PK chce uchylenia immunitetu Schaba - przywłaszczył funkcję rzecznika dyscyplinarnego?
Do Sądu Najwyższego skierowano wnioski o uchylenie immunitetów sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie: Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasoty. Chodzi o śledztwo w sprawie przywłaszczenia funkcji sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych. Cała trójka została odwołana ze swoich funkcji mimo trwania kadencji, czego wprost nie przewiduje ustawa. Uzasadniono to toczącymi się wobec nich postępowaniami dyscyplinarnymi.

Przypomnijmy, że w kwietniu 2025 r. ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar zdecydował o odwołaniu z funkcji rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba i jego zastępcy Przemysława Radzika. 31 lipca 2025 r. o odwołaniu drugiego zastępcy, Michała Lasoty, zdecydował obecny minister Waldemar Żurek. Schab, Radzik i Lasota zostali odwołani przez ministrów ze swoich funkcji mimo trwającej kadencji. MS uzasadniało to toczącymi się wobec nich postępowaniami dyscyplinarnymi. Wskazywano równocześnie na lukę w przepisach i konieczność zmian w prawie. Po zmianie art. 112 ustawy o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.), która weszła w życie 3 kwietnia 2018 r., rzecznika dyscyplinarnego i jego dwóch zastępców powołuje minister na czteroletnią kadencję, ale przepisy u.s.p. nie regulują przyczyn wygaśnięcia kadencji przed jej upływem. We wrześniu 2025 r. Waldemar Żurek powołał Joannę Halinę Raczkowską, sędzię Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, na stanowisko rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Wcześniej na stanowisko to został powołany sędzia Mariusz Ulman, ale szybko zrezygnował.
Czytaj: MS chce zmian w sędziowskich dyscyplinarkach; odchodzi od wyodrębnionych sądów dyscyplinarnych>>
Sędziowskie dyscyplinarki przed sędziami apelacyjnymi, czy z wszystkich instancji?>>
Kożuchowska-Warywoda: Potrzebny tryb odwoływania rzeczników dyscyplinarnych>>
Kadencja Schaba i jego zastępców zakończyłaby się w czerwcu 2026 r. W lutym br. sędzia Izby Odpowiedzialności Zawodowej Barbara Skoczkowska orzekła, że minister sprawiedliwości był uprawniony do odwołania całej trójki. Tyle że jest również m.in. postanowienie sędziego Wiesława Kozielewicza (byłego prezesa Izby, który przeszedł w stan spoczynku), które upubliczniono pod koniec stycznia br. Wskazano w nim, że „wobec pominięcia w ustawie o ustroju sądów powszechnych wyraźnej podstawy prawnej odwołanie rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych i jego zastępców przez ministra sprawiedliwości przed upływem kadencji de lege lata nie jest prawnie możliwe i skuteczne”. Co więcej, wątpliwości podnoszone są też wobec zastępców rzeczników, a to ze względu na fakt, że powoływał ich rzecznik, który zastąpił Schaba.
Trwa śledztwo dotyczące przywłaszczenia funkcji
Jak poinformował rzecznik prasowy PK, prok. Przemysław Nowak, podejrzenie popełnienia przestępstw przywłaszczenia funkcji przez tych trzech sędziów wynika ze „zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, obejmującego m.in. decyzje ministra sprawiedliwości o odwołaniu sędziów z funkcji rzeczników dyscyplinarnych, dokumentację potwierdzającą doręczenie tych decyzji, korespondencję urzędową oraz dokumenty dotyczące czynności podejmowanych w postępowaniach dyscyplinarnych”.
Materiał dowodowy obejmuje również dokumentację dotyczącą powołania nowych rzeczników dyscyplinarnych, żądania przekazania im akt postępowań i odmowy ich wydania, a także akta postępowań dyscyplinarnych - zaznaczył prok. Nowak.
Sędzia Schab po odwołaniu oświadczył, że „niezależnie od tego, co będzie mówił szef MS Waldemar Żurek i inni akolici obecnego rządu”, on oraz jego dwaj zastępcy pozostaną na swoich stanowiskach i przy swoich funkcjach.
- Realizujemy prawo i groźby użycia siły nas przed tym nie zatrzymają - podkreślał podczas konferencji prasowej zorganizowanej wraz z Radzikiem i Lasotą.
Jak przekazano w komunikacie PK, w śledztwie zostały zgromadzone dowody uzasadniające podejrzenie, że sędzia Schab przekroczył uprawnienia poprzez podawanie się za osobę nadal pełniącą funkcję rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, pomimo odwołania go z tej funkcji przez szefa MS. Ponadto podejmował on czynności zastrzeżone dla funkcji rzecznika dyscyplinarnego, w tym prowadził czynności w sprawach dyscyplinarnych, rozpoznawał skargi i kierował pisma do innych organów.
Podobne zarzuty PK chce postawić sędziom Lasocie i Radzikowi. Ponadto sędziemu Radzikowi Wydział Spraw Wewnętrznych PK chce postawić zarzuty m.in. ukrywania akt postępowań dyscyplinarnych i odmowy ich przekazania, pomimo utraty uprawnień do prowadzenia tych spraw.
Nowa ustawa, kadencje rzeczników do wygaszenia
Tymczasem w opiniowaniu jest projekt nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych, zakładający zmiany w sędziowskich postępowaniach dyscyplinarnych, m.in. w sposobie powoływania rzecznika i jego zastępców. Ważne są też przepisy przejściowe. I tak, zgodnie z art. 13 projektowanej nowelizacji, z dniem wejścia w życie ustawy wygasną kadencje rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów wojskowych, zastępców obu rzeczników, zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach apelacyjnych oraz zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach okręgowych.
Czytaj: Wątpliwości, kto jest rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów? MS proponuje ustawowy reset>>
Z kolei prezesi sądów powszechnych będą musieli zwołać posiedzenia właściwych zgromadzeń ogólnych sędziów sądu w celu przeprowadzenia wyboru kandydatów na rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach apelacyjnych oraz zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach okręgowych, i to na dzień przypadający nie później niż 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.








