Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rząd chce likwidacji Rzecznika Finansowego, eksperci krytykują

Wkrótce zniknie instytucja Rzecznika Finansowego. Większość jego kompetencji ma przejąć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Taka zmiana ma, według przygotowującego projekt ustawy Ministerstwa Finansów - poprawić poziom ochrony konsumentów rynku finansowego, ale eksperci zgodnie uważają, że to krok w złym kierunku.

lupa sledztwo
Źródło: iStock

Jeszcze w tym roku Rada Ministrów ma przyjąć projekt ustawy o rozpatrywaniu reklamacji i sporów klientów podmiotów rynku finansowego oraz o Funduszu Edukacji Finansowej, którego celem ma być połączenie Rzecznika Finansowego z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tak wynika z informacji zamieszczonej w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów. Za projekt odpowiada wiceminister finansów Piotr Patkowski. Co się zmieni i dlaczego?

 

Konsumenci mają być lepiej chronieni

Instytucja rzecznika finansowego funkcjonuje w Polsce od 1995 roku (do 2015 roku jako rzecznik ubezpieczonych). Powstała w związku z upadkiem kilku zakładów ubezpieczeń. Przez ponad 25 lat funkcję rzecznika pełniły cztery osoby: Stanisław Rogowski (do 2007), Halina Olendzka (2007–2011), Aleksandra Wiktorow (2011–2019) oraz obecnie Mariusz Golecki. Do jego zadań należy reprezentowanie interesów ubezpieczających, ubezpieczonych, uposażonych lub uprawnionych z umów ubezpieczenia, członków otwartych funduszy emerytalnych i uczestników pracowniczych programów emerytalnych (PPE).

Wszystko wskazuję że już od przyszłego roku jego funkcje przejmie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak czytamy w uzasadnieniu konsolidacja RF z UOKiK ma zwiększyć  skuteczność i efektywność systemu ochrony konsumenta rynku finansowego, a także pozwolić na prowadzenie spójnej i skutecznej kampanii informacyjnej o przysługujących prawa. Projekt zakłada przyznanie prezesowi UOKiK możliwość podejmowania interwencji w sprawach indywidualnych, wynikających ze składania reklamacji, tj. wystąpienia klienta podmiotu rynku finansowego, w którym zgłasza on zastrzeżenia, dotyczące usług świadczonych przez ten podmiot. Więcej szczegółów brak o ochronie konsumentów brak. MF powołuje się jednak na raport Najwyższej Izby Kontroli z 8 kwietnia 2013 r, czyli sprzed siedmiu lat. Wskazano w nim, że główną przyczyną problemów konsumentów z uzyskaniem niezbędnej pomocy jest rozproszenie kompetencji pomiędzy poszczególnymi organami i instytucjami, odpowiedzialnymi za ochronę konsumentów. MF przekonuje, że konsumenci często zwracają się o wsparcie w sprawach indywidualnych do organów działających w interesie publicznym (UOKiK, KNF), które, z uwagi na ograniczenia prawne, nie mogą udzielić im oczekiwanej pomocy. Tyle, że w odpowiedzi na ten raport, rozszerzono uprawnienia rzecznika ubezpieczonych. Czy dobrze się stanie, że przejmie je UOKiK?

 

Likwidacja Rzecznika Finansowego uderzy w konsumentów

Zdaniem ekspertów zajmujących się ochroną konsumentów proponowana zmiana zamiast poprawić, pogorszy sytuację konsumentów. Aleksandra Wiktorow, była rzecznik finansowy, nie ma wątpliwości, że to nie jest dobry pomysł. – To jest znaczne osłabienie pozycji konsumenta, i nie wiem, czy da się ona kiedykolwiek odbudować – ocenia. Dlaczego? - Rzecznik Finansowy skupia się na konkretnej działalności, ochronie interesów konsumentów korzystających z instytucji finansowych. UOKiK zajmuje wieloma innymi sprawami, konkurencją, koncentracją, sprawami konsumentów też, ale przede wszystkim naruszeniami zbiorowych, a nie indywidualnych interesów na różnych rynkach. Oczywiście można przenieść pracowników, ale staną się oni niewielką częścią wielkiego urzędu. Jeśli indywidualne sprawy związane z ubezpieczeniami czy produktami finansowymi zostaną oddelegowane do miejskich rzeczników konsumentów, to ci mogą mieć z nimi kłopot. To są skomplikowane sprawy do których potrzebni się wyspecjalizowani eksperci – tłumaczy Wiktorow.

Proponowane zmiany dziwią Małgorzatę Rothert, warszawskiego rzecznika konsumentów, przewodniczącą Krajowej Rady Rzeczników Konsumentów. - Bardzo wysoko cenię instytucję Rzecznika Finansowego – mówi Małgorzata Rothert. Dotychczasowa współpraca z Biurem Rzecznika Finansowego układała się bardzo dobrze. Wielu rzeczników konsumentów przed laty zawarło z Rzecznikiem (wówczas Ubezpieczonych) porozumienia o przekazywaniu spraw dotyczących umów ubezpieczenia. Niedobrze się dzieje, że zmiany dotyczą instytucji, która się sprawdziła, przeanalizowała rynek ubezpieczeniowy, wytyczyła kierunki działań, a towarzystwa ubezpieczeniowe się z nią liczyły - ocenia. I dodaje, że nie do przecenienia jest dorobek Rzecznika Finansowego.

