Nagrania ze szkoleń Opanuj promptowanie, research i narzędzia AI
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Test niezależności sędziów sprzeczny z Konstytucją

Przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym w sprawie tzw. testu niezawisłości sędziego, znowelizowane 15 lipca 2022 r., nie mogą stanowić podstawy skutecznego wniosku procesowego - orzekł sędzia Mariusz Załucki w dwóch postanowieniach. Wniosek oparty na tych przepisach jest zatem niedopuszczalny, co powoduje jego odrzucenie. Postanowienia te nawiązują do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z lutego 2026 roku, który nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

Wniosek o zbadanie niezawisłości sędziego Tomasza Demendeckiego zgłosił obrońca obwinionego adwokata w sprawie dyscyplinarnej zawisłej w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Wnioskodawca powołał się na okoliczności związane z procedurą powołania tego sędziego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie przepisów ustawowych zmienionych w 2017 r., a także na orzecznictwo sądów krajowych i międzynarodowych dotyczące standardu sądu ustanowionego ustawą. Wnioskodawca domagał się przeprowadzenia tzw. testu niezawisłości i bezstronności w odniesieniu do  tego sędziego, z uwzględnieniem zarówno okoliczności systemowych (sposobu powołania), jak i okoliczności indywidualnych dotyczących sprawy. 

Czytaj: Rząd chce, by test bezstronności obejmował badanie, czy sąd "jest ustanowiony ustawą">>

Wykładnia prokonstytucyjna

Sąd Najwyższy w osobie sędziego Mariusza Załuckiego wyjaśnił, iż jest uprawniony i jednocześnie zobowiązany do uwzględnienia skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 lutego 2026 r. w sprawie SK 68/25 także w odniesieniu do przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, mimo że formalnie przedmiotem kontroli były przepisy innej ustawy. 

Wynika to z obowiązku dokonywania wykładni prawa w zgodzie z Konstytucją (art. 8 ust. 2 Konstytucji) oraz z zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sądy. Sąd nie może stosować norm ustawowych, które w istocie powielają rozwiązanie uznane za niekonstytucyjne, gdyż prowadziłoby to do obejścia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz naruszenia zasady nadrzędności Konstytucji. Tożsamość mechanizmu normatywnego uzasadnia przeniesienie skutków oceny konstytucyjnej także na przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym.

Przy czym sędzia sprawozdawca stwierdził, że na taką ocenę nie ma wpływu brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą, a w myśl art. 190 ust. 2 Konstytucji podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu. Publikacja orzeczenia ma charakter formalny i techniczny, nie stanowi natomiast przesłanki jego skuteczności. 

 

Zagwarantowanie praw prezydentowi

Jak wyjaśnił sędzia Załucki, mechanizm tzw. testu niezawisłości i bezstronności prowadzi do przyznania sądom kompetencji do oceny skuteczności aktu powołania sędziego, a tym samym do ingerencji w prerogatywę Prezydenta RP.

Trybunał Konstytucyjny wskazał, że taka konstrukcja narusza zasadę podziału władz, gdyż pozwala władzy sądowniczej wkraczać w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Jednocześnie prowadzi ona do podważenia stabilności statusu sędziego, który – zgodnie z Konstytucją – powinien być trwały i niepodważalny po dokonaniu aktu powołania. Trybunał Konstytucyjny zwrócił także uwagę, że stosowanie tego mechanizmu skutkuje relatywizacją statusu sędziego, gdyż jego zdolność do orzekania może być oceniana odmiennie w różnych sprawach, co pozostaje w sprzeczności z zasadą pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. 

Sędzia Załucki wybrany w tej samej procedurze co sędzia Demendecki podkreśla, że dopuszczenie wzajemnego kwestionowania przez sędziów prawidłowości swoich powołań w drodze postępowań sądowych stanowi zaprzeczenie istoty niezawisłości sędziowskiej oraz prowadzi do destabilizacji systemu wymiaru sprawiedliwości. Tego rodzaju praktyka narusza konstytucyjny model powoływania sędziów oraz podważa zaufanie obywateli do państwa i prawa. 

Przypomnijmy, że test niezawisłości i bezstronności  został wprowadzony 15 lipca 2022 r. ustawą o Sądzie Najwyższym. A projekt nowelizacji ustawy złożył ówczesny prezydent Andrzej Duda. To instytucja procesowa pozwalająca zbadać, czy sędzia orzekający w danej sprawie spełnia wymogi niezależności od wpływów zewnętrznych. Procedura umożliwia stronom wniosek o weryfikację sędziego z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2026 r., sygnatura akt I ZB 51/23 

 

Polecamy książki prawnicze