Trybunał odkłada rozpatrzenie pytań o kadencję RPO
Trybunał Konstytucyjny na 2 grudnia br. przełożył, zaplanowaną na 19 listopada rozprawę w sprawie ustawowego przepisu o pełnieniu obowiązków przez Rzecznika Praw Obywatelskich po upływie jego kadencji do czasu objęcia stanowiska przez nowego RPO. Przyczyn tej decyzji nie podano.

To już drugie przesunięcie. Po raz pierwszy rozprawa dotycząca tego wniosku miała odbyć się 20 października br., jednak została wtedy odwołana ze względu na chorobę jednego z sędziów. Następny termin wyznaczony został na 19 listopada, zaś w poniedziałek na stronie TK podano nowy termin - 2 grudnia br., na godz. 11.
Nie ma nowego RPO, Bodnar pełni obowiązki
Chodzi o wniosek grupy posłów PiS by zbadać zgodność z konstytucją ustawowe przedłużenie pięcioletniej kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Kadencja obecnego RPO - Adama Bodnara - upłynęła 9 września, a ponieważ nie wybrano dotąd następcy, pełni on nadal swoje obowiązki. Zgodnie z Konstytucją do wyboru Rzecznika potrzebna jest zgoda Sejmu i Senatu na tego samego kandydata. W obecnym układzie politycznym w Senacie jest to raczej niemożliwe, więc sejmowa większość nie zgłasza swojego kandydata. W tej sytuacji Adam Bodnar może obowiązki RPO pełnić jeszcze długo, być może nawet do końca kadencji parlamentu.
Czytaj: Sejm po raz kolejny nie wybrał rzecznika praw obywatelskich>>
Trybunał usunie Rzecznika?
W tej sytuacji posłowie Prawa i Sprawiedliwości podjęli próbę usunięcia Bodnara przy pomocy Trybunału Konstytucyjnego. Wystąpili z zapytaniem o konstytucyjność ustawowego przedłużenia kadencji RPO, która zgodnie z art. 209 ust. 1 Konstytucji RP wynosi 5 lat. Natomiast zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich, "dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika".
- Kadencja RPO wynikająca z konstytucji traktowana powinna być jako pierwszy wskaźnik jego legitymacji do działania. Z tą kadencją powinna iść synchronizacja kadencyjności w ustawie o RPO. Obecnie tego nie ma i dlatego zachodzi konieczność uruchomienia kontroli konstytucyjnej zaskarżonego przepisu - wskazywali w swym wniosku posłowie PiS.
Sprawa ma być rozpatrywana w pięcioosobowym składzie. Przewodniczącą składu jest prezes Trybunału Julia Przyłębska, sprawozdawcą sędzia Stanisław Piotrowicz, zaś oprócz nich w składzie są sędziowie: Justyn Piskorski, Rafał Wojciechowski i Wojciech Sych.
EndFragment





