Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rejestracja małżeństw osób tej samej płci wciąż czeka na formularz

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE przesądził o obowiązku transkrypcji w Polsce dokumentów poświadczających zagraniczne małżeństwa osób tej samej płci. Rząd nie podziela płynącej z kręgów prawicowo-kościelnych krytyki tego orzeczenia i zapowiada jego respektowanie, jednak zmiany w prawie wciąż nie zostały wprowadzone. A prawnicy przekonują, że to nie jest skomplikowane, bo chodzi tylko o niewielką zmianę wzoru dokumentu, a do tego ten obowiązek istniał nawet bez wyroku TSUE.

lgbt tecza temida 0097
Źródło: iStock

W wyroku z 25 listopada 2025 r. (sprawa C-713/23) TSUE orzekł, że Polska nie może odmówić transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci, jeśli związek zawarto legalnie w innym państwie Unii Europejskiej. Odmowa taka stanowi dyskryminację ze względu na orientację seksualną i narusza swobodę przemieszczania się obywateli UE.

Czytaj: TSUE: Polska musi uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą>>

Dotychczas urzędy stanu cywilnego odmawiały takich transkrypcji i takie stanowisko potwierdzały sądy administracyjne. Przełom był możliwy dopiero, gdy NSA skierował pytanie do unijnego trybunału. Miało też miejsce zastraszanie urzędników, bo na początku 2016 roku w piśmie skierowanym do prokuratorów zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand stwierdził, że niedopuszczalne jest przyjęcie przez kierownika urzędu stanu cywilnego oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński przez osoby tej samej płci. I nakazał prokuratorom włączanie się w te postępowania, a w razie potrzeby ich zaskarżanie do sądów administracyjnych.

- Niesłusznie, bo nie było podstaw ani do odmów przyjmowania takich zagranicznych dokumentów, ani do wywierania przez prokuraturę presji na urzędy, czy zaskarżanie ich decyzji korzystnych dla związków jednopłciowych – komentował dla Prawo.pl prof. Andrzej Wróbel, sędzia w stanie spoczynku Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.

Wyrok TSUE zmusza polskie urzędy stanu cywilnego i sądy do zmiany dotychczasowej praktyki odmawiania transkrypcji, potwierdzając orzecznictwo przyjazne parom jednopłciowym.

Jak jednak stwierdzili po ogłoszeniu orzeczenia działacze Kampanii Przeciw Homofobii: Trybunał orzekł, teraz czas na polski rząd. I zaapelowali do Ministra Spraw Wewnętrznych o wydanie zaleceń dla kierowników urzędów stanu cywilnego w zakresie praktycznej implementacji tego orzeczenia. - Tego rodzaju wytyczne sprzyjałyby kształtowaniu nowej, jednolitej polityki w zakresie realizacji obowiązków płynących z tego rozstrzygnięcia, a także późniejszej kontroli ich wykonywania. Za zasadnością ich wydania przemawia również fakt, że także środowisko urzędników stanu cywilnego z własnej inicjatywy wystąpiło do MSWiA z prośbą w tej sprawie – dodała w swojej opinii na temat skutków wyroku Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego.

Czytaj też w LEX: Zagraniczne małżeństwo jednopłciowe – ważne w Polsce. Omówienie wyroku TS z dnia 25 listopada 2025 r., C-713/23 (Wojewoda Mazowiecki) >

Zagraniczne małżeństwa uznajemy - potrzebne nowe formularze rejestracyjne 

Jednak inicjatywę przejął Minister Cyfryzacji, którego art. 33 ustawy – prawo o aktach stanu cywilnego upoważnia do wydawania wzorów takich dokumentów. I w połowie stycznia br. potwierdził, że w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innym państwie UE. - Z perspektywy państwa obywatelskiego i prospołecznej polityki działamy szybko, rzeczowo i z poszanowaniem prawa. Projektowana zmiana rozporządzenia nie tylko spełnia wymóg prawa unijnego, ale też wzmacnia spójność działań państwa wobec obywateli i poprawia funkcjonowanie administracji. Wyrok TSUE to nie kwestia ideologii, to obowiązek prawny, którego Polska musi przestrzegać – powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

No i 16 stycznia na stronie ministerstwa opublikowano projekt nowelizacji rozporządzenia ws. wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego.

