Wnioskodawca Karol Breguła w ramach projektu „Publiczne Rejestry Umów” prowadzonego przez fundację Watchdog aktywnie działa na rzecz upowszechnienia idei rejestrów umów publikowanych w Biuletynach Informacji Publicznej.
Wystąpił w czerwcu 2014 r. do wójta gminy Poświętne o dostęp do informacji publicznej - tj. przesłanie wszystkich umów zawartych przez gminę od 27 czerwca 2014 r. do chwili obecnej.
Karol Breguła otrzymał odpowiedź, że elektroniczny rejestr umów nie został sporządzony w tej gminie, więc nie można przesłać zainteresowanemu wszystkich umów. I urząd przesłał umowy, lecz wymazał dane identyfikujące strony kontraktów.
Wnioskodawca poprosł wójta o pełne dane, bez anonimizacji. Wójt odmówił twierdząc, że te dane są objęte ochrona prywatności i tu obowiazuje ochrona danych osobowych.
 Mimo ponagleń w postaci listów o odpowiedź, wójt  pozostawał nieprzejednany. Wreszcze wnioskodawca wystąpił do sądu ze skarga na bezczynność. Zdaniem skarżącego, jesli mamy do czynienia z informacja publiczną, to należy wydać decyzję (art.5 ust.2 i 3). Zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Skarżacy powołał sie na bogate orzecznictwo, które potwierdzają brak przeszkód do publikowania takich danych, a wręcz jednoznacznie wskazują na obowiązek ich udostępniania. I tak wyrok WSA w Warszawie z  20 marca 2014 roku w sprawie sygn. akt. II SAB/Wa 740/13 wobec Prezesa Rady Ministrów stwierdzono: żądana przez skarżącego informacja dotycząca umów zawartych w 2013 r. co do przedmiotu zamówienia, wartości umowy (netto, brutto), rodzaju trwania umowy (od, do), daty zawarcia, nazwiska i imienia wykonawcy/osoby reprezentującej firmę/instytucję, nazwy firmy/instytucji, jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i wymieniony miał prawo się o nią zwrócić.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 7 lipca br. zobowiązał wójta do rozpatrzenia wniosku skarżącego w zakresie udostępnienia danych anonimizowanych. W orzecznictwie przyjeto, że umowy zawierane przez organy takie jak urząd gminy nalezą do infromacji publicznej. Jednak WSA nie może rozstrzygać o tym, czy wszystkie dane kontrahentów są chronione art.5 wspomanianej ustawy. WSA dodał, że bezczynność nie była rażąca.
Wyrok nie jest prawomocny.
Warto dodać na marginesie tej sprawy, że w Trybunale Konstytucyjnym czeka wniosek I prezesa SN w sprawie niekostytucytujności art. 5 tej ustawy. Prezes SN uznał, że niekonstytucyjny jest przepis pomijający uregulowanie możliwości i sposobu anonimizacji (ukrycia) tych danych (art. art. 5 ust.1,2 i 3). Takie sytuacje występują, gdy wnioskodawca żąda udostępnienia umów cywilnoprawnych, gdy nazwiska i adresy osób pełniących funkcje publiczne nie mogą być wymazane.

Sygnatura akt II SAB/Wa 267/15 , wyrok z 7 lipca 2015 r.  

 

  Rok wydania: 2011
  Kazimierz Strzyczkowski
Tytuł: Prawo gospodarcze publiczne