Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sprawy o odszkodowania "w rękach sądów", które wydawały kwestionowane decyzje

W sprawach o odszkodowania za niesłuszne skazania, aresztowania czy zatrzymania orzekają sądy, które uczestniczyły w podejmowaniu tych decyzji. Sędzia orzeka zatem w sprawie, której wynikiem może być zainteresowany ze względu na podległość służbową prezesowi, który reprezentuje Skarb Państwa. RPO postuluje wyznaczenie specjalnego sądu, prawnicy też widzą problem, choć mają obawy, czy jeden sąd go rozwiąże.

Sprawy o odszkodowania "w rękach sądów", które wydawały kwestionowane decyzje
Źródło: iStock

Według artykułu 554 par. 1 kodeksu postępowania karnego (po nowelizacji z 19 lipca 2019 r.) żądanie odszkodowania należy zgłosić:

  1. prezesowi sądu, w którym wydano ostatnie orzeczenie kończące postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności karnej, stosowania środka zapobiegawczego, środka zabezpieczającego lub zatrzymania,
  2. prezesowi sądu pierwszej instancji, w którym wydano zmienione orzeczenie - jeżeli orzeczeniem, o którym mowa w pkt 1, zmieniono orzeczenie sądu pierwszej instancji i zastosowano środek, w związku z którym nie przysługuje odszkodowanie,
  3. organowi, który dokonał zatrzymania - jeżeli sąd uwzględnił zażalenie na zatrzymanie albo jeżeli sąd nie rozpoznawał zażalenia na zatrzymanie.

 

Rzecznik praw obywatelskich wystąpił w tej sprawie do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, sugerując konieczność dokonania istotnych zmian w przepisach. - Problem bezstronności sądu w takich sprawach, zwłaszcza w aspekcie bezstronności zewnętrznej, wciąż wymaga interwencji ustawodawczej – stwierdził prof. Marcin Wiącek.

Czytaj: Poszkodowany w powodzi nie musi zaakceptować kwoty proponowanego odszkodowania>>

 

Możliwy konflikt interesów

Jak zauważa RPO, w literaturze słusznie wskazuje się, że może to prowadzić do sytuacji, w której prezes sądu rozpoznającego sprawę będzie jednocześnie reprezentantem strony postępowania, czyli Skarbu Państwa. - Taki stan rzeczy budzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności zewnętrznej sądu. Chodzi o to, jak taka sytuacja jest postrzegana w odbiorze społecznym, w tym przez stronę dochodzącą odszkodowania lub zadośćuczynienia – stwierdza rzecznik. Jego zdaniem, gwarancja ta, na gruncie obecnej regulacji, doznaje uszczerbku już z tego powodu, że może prowadzić do uzasadnionych wątpliwości i obaw odnośnie do rzeczywistej zewnętrznej bezstronności sądu. - Nie ulega wątpliwości, że sędzia nie może orzekać w sprawie, której wynikiem jest bezpośrednio zainteresowany – dodaje. Jego zdaniem, obowiązujący obecnie przepis prowadzi do sytuacji, w której sędzia orzeka w sprawie, która go bezpośrednio dotyczy i której wynikiem może być bezpośrednio zainteresowany. Adwokat Bartosz Obrębski, prowadzący kancelarię w Warszawie zwraca uwagę, że problem wskazywany przez RPO w zasadzie nie dotyczy zagadnień związanych z zadośćuczynieniem z niesłuszne zatrzymanie. W tym przypadku organ reprezentujący Skarb Państwa jest „zewnętrzny” to znaczy jest to jednostka dokonująca zatrzymania, a nie sąd. Natomiast w pozostałych przypadkach wobec obowiązującego brzmienia przepisu art. 554 k.p.k., jego zdaniem w praktyce dochodzi do sytuacji wskazywanej przez rzecznika, w której prezes sądu rozpoznającego sprawę będzie jednocześnie reprezentantem strony postępowania, czyli Skarbu Państwa. - Sytuacja taka jest wysoce niepożądana i w sposób oczywisty wpływa na społecznie negatywny odbiór tej konfiguracji procesowej jako co najmniej umniejszającej bezstronność sądu – podkreśla mec. Obrębski.

Adwokat przywołuje statystyki, z których wynika, że liczba wniosków o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie nie jest wysoka. Jego zdaniem, ma to swoje powody zapewne miedzy innymi w poczuciu społecznym, że skoro o odszkodowaniu rozstrzyga ten sam sąd, który zastosował środek lub skazał uprawnionego do odszkodowania, to szanse na uzyskanie odszkodowania nie są wysokie. Dodatkowa obecność reprezentacji Skarbu Państwa w postaci prezesa sądu jedynie to poczucie wzmacnia. - Ustawodawca winien doprowadzić do sytuacji, w jakiej obywatele uzyskają poczucie, że proces w jakim uczestniczą, posiada wszelkie gwarancje bezstronności – uważa Bartosz Obrębski.

Czytaj w LEX: Właściwość sądu w postępowaniu w sprawach o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie >

 

Można odwołać się do procedury cywilnej

Można jednak temu zaradzić, odwołując się do art. 44 [2] kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że jeżeli stroną jest Skarb Państwa, a państwową jednostką organizacyjną, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, jest sąd:

  • właściwy do rozpoznania sprawy - sąd ten z urzędu przedstawia akta sprawy sądowi nad nim przełożonemu, który przekazuje sprawę innemu sądowi równorzędnemu z sądem przedstawiającym;
  • przełożony nad sądem właściwym do rozpoznania sprawy - sąd właściwy do rozpoznania sprawy z urzędu przedstawia akta sprawy temu sądowi przełożonemu, który przekazuje sprawę innemu sądowi równorzędnemu z sądem przekazującym, mającemu siedzibę poza obszarem właściwości sądu przekazującego.

Zdaniem adwokata Obrębskiego, rozwiązanie takie wydaje się najwłaściwsze. - Zagadnienia związane z odszkodowaniem wchodzą w zakres cywilistyki i należy zakładać, że właśnie rozwiązania cywilistyczne jako bardziej utrwalone i właściwe miedzy innymi do tego stworzone są częściej stosowane. W wypadku rozwiązania cywilistycznego nie powstaje poczucie braku bezstronności jak też nie sposób zarzucić tu niezgodności z art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 ust. 1 EKPC – powiedział Prawo.pl.

Czytaj również w LEX: Zmiana składu sądu w związku z nowelizacjami k.p.k. z dniem 1 lipca 2015 r. i 15 kwietnia 2016 r. > >

 

Ustawodawca nie widział takiej potrzeby?

Problemem tym zajmował się dwa lata temu Sąd Najwyższy (postanowienie z 21 lutego 2023 r. sygn. akt II KO 3/23). Wnioskodawca domagał się, na podstawie art. 44 [2] k.p.c, wyznaczenia innego sądu do rozpatrzenia sprawy odszkodowania, niż ten, który orzekał w sprawie jego aresztowania Jednak SN pozostawił wniosek bez rozpoznania stwierdzając, że „skoro ustawodawca nowelizując przepisy postępowania karnego regulujące tę problematykę (nowelizacje k.p.k i k.p.c z 2019 r.), rzeczywiście zamierzał wprowadzić wyłączenie sądu właściwego, o którym mowa w art. 554 par. 1 k.p.k., jeżeli z orzeczeniem tego sądu wiąże się dochodzone roszczenie i sąd ten jest statione fisci Skarbu Państwa, zobowiązanym do jego zapłaty, to powinien wprowadzić stosowne zmiany w ustawie zmieniającej Kodeks postępowania karnego.” SN powołał się na publikowane w czasopismach prawniczych dwie sprzeczne ze sobą opinie. Cytowany sędzia SN w stanie spoczynku Jacek Gudowski opowiada się za stosowaniem w takiej sytuacji art. 44 [2] k.p.c w sprawach o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie, gdyż przemawiają za tym względy prawne i aksjologiczne, w tym wzgląd na uzasadnioną obawę co do bezstronności sądu (Przegląd Sądowy 6/2021). Podobnie sędzia SN Dariusz Święcki wskazuje, że w sprawach o odszkodowanie i zadośćuczynienie ustawodawca wprowadził wyłączenie sądu właściwego, o którym mowa w art. 554 par. 1 k.p.k., jeżeli z orzeczeniem tego sądu wiąże się dochodzone roszczenie i sąd ten jest statione fisci Skarbu Państwa, zobowiązanym do jego zapłaty. Jego zdaniem ma to wynikać z unormowania zawartego w art. 44 [2] k.p.c, który ma wprost zastosowanie w postępowaniu o odszkodowanie na podstawie art. 558 k.p.k. (Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom I). 

Innego zdania jest dr Artur Kowalczyk z Katedry Postępowania Karnego Uniwersytetu Wrocławskiego, według którego przepis art. 44 [2] k.p.c nie ma zastosowania w postępowaniu w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie, bowiem treść przepisu art. 558 k.p.k wskazuje na ściśle subsydiarne stosowanie przepisów procedury cywilnej w tym postępowaniu. (Przegląd Sądowy 10/2022). Ten właśnie pogląd podzielił w postanowieniu z 21 lutego 2023 r. Sąd Najwyższy.

Czytaj także w LEX: Aresztowany za kolportowanie "bibuły" otrzyma odszkodowanie > >

 

Specjalny wydział w warszawskim sądzie apelacyjnym

W ocenie RPO potrzebne jest ukierunkowanie zmian na właściwość sądu rozpoznającego zgłoszone roszczenie. Rzecznik proponuje, by sprawy takie rozpatrywał dla całej Polski Sąd Apelacyjny w Warszawie. - Powierzenie jednemu wydziałowi sądu rozstrzygania wszystkich spraw tego typu zapewni najwyższy standard gwarancyjności. To także maksymalna redukcja postrzegania bezstronności zewnętrznej sądu przy ustanowieniu procedury, w której rozstrzygać będą wyłącznie sędziowie wyspecjalizowani w tego rodzajach sprawach – ocenia. Zgadza się z tym radca prawny z Lublina Artur Klimkiewicz. - Mam jednak obawy że jeden wydział w jednym sądzie, w którym mają skumulować się tego typu sprawy z całej Polski, nie będzie w stanie ich rozpoznawać w rozsądnym terminie. Analizę należy rozpocząć od tego, jaka jest ilość rocznie tych spraw i jak one długo trwają – mówi Prawo.pl. Prawnik zastanawia się też, co z drugą instancją, do kogo z apelacją i kasacją, jeśli pierwszą instancją byłby sąd apelacyjny.

Natomiast adwokat Bartosz Obrębski uważa, że należy jak najszybciej w ramach naprawiania prawa doprowadzić do zgodności norm zawartych w k.p.k dotyczących odszkodowań za niesłuszne skazanie czy niesłuszne stosowanie tymczasowego aresztowania do stanu w pełni zgodnego z art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 ust. 1 EKPC, jak też dającego pełne odczucie społeczne, że postępowanie takie jest prowadzone przez sąd z zachowaniem wszelkich gwarancji bezstronnego procesu.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze