LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Przepis porządkujący pisma procesowe nie sprawdził się, więc do likwidacji

W 2023 roku do kodeksu postępowania cywilnego wprowadzono art. 128[1], który nakłada na profesjonalnych pełnomocników szereg obowiązków przy redagowaniu pism procesowych, m.in. wnioski dowodowe muszą być w pozwie wyraźnie wyodrębnione. Prawnicy od dłuższego czasu alarmowali, że coś, co miało usprawnić postępowanie, w praktyce wymusza przygotowywanie rozbudowanych pism i dublowanie niektórych treści. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego proponuje więc usunięcie przepisu.

lupa sledztwo
Źródło: iStock

To jedna z ok. 200 zmian zaproponowanych przez komisję w projekcie naprawiającym procedurę cywilną, i taka, którą raczej chwalą sędziowie i pełnomocnicy. Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującym artykułem 128[1] k.p.c. pismo wnoszone przez stronę zastępowaną przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej powinno zawierać wyraźnie wyodrębnione oświadczenia, twierdzenia oraz wnioski, w tym wnioski dowodowe. Jeżeli pismo zawiera uzasadnienie, wnioski dowodowe zgłoszone tylko w tym uzasadnieniu nie wywołują skutków, jakie ustawa wiąże ze zgłoszeniem ich przez stronę.

- Rozumiem cel wprowadzenia art. 128[1] k.p.c. W polskich realiach pisma procesowe – także wnoszone przez zawodowych pełnomocników – często nie są właściwie ustrukturyzowane, ani nawet w elementarny sposób uporządkowane. Niekiedy przypominają strumień świadomości. Brak ustrukturyzowania pism procesowych utrudnia i przedłuża postępowanie - zarówno z punktu widzenia stron, jak i sądu - podkreślał w rozmowie z Prawo.pl prof. Marcin Dziurda z Katedry Postępowania Cywilnego Uniwersytetu Warszawskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego. Wskazywał równocześnie, że uregulowanie art. 128[1] k.p.c. jest jednak wyjątkowo nieudane. - Treść przepisu nie jest jasna, posłużono się w nim sformułowaniami niemającymi definicji kodeksowej. Odwołuje się do "uzasadnienia" pisma, które to pojęcie nie jest obecnie zdefiniowane w k.p.c. - wyjaśniał.

Czytaj: Rozprawy niejawne w sprawach cywilnych przechodzą do lamusa>>

 Sędzia będzie miał miesiąc na sporządzenie uzasadnienia wyroku>>

Więcej czasu na apelację i zażalenie - znamy pierwsze zmiany w k.p.c.​>>

Przepis na razie znika z kodeksu, ale pisma do uregulowania

Komisja kodyfikacyjna proponuje więc usunięcie art. 128[1] k.p.c., zastrzegając równocześnie w uzasadnieniu, że zmiana ta nie podważa potrzeby wprowadzenia w przyszłości rozwiązań, które zmierzają do precyzyjnej strukturyzacji pism procesowych.

I dodaje, że należy to uznać za konieczne z uwagi na nierzadką obszerność tych pism, rozwój technik informatycznych, pozwalających na szerokie korzystanie przy ich sporządzaniu z judykatury i doktryny oraz możliwości percepcyjne sądu przy uwzględnieniu liczby rozpoznawanych spraw.

 

Przepis niedorzeczny i źle napisany, a sankcje dotkliwe

Sędzia Grzegorz Karaś z Sądu Okręgowego we Wrocławiu nie ma wątpliwości, że uchylenie art. 128[1] k.p.c. jest dobrym rozwiązaniem.

- Ten przepis jest niedorzeczny, źle napisany, nie wiadomo, o co w nim chodzi i powoduje niepotrzebny formalizm skutkujący tym, że strona może przegrać proces tylko dlatego, że sąd uzna jakieś wnioski dowodowe za nie wniesione, bo nie zostały wyodrębnione - mówi.

W podobnym tonie wypowiada się Anna Begier z Sądu Rejonowego we Wrześni, członkini Zespołu ds. Prawa Cywilnego "Iustitii". - Oczywiście, ułatwia on pracę sędziemu, przy czym pisma są jeszcze bardziej obszerne, bo wnioski są zdublowane w petitum i uzasadnieniu - wskazuje. Jak ocenia, ustawodawca jest niekonsekwentny, bo nie objął sankcją bezskuteczności zgłoszonych tylko w uzasadnieniu innych wniosków niż wnioski dowodowe.

A zdarzają się w pozwach, odpowiedziach na pozew czy wniosek - wnioski o zabezpieczenie, które nie zostały zasygnalizowane w oznaczeniu rodzaju pisma ani w petitum - przyznaje sędzia. I dodaje, że kwestia redakcji i czytelności pisma to kwestia dobrych obyczajów. Sankcja bezskuteczności wniosków dowodowych tylko z powodu zamieszczenia ich w niewłaściwej części pisma to przykład - w jej ocenie - niedopuszczalnego skrajnego formalizmu.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze