Prokurator w stanie spoczynku został obwiniony o popełnienie deliktów dyscyplinarnych:

  • w październiku 2013 roku nie zawiadomił przełożonego Prokuratora Okręgowego o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym w szkole wyższej w Poznaniu, czym uchybił godności urzędu prokuratora,
  • nie złożył oświadczenia o swoim stanie majątkowym według stanu na dzień 31 grudnia 2013 roku co nastąpiło z oczywistą i rażącą obrazą przepisów art. 103 § 1 ustawy - Prawo o Prokuraturze
  • nie zawiadomił Prokuratora Okręgowego o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia w 2015 r. i podpisał umowę o dzieło z uczelnią, w łącznym wymiarze 21 godzin wykładowych

 

Po rozpoznaniu w Izbie Dyscyplinarnej na rozprawie 23 lipca 2020 roku, odwołania wniesionego przez p.o. zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym zmienił zaskarżone orzeczenie.

Według sądu II instancji obwiniony dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów art. 49a ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze.

Czytaj: Izba Dyscyplinarna SN: Nawet zasłużony prokurator nie może być bezkarny>>

 

Upomnienie za działalność dydaktyczną

 Sprawa było dwukrotnie przedmiotem rozpoznania przez Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym, jednak jego orzeczenia były trzy dwukrotnie uchylane przez Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym.

Ostatecznie Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym, 11 września 2019 roku, uznał obwinionego za winnego wszystkich zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych wyżej opisanych i wymierzył mu karę upomnienia. Ale skoro przewinienia dyscyplinarne były mniejszej wagi, to odstąpił od wymierzenia za nie kary.

Odwołanie od wskazanego wyżej orzeczenia wniósł p.o. zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego.

 


SN: Odwołanie niezasadne

Sąd Najwyższy orzekł, że odwołanie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego co do zasady nie zasługiwało na uwzględnienie. Jak zauważył sędzia sprawozdawca Konrad Wytrykowski, odwołujący się zaskarżył je jedynie w zakresie kary.  Taki zakres zaskarżenia uniemożliwiał Sądowi Najwyższemu kontrolę i korektę ustaleń faktycznych. Korekta ta była możliwa jedynie w części orzeczenia zaskarżonego w całości.

Odwołanie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego zasługuje na uwzględnienie jedynie w tym zakresie, w którym skarżący zarzucił powyższemu orzeczeniu niewłaściwe określenie deliktu dyscyplinarnego. Dlatego, że błędnie wskazano, że niedopełnienie przez obwinionego ustawowego obowiązku złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym nastąpiło z oczywistą i rażącą obrazą przepisów.

Czytaj: Prokurator Gabriel-Węglowski: Niezależna prokuratura najlepszym strażnikiem praworządności>>

Błąd w podstawie wyroku

Ponadto ustawa Prawo o prokuraturze nie obowiązywała w czasie, kiedy obwiniony popełnił ten delikt dyscyplinarny. Nie obowiązywały w dacie tego czynu zarówno art. 103 § , jak i art. 104 § 1, 2, 3 i 5 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 roku.

 Prawo o prokuraturze weszło w życie dopiero 4 marca 2016 r. Zachowanie obwinionego stanowiło natomiast oczywistą i rażącą obrazę obowiązujących w dacie popełnienia czynu przepisów art. 49a ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze.

To właśnie ustawa z 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze obowiązywała w czasie, kiedy obwiniony popełnił zarzucane mu czyny. Niedopuszczalne jest zatem, aby w opisie tych czynów wskazać, że swoim zachowaniem obwiniony naruszył przepisy nieobowiązującej wówczas ustawy z 28 stycznia 2016 roku Prawo o prokuraturze.  

Zatem Sąd Najwyższy w punkcie pierwszym tego wyroku dokonał zmiany w opisie czynu zarzucanemu obwinionemu wskazując, że zachowanie obwinionego stanowiło oczywistą i rażącą obrazę przepisów art. 49a ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze

Sygnatura akt II DSI 9/20, wyrok z 23 lipca 2020 r.