Słuszność tego sposobu załatwienia sprawy potwierdza Maksymilian Pazdan, profesor emeryt i były rektor Uniwersytetu Śląskiego, ekspert specjalizujący się w prawie prywatnym międzynarodowym, który w opinii przygotowanej dla Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego stwierdza, że realizacja wniosków płynących z wyroku TSUE nie wymaga zmian ustawowych, a jedynie zmiany rozporządzenia określającego wzorce dokumentów.

Czytaj też w LEX: Zawarcie małżeństwa jednopłciowego lub związku partnerskiego przez obywatela polskiego za granicą - procedury, dokumenty, państwa >

Obecne wzory dokumentów używają określeń „kobieta” i „mężczyzna”, co uniemożliwia wpisanie małżeństw osób tej samej płci. Projektowane zmiany mają zmienić wzory odpisu zupełnego i odpisu skróconego aktu małżeństwa, a także zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby przez zastąpienie nazw rubryk: - „Kobieta” oraz „Mężczyzna” odpowiednio określeniem „Pierwszy małżonek”, „Drugi Małżonek” – w sekcji „Dane osób, które zawarły małżeństwo” we wzorze odpisu zupełnego oraz skróconego aktu małżeństwa, a także zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby.

Czytaj: Koniec „kobiety” i „mężczyzny” w akcie małżeństwa. Nowe wzory dokumentów w USC>>

Wzory zostały skierowane do uzgodnień i konsultacji, ale rozporządzenia wciąż nie ma.  A jak przekonuje w swojej opinii, przygotowanej także w styczniu, prof. Maksymilian Pazdan, sprawa wcale nie jest skomplikowana i powinna być szybko załatwiona. – Nasuwa się oczywisty postulat o możliwie szybkie i staranne przygotowanie oraz wydanie stosownego rozporządzenia dostosowującego wzory aktów stanu cywilnego do aktualnych potrzeb – podkreśla.  

Państwo polskie od dawna ma taki obowiązek

Wyrok TSUE przez zainteresowane środowiska został przyjęty z uznaniem, ale wielu prawników twierdzi, że także bez niego zagraniczne akty stanu cywilnego powinny być w Polsce uznawane.

Prof. Maksymilian Pazdan przypomina, że art. 104 ust. 2 ustawy z 28 listopada 2014 r. – prawo o aktach stanu cywilnego stwierdza, że „transkrypcja polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego zarówno językowo, jak i formalnie, bez żadnej ingerencji w pisownię imion i nazwisk osób wskazanych w zagranicznym dokumencie stanu cywilnego”. I podkreśla, że w sprawie, której dotyczy wyrok Trybunału, było oczywiste, że dokument będący przedmiotem transkrypcji cechy te posiada. Zaznacza też, że w wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego o skutkach określonych w prawie o aktach stanu cywilnego.

– Prawidłowo sporządzony akt stanu cywilnego w jednym państwie członkowskim powinien być respektowany w innych państwach członkowskich, bez kontroli jego poprawności – stwierdza ekspert. Także Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego podkreśla w swojej opinii, że przepisy polskiego prawa już od lat przewidują obowiązek dokonywania transkrypcji w sytuacjach objętych wyrokiem.

