Portal informacyjny po 1 marca 2026 r. – składanie pism procesowych po nowelizacji KPC
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

UMK się odcina od prof. Morawskiego

Lech Morawski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, na konferencji w Oksfordzie zaszokował słuchaczy stwierdzeniami: Konstytucja niejasna, politycy i sędziowie biorą łapówki, jesteśmy przeciw gejom, ale prokuratura ich nie ściga. Toruński uniwersytet stanowczo się odcina od byłego już pracownika.

trybunal konstytucyjny
Jak przypomina Gazeta Wyborcza, prof. Morawski ukończył studia prawnicze na UMK w 1972. Z toruńską uczelnią związał swoją dalszą karierę naukową, w 1999 r. otrzymał tytuł profesora, obecnie kieruje Katedrą Teorii Prawa i Państwa na Wydziale Prawa i Administracji UMK. Specjalizował się m.in. w problematyce państwa prawa, aktywizmu sędziowskiego, filozoficznych podstawach prawa międzynarodowego, suwerenności współczesnych państw i integracji europejskiej. Autor ponad 70 publikacji naukowych. Był stypendystą Fundacji Humbolta i uniwersytetów m.in. w Belgii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech.

Profesor nie kryje swoich sympatii politycznych. Przed wyborami prezydenckimi należał do honorowego komitetu poparcia Andrzeja Dudy, rok wcześniej poprał prof. Andrzeja Zybertowicza, kandydata PiS do europarlamentu.
W piątek po południu Biuro Prasowe UMK rozesłało komunikat: "W związku z licznymi prośbami mediów o komentarz w sprawie wystąpienia prof. Lecha Morawskiego informujemy, że prof. Lech Morawski nie jest pracownikiem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu od września 2015 r.".

Źródło: Gazeta Wyborcza / Autor: Tomasz Nyczka

Czytaj: Będzie śledztwo ws doniesienia prof. Morawskiego o korupcji w sądach i TK?>>

Polecamy książki prawnicze