuje się do zapłaty składki, a druga strona (ubezpieczyciel) zobowiązuje się do wypłaty odszkodowania w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego.

Ekwiwalentem świadczenia polegającego na opłaceniu składki jest wypłacenie przez ubezpieczyciela odpowiedniej sumy pieniężnej. W ubezpieczeniach majątkowych, jeżeli nie umówiono się inaczej, suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela. W razie zaniżenia sumy ubezpieczenia w stosunku do rzeczywistej wartości mienia, przy wystąpieniu szkody całkowitej ubezpieczający nie uzyska odszkodowania równego poniesionej szkodzie, lecz tylko kwotę ograniczoną wysokością ustalonej w umowie sumy ubezpieczenia.

Stosowanie przez zakłady ubezpieczeń zasady proporcji przy niedoubezpieczeniu spotkało się z krytyką ze strony przedstawicieli Rzecznika Finansowego. Wskazują oni, że postanowienia OWU wprowadzające zasadę proporcji lub postępowanie ubezpieczycieli stosujących taki tryb ustalania wysokości odszkodowania należy ocenić jako niezgodne z istotą umowy ubezpieczenia, a tym samym niezgodne z prawem. Podkreślają, że od wysokości sumy ubezpieczenia uzależniona jest wysokość składki ubezpieczeniowej płaconej przez ubezpieczającego, a próba pomniejszenia świadczenia poprzez zastosowanie zasady proporcji narusza zasadę ekwiwalentności świadczeń wynikającą z art. 805 k.c.

 

Orzecznictwo SN pozwala

Orzecznictwo Sądu Najwyższego nie wyklucza całkowicie możliwości stosowania zasady proporcji przez ubezpieczycieli przy niedoubezpieczeniu, z jednej strony uznając takie postanowienia za wątpliwe w stosunkach konsumenckich, a z drugiej strony dostrzegając ugruntowaną tradycję ubezpieczeniową. SN zdaje się dostrzegać zwiększone ryzyko dla ubezpieczycieli związane z niedoubezpieczeniem polegające na poszerzeniu zakresu wypadków ubezpieczeniowych, które mogą doprowadzić do wyczerpania sumy ubezpieczenia (jej określonej części). W razie niedoubezpieczenia suma ubezpieczenia może bowiem w zostać wyczerpana nie tylko przy szkodzie całkowitej, lecz także częściowej.

W jednym z ostatnich rozstrzygnięć z 28 maja 2019 r. (II CSK 454/18) Sąd Najwyższy zakwestionował ukształtowanie reguły proporcji w OWU w taki sposób, który polegał na podwójnym zmniejszeniu należnego odszkodowania – najpierw poprzez zredukowanie odszkodowania do wysokości sumy ubezpieczenia, a następnie poprzez dalsze obniżenie odszkodowania stosowanie do proporcji sumy ubezpieczenia do wartości ubezpieczonego przedmiotu w dniu szkody.

W konsekwencji ubezpieczony nie mógł uzyskać odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia nawet wówczas, gdy szkoda przekraczająca tę sumę miałaby charakter całkowity. Jak wskazał SN, takie częściowe zwolnienie ubezpieczyciela z odpowiedzialności jest sprzeczne z naturą umowy ubezpieczenia, godzi bowiem w zakładany przez ustawodawcę sens ekonomiczny powiązania między wysokością sumy ubezpieczenia i składki ubezpieczeniowej. SN za niedopuszczalne uznał zatem nie samą zasadę proporcji, lecz sposób jej ukształtowania w OWU i zastosowania w konkretnym stanie faktycznym.

Sąd Najwyższy niejako na marginesie przywołanego rozstrzygnięcia podkreślił istotne znaczenie rozkładu ryzyka związanego z nieprawidłowym określeniem sumy ubezpieczenia w umowie i związane z tym obowiązki informacyjne ubezpieczyciela. Uchylił się jednak od wyjaśnienia tych kwestii jako niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia w tej konkretnej sprawie.

Czytaj też: SN: Odszkodowanie za hałas z lotniska w pełnym wymiarze >>>>

Polecamy książki prawnicze dla każdego