-  Zgodnie bowiem z art. 104 ust. 5 Prawa o aktach stanu cywilnego transkrypcja jest obligatoryjna m.in. w sytuacji, gdy obywatel Polski, którego dotyczy zagraniczny dokument stanu cywilnego, posiada akt stanu cywilnego potwierdzający zdarzenia wcześniejsze, sporządzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i żąda dokonania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Literalne brzmienie tego przepisu wskazuje, że należy go stosować bez względu na płeć małżonków uwidocznioną w zagranicznym akcie małżeństwa objętym wnioskiem o transkrypcji – czytamy w opinii. Jej autorzy zauważają, że obowiązujące przepisy dają również możliwość bezpośredniego posługiwania się zagranicznym aktem, bez dokonywania jego uprzedniej transkrypcji, bowiem zgodnie z art. 1138 Kodeksu postępowania cywilnego, zagraniczne dokumenty urzędowe mają moc dowodową na równi z polskimi dokumentami. – Transkrypcja ułatwia korzystanie z dobrodziejstwa tej zasady, a odmowa transkrypcji w dużym stopniu to utrudnia – dodaje prof. Maksymilian Pazdan. Jednak według obu opinii, transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa i utworzenie na jego podstawie polskiego aktu małżeństwa jest w praktyce jedynym sposobem na skuteczne zagwarantowanie, aby tacy małżonkowie mogli przebywać w Polsce w takim samym stanie cywilnym. - Transkrypcja jest więc (w przypadku polskiego systemu prawnego) jedynym instrumentem, który umożliwia uznawanie stanu małżeńskiego zmienionego w innym państwie – podkreśla Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego.

Czytaj też w LEX: Rola Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w obszarze ochrony związków osób tej samej płci >

Obowiązek uznawania związków partnerskich z innych państw

Satysfakcji w orzeczenia TSUE, z komentarzem „a nie mówiłem?”, nie kryje prof. Andrzej Wróbel. – Jeśli chodzi o uznawanie akt stanu cywilnego wystawionych za granicą w naszym porządku prawnym, czyli w tym przypadku uznawania związków jednopłciowych zinstytucjonalizowanych w innych państwach Unii Europejskiej, nie mam żadnych wątpliwości i nigdy nie miałem, że to jest obowiązkiem państwa polskiego. Jeżeli dwie osoby tej samej płci zawarły związek w formie małżeństwa lub związku partnerskiego, to taki sam status powinny mieć w naszym porządku prawnym, zwłaszcza jeżeli te osoby przemieściły się na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej – mówił Prawo.pl na długo przed wydaniem tego wyroku.

Czytaj: Prof. Wróbel: Dawno powinniśmy uznawać zagraniczne związki partnerskie i pozwalać na zawieranie ich w kraju>>

Takie stanowisko prof. Wróbel zaprezentował np. w wydanej w 2017 r. książce pt. Warto chronić państwo prawa, zawierającej wywiady z nim o problemach praworządności w Polsce. - Polskie państwo nie może nie uznawać aktu legalnie sporządzonego w innym państwie Unii Europejskiej. Państwa członkowskie UE są zobowiązane uznawać związki partnerskie zawarte przez ich obywateli w innych państwach i przyznawać im taki status, jaki jest przyznawany tego typu związkom, albo związkom podobnym na terytorium Polski. A ponieważ w Polsce nie ma związków partnerskich w sensie prawnym, nie pozostaje nic innego, jak traktować te związki zawarte za granicą jako małżeństwa – stwierdził. A potem wielokrotnie w wypowiedziach dla Prawo.pl podtrzymywał ten pogląd.

Wykonanie wyroku i stosowanie obowiązującego prawa

Przypominając o obowiązującym w Polsce od lat prawie, eksperci przyznają jednak, że dokonywanie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa jest jedynym efektywnym w praktyce narzędziem zapewniającym osiągnięcie skutków wymaganych przez TSUE, a więc uznanie w Polsce stanu cywilnego (stanu małżeńskiego) ukształtowanego za granicą. - Odmawianie jej wyłącznie małżonkom tej samej płci prowadzi do naruszeń wskazanych przez TSUE, czyniąc iluzoryczną możliwość funkcjonowania w Polsce – stwierdza Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego. I dodaje, że takie rozwiązanie zapewni nie tylko pełne wykonanie wyroku TSUE, ale także zgodność z już obowiązującymi przepisami polskiego prawa.

Czytaj też w LEX: Rola Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w obszarze ochrony związków osób tej samej płci >

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego