LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

W TK spór o wydarzenia z 2016 roku

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska krytycznie oceniła działania byłego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, zarzucając mu m.in. bezprawne niedopuszczanie do orzekania tzw. dublerów. Przeciwko takiej ocenie zaprotestowało siedmioro sędziów.

trybunal konstytucyjny

Do sporu tego doszło w poniedziałek w związku z prezentacją informacji rocznej TK za 2016 rok. - Były prezes TK Andrzej Rzepliński przyznał sobie nieznaną konstytucji kompetencję decydowania, kto jest sędzią Trybunału - podkreślała Julia Przyłębska podczas Zgromadzenia Ogólnego TK z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy.

Czytaj: Prezydent podziękował sędziom TK za "powrót do normalności">>

Przypomniała, że poprzedni Sejm 8 października 2015 r. wybrał pięciu sędziów TK, których kadencja zaczynać się miała już po wyborach parlamentarnych. Nowy Sejm przyjął uchwały o braku mocy prawnej tego wyboru i 2 grudnia 2015 r. wybrał do TK: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego, Piotra Pszczółkowskiego i Julię Przyłębską.

Rzepliński naruszył standardy państwa prawa?
- Pan prezes Rzepliński nie dopuścił tych sędziów do wykonywania swoich obowiązków. To ewenement w historii państwa prawa, kiedy prezes TK przyznaje sobie kompetencje nieznane Konstytucji i ustawie – dodała Przyłębska.

Przypomniała, że 3 grudnia TK wydał orzeczenie, którego sentencja nie dotyczyła wybranych 8 października. Dodała, że w styczniu 2016 r. TK umorzył postępowanie co do uchwał Sejmu z grudnia 2015 r. o wyborze nowych sędziów. W następstwie Rzepliński włączył do orzekania Przyłębską i Pszczółkowskiego, ale – mimo braku ku temu podstawy prawnej – nie włączył do orzekania pozostałych trzech. Przypomniała, że po przejściu w stan spoczynku Rzeplińskiego w grudniu 2016 r. weszły w życie nowe przepisy o TK, na których podstawie Cioch, Morawski i Muszyński zostali w pełni włączeni do TK.

Julia Przyłębska przypomniała też, że nowela ustawy o TK z grudnia 2015 r. była przedmiotem rozstrzygania przez TK 9 marca 2016 r. - Trybunał działał tu z pominięciem przepisów ustawowych obowiązujących z momencie orzekania. Rozstrzygnięcie nie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw, co znaczy, że nie wywołało zmiany w systemie prawa - dodała. Przypomniała też, że część przepisów nowej ustawy o TK z 22 lipca 2016 r. zaskarżono do TK, który rozpoznał je 11 sierpnia 2016 r. - Rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o nieobowiązujące przepisy prawne. Nie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw – dodała.

Siódemka ma inną ocenę
Z oceną tą nie zgodziło się siedmioro sędziów TK. Przekazane mediom stanowisko, podpisane zostało przez sędziów TK: Leona Kieresa, Piotra Pszczółkowskiego, Małgorzatę Pyziak-Szafnicką, Stanisława Rymara, Piotra Tuleję, Sławomirę Wronkowską-Jaśkiewicz i Marka Zubika.
Według autorów oświadczenia, inaczej niż to zaprezentowano w "Informacji" należy ocenić sposób i konsekwencje prawne wyboru trzech sędziów TK w 2015 r. Dodali oni, że zgodność z konstytucją podstawy prawnej wyboru trzech sędziów przez Sejm VII kadencji potwierdził TK w wyroku z 3 grudnia 2015 r. "Wybór kolejnych trzech sędziów TK przez Sejm VIII kadencji został dokonany na zajęte już miejsca" - oświadczyli.
- Dlatego też, wbrew stanowisku przedstawionemu w „Informacji”, niedopuszczenie do orzekania trzech osób wybranych przez Sejm VIII kadencji, miało swoją podstawę prawną w wyroku TK - uznali ci sędziowie.

Ich zdaniem w 2016 r. doszło do odmowy publikacji w Dzienniku Ustaw trzech wyroków TK, co stanowi "drastyczne naruszenie art. 190 ust. 1 konstytucji, w myśl którego wyroki TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne". Organy władzy wykonawczej nie mają kompetencji do dokonywania oceny wyroków TK i decydowania o tym, które zasługują na publikację - oświadczyli.
Według tych sędziów, przedstawienie prezydentowi RP kandydatów na prezesa TK 20 grudnia 2016 r. odbyło się na podstawie "nieobowiązujących przepisów, które weszły w życie dopiero 3 stycznia 2017 r.". - Przedstawienie nie zostało poprzedzone podjęciem - wymaganej przez ustawę - uchwały ZO Sędziów TK o wyborze kandydata - dodali.
- Sprawy te powinny zostać w powyższy sposób przedstawione w „Informacji o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa TK w 2016 r.”, prezentowanej na Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK 11 grudnia 2017 r. Postulat odpowiednich zmian „Informacji” przedstawiliśmy na ZO 8 listopada 2017 r. - głosi oświadczenie siedmiorga sędziów. Dodali, że nie zostało to uwzględnione.

Jak napisali autorzy oświadczenia, „Informacja" z działalności TK w 2016 r. została przyjęta głosami ośmiorga sędziów, z których tylko dwoje wykonywało obowiązki orzecznicze w 2016 r.

Mniej spraw w Trybunale
Z informacji przekazanej mediom przez biuro TK wynika, że w 2016 r. odnotowano znacznie mniejszy wpływ spraw do TK niż w 2015 r. – było ich 360 (w 2015 r. – 623). Według informacji, w 2016 r. TK wydał 39 wyroków (w 2015 r. – 63). W 44 proc. wyroków TK uznał niekonstytucyjność choć jednego przepisu, a w 56 proc.- zgodność z konstytucją lub nieadekwatność podstawy wniosku.
W informacji podkreślono, że spośród 39 wyroków z 2016 r., trzech nie ogłoszono w dzienniku ustaw (dotyczyły one albo nowelizacji, albo ustaw o TK). Napisano, że wynikało to z faktu, że np. przy wyroku z 9 marca 2016 r. „TK działał z pominięciem przepisów ustawowych obowiązujących w momencie orzekania”, a wyrok z 11 sierpnia 2016 r. oparto na „nieobowiązujących przepisach prawnych”. (ks/pap)

Polecamy książki prawnicze