Szkolenie online KSeF dla prawników. Nowe obowiązki kancelarii prawnych 5.03.2026 g. 14:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN orzeknie, jakie skutki wywołuje nieopublikowanie wyroku TK

We wtorek, 17 lutego br., Izba Cywilna ma rozstrzygnąć ważne zagadnienie, czy wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku stwierdzającego niezgodność z Konstytucją normy prawnej rangi ustawowej, który nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw, jest dostateczną podstawą dla potwierdzenia, iż skarga o wznowienie postępowania, zakończonego prawomocnym postanowieniem, opiera się na ustawowej podstawie, a termin do jej wniesienia należy uznać za otwarty.

prawo
Źródło: iStock

Pytanie to przedstawił Sąd Apelacyjny w Krakowie. Zagadnienie rozpozna trzyosobowy skład sędziów powołanych przed 2017 rokiem, a sprawozdawcą jest sędzia Monika Koba.

W tej sprawie strona złożyła skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem. Przyczyną tego wznowienia było wydanie przez Sąd Apelacyjny postanowienia, które zostało oparte na przepisach uznanych za niekonstytucyjne przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 8 maja 2024 r., sygnatura SK 59/21.

Odmowa zwolnienia z kosztów

W tym orzeczeniu Trybunał uznał za niezgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 77 ust. 2, art. 78, 176 ust. 1 i art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz art. 394 (2) k.p.c., w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2023 r. Był to wyrok  zakresowy, a przepis uniemożliwiał zaskarżenie postanowienia oddalającego wniosek o zwolnienie od opłaty sądowej od apelacji wydanego przez sąd drugiej instancji. To właśnie ta norma procesowa (uznana za niekonstytucyjną) stała się dla Sądu Apelacyjnego podstawą do tego, aby odrzucić wniosek o sporządzenie uzasadnienia postanowienia o odmowie zwolnienia od kosztów sądowych i wobec tego później do odrzucenia apelacji z przyczyny formalnej.

W sprawie skrytykowano również, że termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, które zostało zakończone prawomocnym postanowieniem, w chwili wniesienia skargi nie rozpoczął jeszcze biegu, gdyż orzeczenie z 8 maja 2024 r. nie zostało jak dotąd opublikowane w Dzienniku Ustaw, czego wymaga art. 190 ust. 3 Konstytucji.

Sąd drugiej instancji przedstawiający zagadnienie prawne rozważał, czy wskazana skarga jest dopuszczalna z uwagi na charakter wyroku Trybunału Konstytucyjnego, którego wydanie stanowi jej podstawę. Treść sentencji tego wyroku każe go zakwalifikować jako rozstrzygnięcie o charakterze zakresowym negatywnym (zgodnie z którym w określonym zakresie norma poddana ocenie została uznana przez Trybunał za niezgodną z Konstytucją). Sąd Apelacyjny dopuścił możliwość, że w takiej sytuacji nie można w sposób usprawiedliwiony przyjmować, iż wyrok ten ma charakter orzeczenia interpretacyjnego, które wykluczałoby możliwość oparcia na nim skargi o wznowienie postępowania cywilnego.

Zdaniem tego sądu kluczowym kryterium, które z tego punktu widzenia decyduje o dopuszczalności skargi o wznowienie postępowania, jest to, czy w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego znalazło się stanowcze stwierdzenie o niekonstytucyjności określonego przepisu prawa. Uznał ostatecznie, że ten warunek został przez wskazany wyrok spełniony, czyniąc skargę – z tego punktu widzenia – formalnie dopuszczalną.

Skarga niedopuszczalna?

Analizując drugą możliwość uznania skargi za niedopuszczalną, Sąd Apelacyjny podkreślił, że termin trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie rozpoczął jeszcze biegu, gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2024 r., SK 59/21, nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Konstytucja  stanowi, iż orzeczenia podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony (w tej sprawie – Dziennik Ustaw).

Trybunał Konstytucyjny nie skorzystał z wynikającego z art. 190 ust. 3 Konstytucji uprawnienia do określenia innego terminu utraty mocy obowiązującej normy ustawowej uznanej za niekonstytucyjną.

Sąd Apelacyjny przyjął zatem, że w sytuacji braku publikacji orzeczenia nie doszło do jego wejścia w życie, a z tej przyczyny sam art. 394 (2) par. 11 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2023 r. tym wyrokiem objęty, we wskazanym w nim zakresie) nigdy nie utracił mocy obowiązującej z powodu niezgodności z Konstytucją.

Bieg terminu

Sąd przedstawiający zagadnienie prawne przywołał pogląd doktryny, że bieg tego terminu opiera się na obiektywnym kryterium i zawsze zależy od momentu zajścia określonych okoliczności, w tym przypadku biegnie od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (niezależnie od tego, czy strona wiedziała o wydaniu bądź wejściu w życie orzeczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny).

W stanowisku tym podkreśla się również, że z rozważanego punktu widzenia samo wydanie orzeczenia przez Trybunał nie jest wiążące, a doniosłość zachowuje tylko data jego wejścia w życie, co wywołuje skutek eliminacji niekonstytucyjnej normy z porządku prawnego (tak jak w sprawie o sygnaturze III CZ 16/16).

To rozumowanie skłoniło Sąd Apelacyjny do wniosku, że – biorąc pod uwagę wykładnię językową – skarga jako co najmniej przedwczesna podlegać powinna odrzuceniu z przyczyn formalnych.

Termin trzymiesięczny - zachowany

Sąd drugiej instancji przedstawił jednak wiele argumentów, aby przyjąć odmienne stanowisko i założyć, że trzymiesięczny termin do wniesienia skargi został zachowany. Przypomniał, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. I sentencją rozstrzygnięcia są związani nie tylko uczestnicy postępowania, które zostało nim zakończone, ale również wszystkie inne podmioty prawa, w tym organy władzy wykonawczej i sądowniczej. Wobec tego żaden inny organ władzy publicznej nie może, w odniesieniu do kwestii rozstrzygniętej przez Trybunał, zająć stanowiska odmiennego.

Każdy organ musi wyroki TK respektować

Co więcej, każdy z organów władzy publicznej jest zobowiązany także do jego wdrażania. Konstytucyjny atrybut ostateczności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oznacza natomiast – niepodważalność, niezaskarżalność i niewzruszalność orzeczeń Sądu Konstytucyjnego przez jakikolwiek inny organ państwa, w tym przez sam Trybunał Konstytucyjny.

Dla Sądu Apelacyjnego wskazany obowiązek każdego organu władzy publicznej jest jednym z elementów służących wykładni Konstytucji, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony.

Konsekwencją tego obowiązku (przy założeniu, że ma on charakter bezwzględny) jest również i to, iż ewentualne opóźnienie w jego realizacji nie może negatywnie wpłynąć na możliwość skorzystania przez stronę postępowania z konstytucyjnie gwarantowanego, uprawnienia do wznowienia postępowania sądowego w oparciu o podstawę wywodzoną z potwierdzenia niekonstytucyjności określonej normy prawnej.

W doktrynie prawa konstytucyjnego Sąd Apelacyjny odnalazł nawet przykłady stanowczych opinii, zgodnie z którymi takie opóźnienie (nie mówiąc już o odmowie publikacji trybunalskiego wyroku) należy traktować jako wypełniające znamiona deliktu konstytucyjnego osób piastujących stanowiska w organach władzy wykonawczej, zobowiązanej do zrealizowania tego obowiązku.

Sąd przedstawiający zagadnienie prawne wskazał, że na podstawie zmiany dokonanej ustawą z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy – k.p.c. , począwszy od 1 lipca 2023 r. zostało do porządku prawnego wprowadzone uprawnienie do zaskarżenia postanowienia sądu drugiej instancji odmawiającego uwzględnienia wniosku o zwolnienie od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych.

Sygnatura akt III CZP 32/25 

 

 

Polecamy książki prawnicze