Projekt krytykuje też Dorota Karczewska z kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr, wiceprezes UOKiK do spraw konsumentów w latach 2014-2019. - Likwidacja instytucji Rzecznika Finansowego to niejako krok w bok w budowaniu systemu ochrony konsumentów  Polsce - ocenia Karczewska. - Krokiem do przodu byłoby zaproponowanie takich zmian, które uwzględniają m.in. założenia Nowego Ładu Konsumenckiego, w tym dyrektywy o powództwach przedstawicielskich oraz założenie konieczności specjalizacji organów/instytucji zajmujących się ochroną konsumentów. Wspomniana dyrektywa wskazuje w jaki sposób zintegrować trzy płaszczyzny, na których egzekwowane są prawa konsumentów z uwagi na wymiar interesu: indywidualny, grupowy, zbiorowy. W tej sytuacji rozsądnym byłoby przełożenie decyzji o wchłonięciu Rzecznika Finansowego przez UOKiK do momentu przyjęcia rozwiązań o sposobie implementacji przepisów przywołanej wyżej dyrektywy. W przeciwnym razie, proponowana zmiana, będzie jedynie zmianą punktową i niekoniecznie optymalną – dodaje.

Co z wnioskami do Sądu Najwyższego

Nie wiadomo też, czy prezes UOKiK, tak jak Rzecznik Finansowy będzie mógł kierować wnioski do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie rozbieżności w orzecznictwie. Do 31 sierpnia RF wystąpił z 23 wnioskami. Do tej pory SN podjął 21 uchwał, z czego aż 20 razy podzielił jego stanowisko. Dzięki temu poszkodowani otrzymują większe świadczenia odszkodowawcze. – Starałam się złożyć jak najwięcej wniosków do SN, bo jego orzeczenie rozwiązuje dany problem globalnie – mówi Aleksandra Wiktorow. Ostatnio już Mariusz Golecki domaga jasnego określenie zasad wypłat odszkodowań z OC komunikacyjnego, za szkody wyrządzone przez pojazdy wielofunkcyjne, np. ciągniki czy koparki. Dziś zdarzają się sytuacje, że dwa sądy rozpatrujące tę samą sprawę, jednej osobie przyznają odszkodowanie z polisy OC komunikacyjnego takiego pojazdu, a drugiej odmawiają. - Jeżeli UOKiK wpisze sobie kompetencję do kierowania wniosków, będzie ją miał. Każdy organ ma swoje narzędzie, które powinien wykorzystać w sposób optymalny. Możliwość zadawania pytań mają też inne podmioty – zauważa Dorota Karczewska.

Aleksandra Wiktorow widzi to inaczej. – Oczywiście można dać takie uprawnienie prezesowi UOKiK, ale pozostaje wówczas pytanie w jakim zakresie? Jako rzecznik mogłam składać wnioski do SN tylko w sprawach finansowych. Czy UOKiK zyska prawo tylko w tym zakresie? Wówczas jednak padną pytania dlaczego tylko w takim zakresie, dlaczego nie w szerszym, np. dotyczących sporów telekomunikacyjnych  – ocenia Wiktorow.

Fundusz Edukacji Finansowej

UOKiK przejmie też Fundusz Edukacji Finansowej. Rzecznik dysponuje jego środkami od 1 stycznia 2019 r.  na  wniosek Rady Edukacji Finansowej. Środki funduszu pochodzą głównie z wpływów z tytułu kar pieniężnych i mają być przeznaczone są na finansowanie edukacji finansowej. Z danych NIK wynika, że na 31 grudnia 2019 r fundusz miał na koncie  11 656,3 tys. zł, z czego swobodnie, bez ryzyka zwrotu mógł dysponować jedynie 1088,2 tys. zł (9,3 proc. z kwoty na rachunku). Na 17 marca 2020 r. stan środków na rachunku Funduszu wyniósł 27 981,7 tys. zł,  z czego  kwota do swobodnego dysponowania wzrosła jedynie do 1272,7 tys. Od grudnia 2019 r. do marca 2020 r. nastąpił więc szybki, bo o 140 proc. wzrost środków na koncie. Te, które można wydawać bez ryzyka zwrotu wzrosły jedynie o 17  proc. W ocenie NIK, rzecznik rzetelnie podejmował działania w celu umożliwienia realizacji wyznaczonych ustawowo zadań Funduszu. Jednak pomimo upływu ponad roku od jego utworzenia, Fundusz w praktyce nie rozpoczął działalności. Zdaniem NIK, wpływ na to w dużej mierze miało niepełne uregulowanie zasad działalności funduszu.   

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego