Szczepienia psów już nie co rok?
Pojawiły się zastrzeżenia wobec utrzymania wymogu szczepienia psów przeciwko wściekliźnie w odstępach nie dłuższych niż rok, podczas gdy – jak twierdzi jedna z fundacji – szczepionki zapewniają nawet trzyletnią ochronę. Sprawą zainteresował się rzecznik praw obywatelskich. Prosi o wyjaśnienia tej kwestii Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Do rzecznika wpłynęło pismo fundacji w sprawie utrzymania w nowo przyjętej ustawie z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, zasadniczo w niezmienionym kształcie, obowiązku szczepień psów przeciwko wściekliźnie. Wynika on aktualnie z art. 56 ustawy z 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.
Fundacja ma zastrzeżenia do utrzymania wymogu ponawiania szczepienia przeciwko wściekliźnie w odstępach nie dłuższych niż 12 miesięcy, podczas gdy – jak twierdzi – współczesne szczepionki zapewniają nawet trzyletnią ochronę psów przed zakażeniem.
Niewykonanie obowiązku szczepienia jest zagrożone grzywną, a uzasadnienie rządowego projektu ustawy ogranicza się w tym względzie jedynie do krótkiej informacji o utrzymaniu dotychczasowego reżimu prawnego.
Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski prosi dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii MRiRW Wojciecha Wojtyrę o odniesienie się do zastrzeżeń fundacji.
Zobacz również: Pies nie zawsze musi być prowadzony na smyczy






